- Konradzie, jesteś szarlatanem i diabłem. Mam wrażenie, że to jakaś mistyfikacja - mówiła Iwona Pavlović, zasiadająca w jury konkursu rozstrzyganego na Gali "Niezwykła Metamorfoza". Po chwili jednak dodała: ale z takim szarlatanem mogę podpisać pakt! Gala odbyła się się wczoraj o godzinie 18.30 w Centrum Kongresowym Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie.
Została zorganizowana z okazji zakończenia szóstej akcji "Chudniesz - Wygrywasz - Zdrowie". Biorą w niej udział osoby, które chcą zrzucić zbędne kilogramy. Od początku patronuje jej Kurier Lubelski. Pomysłodawcą projektu był Konrad Gaca, do którego to właśnie Pavlović skierowała ten nietypowy komplement.
Co roku w kampanii bierze udział bardzo wiele osób, chcących się odchudzić. W tej edycji łącznie zrzucili 22 tony tłuszczu. To więcej niż w ubiegłych latach. Po raz pierwszy został też zorganizowany konkurs na niezwykłe metamorfozy.
Imprezę prowadził Jacek Borkowski, który raczył gości nie tylko zapowiedziami, ale też żartami i śpiewanymi przez siebie piosenkami.
- Cieszę się, że mogę tu być i traktuję to już osobiście - mówił. - Uczestniczę we wszystkich edycjach i mogę podziwiać zmagania uczestników.
Atrakcją dla zgromadzonych gości były, poza wystąpieniami samych uczestników i śpiewem Borkowskiego, układy taneczne przygotowane m.in. przez choreografa You Can Dance.
Najważniejsi w tej imprezie byli jednak sami uczestnicy akcji. To dla nich była zorganizowana i to oni byli tu bohaterami.
- Przed przystąpieniem do programu byłam chora, wpadałam w depresję. Teraz czuję się lżejsza, zdrowsza, sprawniejsza. Chce mi się żyć - mówiła Barbara Rachańska, jeden z pilotów akcji.
- Cieszę się, że zrzuciłem z siebie 2 worki cementu - śmiał się Krzysztof Bekier, który schudł 45,5kg.
Halina Sachajko, którą Gaca nazywał "super babcią" mówiła, że dzięki programowi jej życie się odmieniło. Mimo tego, że jest już na emeryturze, stała się osobą bardzo aktywną. Zapisała się do klubu Super Babci i Dziadka, a także, zbierając kupony z Kuriera, dostała się na kurs tańca i potrafi zatańczyć salsę.
Z kolei jedna z najmłodszych laureatek, Agata Wcześniak mówiła, że Konrad Gaca jest lekarzem nie tylko ciała, ale i duszy. Nic więc dziwnego, że uczestnicy tej i poprzednich edycji postanowili nagrodzić Gacę za przygotowany program, pomoc i wsparcie, jakim otacza swoich kursantów i wręczyli mu drobny upominek.
Ale akcja jest doceniana nie tylko przez osoby, które schudły. Zdobyła już uznanie w Polsce, a nawet w Europie. Uznana została za wzorcowy program odchudzający. Chwalił ją także obecny na Gali i zasiadający w jury wiceminister zdrowia Andrzej Wojtyła.
I nie tylko on. - Przyprowadzę tu swoją mamę, kiedy już znajdzie motywację - mówił Mariusz Pudzianowski - tak, żebym nie musiał już z nią jeździć do lekarza.
Najważniejszym punktem programu, na który z niecierpliwością oczekiwali wszyscy zgromadzeni, był konkurs o tytuł Niezwykłej Metamorfozy.
Zwycięstwo przypadło Jagodzie Rak. Jak się za chwilę okazało nie była to jej jedyna nagroda, bo przyznano jej jeszcze Metamorfozę wg Pudziana, wg Radia Lublin i Metamorfozę Foto.
- Jestem lżejsza o 30 kg i bardzo szczęśliwa - mówiła zwyciężczyni. Drugie i trzecie miejsce uzyskały Lucyna Pietrzyk i Agnieszka Kurantowicz. Z kolei Halina Sachajko dostała nagrody za Metamorfozy wg Iwony Pawlović i Kuriera Lubelskiego. Nagrodzona została także Olga Karczmarczyk, której tytuł przyznał KM Magnum.
Upominki wręczono całej finałowej dwunastce. Poza konkursami metamorfoz, rozstrzygnięty został też konkurs poetycki. Zwycięstwo przypadło Joannie Podkowie-Stefaniak, drugie miejsce Krzysztofowi Frączkowi, który brał też udział w konkursie Niezwyklej Metamorfozy, trzecie Lucjanowi Stefańskiemu, a czwarte Przemysławowi Skarżyńskiemu.
Po Gali goście udali się na bankiet do Dworu "Anna" w Jakubowicach Konińskich. Następna taka impreza już za rok.