Kurier Lubelski » Wiadomości » Dziennikarze Kuriera bohaterami nowej książki Wrońskiego

Dziennikarze Kuriera bohaterami nowej książki Wrońskiego

Data dodania: 2010-08-18 07:22:16 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-08-18 09:27:37

Kurier Lubelski

Paweł Franczak

9KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Dziennikarze Kuriera bohaterami nowej książki Wrońskiego

Marcin Wroński stworzył nowego bohatera. Tym razem to dominikanin z tajną misją (© Małgorzata Genca)

Na jednej z ulic Kazimierza Dolnego znaleziono zwłoki zakonnika, który wypadł (lub został wypchnięty) z okna klasztoru Franciszkanów. Śmierć może mieć związek z niejakim Markiem Glińskim, dominikaninem i wykładowcą KUL... To nie opis rzeczywistych zdarzeń, tylko fabuła najnowszej książki Marcina Wrońskiego "Officium secretum. Pies pański".

Znany z cyklu o komisarzu Maciejewskim literat w "Officium..." porusza wątki prawdziwych wydarzeń sprzed trzech lat (np. buntu kazimierskich betanek i ówczesnej sytuacji politycznej). I, jak ma to w zwyczaju, akcję umieszcza w faktycznie istniejących miejscach na Lubelszczyźnie. Co więcej: także bohaterowie opowiadania mają swoje pokrycie w realnym świecie. Mamy więc np. Tomasza Stawka - w książce to żądny sensacji dziennikarz śledczy Kuriera.
∨ Czytaj dalej
Pojawia się także Kuba Podlaski, redaktor naszej gazety. Nie zdradzimy Czytelnikom prawdziwych nazwisk, ale ich odgadnięcie nie powinno być trudne.

Jak przyznaje autor, nikt opisany się nie obraził, a większość była zadowolona. - Może to dlatego, że książki nie pisałem z założeniem, żeby komukolwiek zaszkodzić. Powiedziałbym nawet, że sporo tu chrześcijańskiego zrozumienia drugiego człowieka - tłumaczy Wroński.

Skąd u niego takie zainteresowanie światem lubelskich mediów? - Kurier Lubelski jest nieodłączną częścią Lubelszczyzny, więc musiał się w "Officium..." znaleźć. W końcu to tytuł o długich tradycjach. A poza tym na studiach próbowałem swoich sił jako dziennikarz - tłumaczy zgłoszony do Paszportów Polityki pisarz.

Jak przyznaje Wroński, pomysł na napisanie książki wziął się od... kubka herbaty. Znajomy autora chciał owym kubkiem cisnąć w telewizor, podczas oglądania telewizyjnych wiadomości - do tego stopnia rozsierdziły go kolejne informacje o rodzącej się wtedy IV RP. Wroński śledząc wydarzenia z tamtego roku miał z kolei wrażenie, że ogląda serial. Z kiepskim scenariuszem. I doszedł do wniosku, że to świetny materiał na tło nowej powieści.

Pytany o to, czy czytelnicy znów spotkają o. Glińskiego, odpowiada twierdząco. Dominikanin ma powrócić w przygotowywanej już kolejnej części. Fabuły Wroński zdradzić nie chce. Wiadomo już jednak, że tym razem rzecz nie będzie się działa w naszym mieście.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

śmieszni jesteście

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

:) (gość), 19.08.10, 17:40:10

hahaha rozbrajające są te komentarze tylko potwierdza wasze nieuctwo i chęć krytykowania innych. Ciekawa jestem jakie wy sukcesy osiągnęliście? aha no tak sądziłam no to proponuje z krytyką spojrzeć na siebie i jak coś w życiu osiągniecie dopiero wtedy oceniajcie innych.

odpowiedzi (0)

skomentuj

śmieszni jesteście

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

:) (gość), 19.08.10, 17:39:50

hahaha rozbrajające są te komentarze tylko potwierdza wasze nieuctwo i chęć krytykowania innych. Ciekawa jestem jakie wy sukcesy osiągnęliście? aha no tak sądziłam no to proponuje z krytyką spojrzeć na siebie i jak coś w życiu osiągniecie dopiero wtedy oceniajcie innych.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

abcd (gość), 18.08.10, 17:44:03

Do; rodak, nieuctwo jest grzechem kardynalnym zapytaj księdza co oznacza ten tytuł, albowiem domyślam się, że z języków klasycznych to tylko podwórkową.
Do; s.s., masz rację jakoś dziwnie wygląda pisarz, pewnie cygan bo każdy pisarz to cygan i kłamca.

