Wieża na Zamku architektoniczną perłą

    Wieża na Zamku architektoniczną perłą

    SH

    Kurier Lubelski

    Kurier Lubelski

    63 m wysokości liczyła zamkowa wieża w XV wieku. 8 mln zł pochłonie jej rekonstrukcja
    Pracownicy Muzeum na Zamku Lubelskim w czasie prowadzenia badań naukowych w Niemczech dokonali przypadkiem niespodziewanego odkrycia. Okazuje się, że w średniowiecznej Europie lubelska wieża na nie miała sobie równych.

    W Archiwum Dokumentacji Norymbergi odnaleziono najstarszy, pochodzący z XV w. wizerunek Zamku Lubelskiego wraz z opisem. Rysunek został wykonany w drzeworytowej pracowni Michała Wolgemuta ( jego uczniem był wybitny malarz, Albrecht Dürer). Ilustracja znajduje się w wydanym w 1493 inkunabule Liber Chronicarum, który zawiera charakterystykę i wygląd średniowiecznych miast - Strasburga, Jerozolimy, Bamberga, Nysy, Wiednia czy Paryża.

    - XV wiek to apogeum rozkwitu architektury w średniowieczu. To zaszczyt, że wśród słynnych miast znalazł się także Lublin - mówił z dumą Zbigniew Nasalski, dyrektor muzeum, w czasie oficjalnej konferencji prasowej.

    Do ilustracji znalezionej w Niemczech były dołączone szczegółowe dane na temat zamkowych zabudowań, w tym zabytkowej wieży. Według zapisków Hartmanna Schedla, humanisty, historyka i autora inkunabułu, zwanego także Kroniką Norymberską, jej wysokość wynosiła 64 metry, co jednoznacznie plasuje ją pośród najwyższych tego typu budowli w ówczesnej Europie Środkowowschodniej.

    - Spodziewamy się dotacji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego na rekonstrukcję wieży - mówi Nasalski.

    Obecnie trwa opracowywanie planów projektowych dotyczących odtworzenia budynku w całej okazałości. Problemem są ograniczenia techniczne, gdyż kręty korytarz baszty jest zbyt wąski, aby swobodnie mogły tamtędy przechodzić wycieczki. Rozwiązanie będzie tyleż proste, co nowatorskie - kolejni turyści trafią na szczyt, z którego będzie się roztaczać malownicza panorama całego Lublina, za pomocą osobowej kolejki linowej. Koszt jej montażu, wraz z rekonstrukcją brakującej części zabudowania wyniesie w przybliżeniu 8 milionów złotych.

    - Jest to, wbrew pozorom, przedsięwzięcie bardzo kosztowne, zważywszy na skalę prac konserwatorskich, aby zabezpieczyć stare mury przed uszkodzeniem. Według naszych wyliczeń, inwestycja powinna się zwrócić za 2-3 lata - zapewnia Zbigniew Nasalski, który osobiście nadzoruje projekt kolejki.

    Pomoc w pozyskaniu funduszy na budowę kolejki zapowiedziały między innymi Brama Grodzka i Teatr NN, Stowarzyszenie Miłośników Średniowiecza "St. Michaelis", Fundacja na rzecz Renowacji i Ochrony Zabytków. Honorowym patronatem przedsięwzięcie objął Adam Wasilewski, prezydent Miasta Lublina.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo