Sprawa wraca

    WIT

    Kurier Lubelski

    Kurier Lubelski

    Sąd pierwszej instancji jeszcze raz zajmie się sprawą Janusza D., który samochodem należącym do policjanta śmiertelnie potrącił rowerzystkę - zadecydował wczoraj lubelski sąd.
    Zdaniem prokuratury, do tragedii doprowadził Janusz D. To on w lipcu 2004 roku pił razem z puławskim policjantem Pawłem S. Później panowie wsiedli do forda. W Górze Puławskiej auto potrąciło kobietę. Mężczyźni nie przyznawali się do winy. Prokuratura spowodowanie wypadku zarzuciła Januszowi D. Policjant odpowiadał "tylko" za umożliwienie kompanowi jazdy pod wpływem alkoholu. Paweł S. został skazany, ale D. uniewinniono od zarzutu spowodowania wypadku. Wczoraj Sąd Okręgowy w Lublinie uchylił do ponownego rozpoznania wątek dotyczący Janusza D. Zdaniem sądu, w sprawie są dowody pozwalające na rozstrzygnięcie kto doprowadził do wypadku.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo