Kurier Lubelski » Wiadomości » Uchodźcy jadący poskarżyć się na Polskę dotarli tylko do...

Uchodźcy jadący poskarżyć się na Polskę dotarli tylko do Zgorzelca

Data dodania: 2009-12-15 12:16:22 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2009-12-16 15:32:11

Gazeta Wrocławska

Piotr Kanikowski, Alina Gierak

240KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

200 uchodźców okupowało pociąg Wrocław - Drezno. Chcieli urządzić demonstrację w Strasburgu.

Czeczeni i Gruzini próbowali przedostać się pociągiem do Niemiec przez granice w Zgorzelcu. Gdy zatrzymała ich policja, przez sześć godzin okupowali wagony. Wieczorem je opuścili i zostali przewiezieni do budynków straży granicznej w Zgorzelcu i Lubaniu. W środę mają powrócić do ośrodków dla uchodźców w głębi Polski.

"SOS", "We are people" ("Jesteśmy ludźmi") "Asylum is business for Poland" ("Azyl to biznes dla Polski") - głosiły napisy na prześcieradłach, z którymi 200-osobowa grupa uchodźców, głównie Czeczenów i Gruzinów, wybrała się do Strasburga.
∨ Czytaj dalej
Chcieli przed Trybunałem Praw Człowieka zaprotestować przeciwko uwłaczającym warunkom w polskich ośrodkach dla cudzoziemców: wszom, karaluchom, zbyt skromnym racjom żywieniowym i złemu traktowaniu. Głownie narzekają na groszowe kieszonkowe: w czasie półrocznego pobytu nie wolno im pracować, a na swoje potrzeby dostają po 70 zł miesięcznie plus 20 zł na środki czystości.

- Polska łamie międzynarodowe konwencje - twierdzi Askhab Evloev z Czeczenii. Zapewnia, że po proteście wszyscy wrócą do ośrodków. Chodzi tylko o to, by świat się o nich dowiedział.

Uchodźcy nie mieli biletów na kolej ani pieniędzy, więc tuż po godz. 8 dyrekcja PKP zatrzymała pociąg na dworcu w Legnicy i przez 3 godziny zastanawiała się, co zrobić. Przybywało policjantów. Z obwieszonych transparentami wagonów przyglądały się im całe rodziny. Było ponad 20 małych dzieci.
- Są głodni zmęczeni, chorzy. Niektóre dzieci kaszlą - opowiadał pan Jan, który jechał z nimi od Wrocławia.

Wyruszyli z ośrodków w Radomiu, Bytomiu, Warszawie, Łukowie, Smoszewie, Białymstoku. Askhab zapewnia, że te 200 osób to nie wszyscy - pozostali jadą ku granicy innymi pociągami. Protest przygotowywali od dawna. Powiadomili ambasady w Niemczech i Francji. Są zdesperowani. W Legnicy mężczyźni, kobiety z dziećmi na rękach stanęli na torach, bojąc się, że pociąg zawróci z nimi do Wrocławia. Dopiero gdy przy dziennikarzach policjanci złożyli zapewnienie, że dojadą do Zgorzelca, wsiedli do wagonów. Była godz. 11.14.

Dojechali na ostatnią stację przed granicą - Zgorzelec Ujazd - o godz. 12.30. Pociąg otoczył kordon policji, pograniczników oraz ochrona kolei.
1 2 »

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

No nie wierzę, że na wode ich nie stać.

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zenon (gość), 15.12.09, 15:43:13

To świadczy o tym że nieroby z nich. Menele zbierają butelki i puszki i zawsze starcza im na jedzenie i chlanie. Jakby było im tak źle, to też zajrzeliby do śmietnika.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Państwo Prawa

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mag (gość), 15.12.09, 15:39:04

Ciekawa jestem czy zostalibyście z państwie bezprawia i skrytobójstwa i czekalibyście na zaproszenie państwa prawa, które szczyci się szanowanie podstawowych praw człowieka i humanitaryzmem. Im nie jest źle w Polsce, złe natomiast są procedury i uznaniowość decydująca o losach ludzi.

odpowiedzi (0)

skomentuj

kto ich zapraszał?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kde44 (gość), 15.12.09, 14:55:48

ja zapraszam serdecznie. nikt nie jest uchodzcą z własnej nieprzymuszonej woli. ale w polsce ludziom niestety tylko krzyże na ścianach w głowie...

odpowiedzi (0)

skomentuj

skarga na Polskę

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

kubala1 (gość), 15.12.09, 14:49:17

A kto ich tu zapraszał? Przecież nikt. Nikt nie ma zatem obowiązku dogadzania im ponad świadczenia dot. wyżywienia, ubrania i dachu nad głową.Karaluchy i szczury, jeśli się ich nie lubi, można wyłapywać, a po wysokie kieszonkowe udać się do swego wielkiego sąsiada, do Rosji mianowicie.
Dziwię się, że odpowiednie służby ich nie deportują, skąd przybyli.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Ludzka głupota

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ewa (gość), 15.12.09, 14:24:08

Czlowieku! Zanim cos napiszesz pomysl. Dzisiaj jechałam przez przypadek z tymi ludzmi, swoja droga czytalam troche na ich temat. ONI NIE MOGA ZYC U SIEBIE LEPIEJ, JAKBY MOGLI NIE PRZYJECHALI BY TU ZYC ZA 70 ZŁ, 27 KG MAKI,1,2 LITRA OLEJU TROCHE FASOLI I MLEKA SKONDENSOWANEGO. To mozna nawet juz na logike wziąźć...Wyciagnelam butelke z woda to dzieci zaczely plakac zebym im troche dala sie napic...to przykre. A jezeli chodzi o Polaków... kiedy tak ide przez dworzec we wroclawiu i widze tych biednych polakow, mezczyzn kolo 40-stki którzy mogliby bez powodu sie zatrudnić przy pracy fizycznej...zal

odpowiedzi (0)

skomentuj

jak im źle

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

jezior (gość), 15.12.09, 12:54:53

jak im tak źle to mogli zostać u siebie i tam życ lepiej - ludzie wyciągaja do nich pomocną dłoń (bez względu na to czy bogata czy biedną) a im jeszcze źle. W polsce też są osoby które potrzebuja pomocy ale nie ma im z czego pomagać bo obcokrajowcy są ważniejsci dla dobra politycznego.
PS.
Pytanie kto zapłaci za tą całą szopkę związaną z ich eskortą i ochrona ??

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2 3 4 5

Rozrywka

Kurier Lubelski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Kurier Lubelski", czwartek 17.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Stanisław Ceniuk
tel. 81 446-28-05

Reklama:

Oddział Biuro Reklamy, Filia Lublin
ul. Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. (81) 44-62-850, reklama@kurierlubelski.pl

Biuro reklamy, ogłoszeń i marketing: adresy, telefony, e-maile
Cenniki reklamy znajdują się TUTAJ

Dyrektor Biura Reklamy
Dariusz Topyła
tel. 81 446-28-10
d.topyla@kurierlubelski.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Adres redakcji:
Polska Kurier Lubelski
Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. 81 446-28-00, faks 81 446-28-30
redakcja@kurierlubelski.pl

Jesteś świadkiem ciekawych zdarzeń? Napisz do nas: online@kurierlubelski.pl

Redakcja Kuriera Lubelskiego: Telefony, e-maile

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Jakie drzewo powinno zastąpić baobab na placu Litewskim?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie KurierLubelski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.