Kurier Lubelski » Blogi » Europejska Stolica Kultury jest nasza, czyli hamburgerem...

Europejska Stolica Kultury jest nasza, czyli hamburgerem ich!

Data dodania: 2009-12-09 15:43:58 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-04-05 12:40:46

Kurier Lubelski

Paweł Franczak

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Pisanie (a często po prostu ględzenie i bełkotanie) o Europejskiej Stolicy Kultury jest w Lublinie w modzie, dorzucę więc swój kamyczek. Otóż, moim zdaniem za wszystkim stoi McDonald. Poniekąd.

Stacja informacyjna Euronews wyemitowała 4 grudnia reportaż o Lublinie "Intercultural Cities: Lublin". Można go obejrzeć TUTAJ, niestety, tylko w wersji angielskiej, bo póki TVP nie dołączy do SOCEMIE, nazwijmy to, właściciela Euronews i nie wyłoży 5,72 mln zł rocznie, póty kanał nie będzie polskojęzyczny.
∨ Czytaj dalej


Info o tym wydarzeniu wisi TUTAJ i bardzo dobrze, że wisi, nie tylko dlatego, że co ma wisieć, nie utonie, a szansa, że reportaż o naszym mieście obejrzą widzowie 248 milionów w 135 krajach (taki zasięg ma Euronews) jest nie do przecenienia.


Reportaż pokazuje międzykulturowość Lublina przez pryzmat rodziny uchodźców z Czeczenii i chłopaka z Ukrainy, który założył u nas zespół grający etniczną muzykę ukraińską.

Z samego materiału wielkiego halo nie ma co z tego robić. Gdyby nie było o Lublinie to nawet pod groźbą kary cielesnej bym tego nie obejrzał. Zresztą, inne reportaże z cyklu "Miasta międzynarodowe" też na kolana nie rzucają (ten o Lyonie jest zrobiony z tego samego szablonu i równie miałki).

Oglądając materiał nie zdziwiłem się zatem, że w 2004 r. w badaniach przeprowadzonych przez europejski Instytut Gallupa, widzowie Euronews określili stację jako "nudną, monotonną i powolną".

Ale najważniejsze w tym wszystkim jest co innego - nasze uporczywe i mozolne, acz słuszne i zbawienne dążenia do Europejskiej Stolicy Chałtury 2016, o których była mowa w Euronews.

Szczerze ufam (i ma to całkiem racjonalne podstawy), że to właśnie Lublin wygra
ESK, tyle że z nieco innych powodów, niż większość osób zdobyciem tytułu zainteresowanych.

Czy wygramy dzięki oddolnym inicjatywom społecznym, w rodzaju SPOKO

Nie.
Czy wygramy dzięki dobrze przygotowanej prezentacji (nazywa się to szumnie, a w rzeczywistości to taki folder reklamowy)?
Nie.
Czy wygramy dzięki dużej ilości cennych inicjatyw kulturalnych?
Nie.
Czy wygramy dzięki najlepiej przygotowanej stronie internetowej miasta-kandydata?
Nie.

Oczywiście, wygramy TAKŻE DZIĘKI NIM i nie ma co sobie tego olewać. To po prostu conditia sine qua non - jak chcesz żeby ludzie przychodzili do twojej restauracji, to oczywiste jest, że musisz mieć dobre żarcie i świeże piwo, jak chcesz sprzedawać nowe samochody, to oczywiste jest, że sprzedawca musi mieć garnitur, itepe, itede...

Ale główny powód, IMHO, leży gdzie indziej - w geopolityce, która - akurat w tym przypadku - jest dla Lublina darem od niebios.

Cztery hasła-klucze, bardzo w Brukseli modne i politycznie bardzo correct to: bliskość Ukrainy, wschodnia granica Unii Europejskiej, międzykulturowość, współpraca.

W tej chwili trudno o lepszą możliwość do nawiązania kulturalnej współpracy między Unią a Ukraińcami, niż przyznanie ESK miastu, w którym co druga impreza, co trzeci koncert ma coś wspólnego z naszymi wschodnimi sąsiadami, co - swoją drogą - zaczyna mnie już nieco męczyć.

UE wyznaje bowiem zasadę "nie ma to jak podbój kulturą - tańszy i mniej męczący".
Zgodnie z nią, np. rock'n'roll więcej i szybciej zmieni w społeczeństwie, niż naloty dywanowe, edukacja i dyplomatyczne negocjacje wysokiego szczebla razem wzięte.

Tak więc, w chwili, gdy Ukraina stoi w rozkroku jedną nogą na Zachodzie, a drugą w Rosji, przeciąganie jej na stronę unijną leży jak najbardziej w interesie UE, a idealną metodą wydaje się wymiana kulturalna, z powodów wymienionych wyżej.

W pewnym sensie taką zasadę stosują Stany Zjednoczone, tyle że dołączając niekiedy na wszelki wypadek do podboju kulturalnego element militarny. Vide walka o demokrację w krajach muzułmańskich.

Jeśli ktoś w skuteczność tej metody nie wierzy i udowodni mi, że nie działa, stawiam mu na lubelskim deptaku amerykańskiego Big Maca, którego zwycięzca spożyje w amerykańskiej restauracji z amerykańską muzyką w tle.


Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

alfons (gość), 11.12.09, 13:36:35

Miasto inspiracji. Dobrze, |e nie sprawdzaj statystycznego pozimu kultury mieszkaDców bo na pewno by[my przegrali. Mo|na nas jedynie doceni za inicjatyw. Lublin miasto inisjatyw.

odpowiedzi (0)

skomentuj

RE: narzekanie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ałtor (gość), 10.12.09, 08:20:34

A po co narzekać i na co? Świat taki piękny, ludzie tacy mili...:)

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

lucka (gość), 09.12.09, 22:37:25

Dobrze, że redaktor nie narzeka, bo już myślałam, że zacznie się typowo lubelskie utyskiwanie na nasze małe szanse.

odpowiedzi (0)

skomentuj

ja chcę krwi

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mb (gość), 09.12.09, 20:55:19

"widzowie Euronews określili stację jako nudną, monotonną i powolną"

No, do Fox News to im jeszcze daleko ;o)

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Kurier Lubelski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Kurier Lubelski", czwartek 17.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Stanisław Ceniuk
tel. 81 446-28-05

Reklama:

Oddział Biuro Reklamy, Filia Lublin
ul. Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. (81) 44-62-850, reklama@kurierlubelski.pl

Biuro reklamy, ogłoszeń i marketing: adresy, telefony, e-maile
Cenniki reklamy znajdują się TUTAJ

Dyrektor Biura Reklamy
Dariusz Topyła
tel. 81 446-28-10
d.topyla@kurierlubelski.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Adres redakcji:
Polska Kurier Lubelski
Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. 81 446-28-00, faks 81 446-28-30
redakcja@kurierlubelski.pl

Jesteś świadkiem ciekawych zdarzeń? Napisz do nas: online@kurierlubelski.pl

Redakcja Kuriera Lubelskiego: Telefony, e-maile

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Jakie drzewo powinno zastąpić baobab na placu Litewskim?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie KurierLubelski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.