A poza tym wszystkim ja jeszcze nie czytałem dlatego się nie wypowiadam, a czy wyście przeczytali już "Officium secretum. Pies pański", że tak się wypowiadacie?

odpowiedzi (0)

skomentuj

PIES PAŃSKI a może cmentarna hiena ?

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rodak (gość), 18.08.10, 14:48:45

Panie Wroński to "widać słychać i czuć",że jawisz się jako "PIES PAŃSKI" ale nie taki, który za karmę
i ciepłą budę ochrania Pana ale wręcz przeciwnie-...gryzie Pana w wyciągniętą rękę.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Temat od innej strony był już poruszany

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

24h (gość), 18.08.10, 13:36:35

w książce o Komisarzu Maciejewskim ;) Pozatym proszę o informację, kiedy można przyjść po podpisanie książki do żądnego sensacji dziennikarza śledczego Kuriera, Tomasza "Mouldera" Staweckiego? ;)

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

janosik (gość), 18.08.10, 11:51:57

bardzo mnie zdziwil ten komentarz... pisarz ciezko pracuje i zbiera ciekawe informacje w kazdej ksiazce - jest fabula i czyta sie swietnie. Nie jest to antychrzescijanski tekst, srodowisko duchownych tak jak kazde ma swoje jasne i ciemne strony. Umberto Eco tez o tym pisal........ pozdrawiam

odpowiedzi (0)

skomentuj

jak niżej

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

s.s. (gość), 18.08.10, 11:43:25

ten pan na zdjęciu ma dziwnie umieszczone uszy (opuszczone na szyję ). czy przypadkiem nie jest on przedstawicielem "narodu wybranego" ??

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

fdvbfdg (gość), 18.08.10, 10:06:29

cóż za komentarz?, w swojej wymowie książka Wrońskiego jest jak najbardziej prochrześcijańska, chociażby na rolę głównego bohatera.....przeczytaj książę, a potem wyrażaj sądy....

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wzorzec...skopiesz katolika dosięgniesz świecznika

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Chłop Polski (gość), 18.08.10, 09:34:36

"KSIĄŻKI NIE PISAŁEM Z ZAŁOŻENIEM ŻEBY KOMUKOLWIEK ZASZKODZIĆ" -czy aby na pewno? Dziennikarzom K.L. może i schlebiasz ...ale środowisku duchownych?
Kolejny artysta z serii :Nieznalska,Nergal,Figurski,Betlejewski........ .W Polsce jak ma się mało do zaoferowania ze względy na ograniczony umysł a chce się zaistnieć to z brudnymi kopytami włazi się
w środowisko chrześcijańskie . Najlepiej jeszcze robiąc robotę wilka udawać owieczkę -prawda mości Wnonsky czy tam Brodsky albo Polansky,(nie wszyscy się odważyli być blumsztajnami)

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Kurier Lubelski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Kurier Lubelski", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Stanisław Ceniuk
tel. 81 446-28-05

Reklama:

Oddział Biuro Reklamy, Filia Lublin
ul. Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. (81) 44-62-850, reklama@kurierlubelski.pl

Biuro reklamy, ogłoszeń i marketing: adresy, telefony, e-maile
Cenniki reklamy znajdują się TUTAJ

Dyrektor Biura Reklamy
Dariusz Topyła
tel. 81 446-28-10
d.topyla@kurierlubelski.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Adres redakcji:
Polska Kurier Lubelski
Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. 81 446-28-00, faks 81 446-28-30
redakcja@kurierlubelski.pl

Jesteś świadkiem ciekawych zdarzeń? Napisz do nas: online@kurierlubelski.pl

Redakcja Kuriera Lubelskiego: Telefony, e-maile

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie KurierLubelski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.