Kurier Lubelski » Deptak » L-ki korkują ulice i ćwiczą nas w cierpliwości

L-ki korkują ulice i ćwiczą nas w cierpliwości

Data dodania: 2009-12-08 10:35:49 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-12-08 10:37:14

Kurier Lubelski

Ewa Gadomska, Małgorzata Ciorgoń

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
L-ki korkują ulice i ćwiczą nas w cierpliwości

Auta z tablicą L to stały element ulicznego pejzażu. (© Krzysztof Jaroć)

Często irytują, zwłaszcza kiedy nam się spieszy, a im nie. Już, już byśmy pogonili uczniaka, ale w porę przypominamy sobie, że kiedyś sami, jako adepci, pociliśmy się za kierownicą. To pomaga, żeby nie stracić wobec L-ek cierpliwości.

W ostatnich latach w Lublinie znacznie zwiększyła się ilość szkół nauki jazdy. Jest ich 58. Każdy ośrodek szkoleniowy ma przynajmniej 2-3 samochody. Skutkuje to, jak można łatwo policzyć, ponad 150 dodatkowymi autami na lubelskich drogach. Tak wielka liczba uczących się kierowców jest ogromnym obciążeniem dla i tak już zakorkowanych ulic Lublina. W godzinach szczytu - rano pomiędzy 7.30 a 9.00 i później, w godzinach 15.30-17.30 - przejazd przez miasto i tak graniczy z cudem.
∨ Czytaj dalej
Dodatkowo sytuację komplikują wspomniane nauki jazdy, które nie tylko spowalniają ruch, ale także zagrażają bezpieczeństwu innych kierowców. - Niedawno byłam świadkiem kolizji z udziałem dwóch L-ek. Zrobił się gigantyczny korek - mówi Marta Gilowska, kierowca z 15-letnim stażem. - Nie mogłam przez to w porę odebrać córki z przedszkola. Z kolei Radosław Kwiatkowski, broni przyszłych kierowców: - Młodzi ludzie muszą poznać także, co znaczy jazda w godzinach największego natężenia ruchu.

Jak rozwiązać tę trudną sytuację? Ireneusz Frąckowiak, zawodowy kierowca, ma pomysł. - Dobrym wyjściem byłoby - mówi - gdyby samochody szkoleniowe poruszały się w godzinach szczytu po mniej uczęszczanych trasach. Te szlaki dla uczniów powinny być odgórnie ustalone, na przykład przez ośrodek egzaminacyjny.

Trudno jest znaleźć jednoznaczne i zadowalające wszystkich rozwiązanie tego problemu. Jednak priorytetem - zarówno dla ośrodków szkoleniowych, jak i dla kierowców - powinno być bezpieczeństwo. Może więc warto się zastanowić, czy jest konieczne, aby L-ki wyjeżdżały na lubelskie ulice, gdy jest na nich największy tłok.

Komentarze

przejdź na forum

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rozrywka

Kurier Lubelski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Kurier Lubelski", czwartek 17.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Stanisław Ceniuk
tel. 81 446-28-05

Reklama:

Oddział Biuro Reklamy, Filia Lublin
ul. Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. (81) 44-62-850, reklama@kurierlubelski.pl

Biuro reklamy, ogłoszeń i marketing: adresy, telefony, e-maile
Cenniki reklamy znajdują się TUTAJ

Dyrektor Biura Reklamy
Dariusz Topyła
tel. 81 446-28-10
d.topyla@kurierlubelski.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Adres redakcji:
Polska Kurier Lubelski
Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. 81 446-28-00, faks 81 446-28-30
redakcja@kurierlubelski.pl

Jesteś świadkiem ciekawych zdarzeń? Napisz do nas: online@kurierlubelski.pl

Redakcja Kuriera Lubelskiego: Telefony, e-maile

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Jakie drzewo powinno zastąpić baobab na placu Litewskim?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie KurierLubelski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.