Data dodania: 2010-09-01 07:47:51 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-01 16:44:32
(© Jacek Babicz/archiwum)
7- procentowy wzrost wynagrodzenia zasadniczego zafundowało pedagogom ministerstwo edukacji. Nowe stawki wchodzą dziś w życie. Według danych resortu nauczyciel dyplomowany będzie zarabiał teraz średnio 4502 zł brutto. - To ewidentna bzdura - mówią pedagodzy. - Nikt z nas na oczy tych pieniędzy nie zobaczy.
basia (gość), 07.09.10, 16:45:30
Podawanie zarobków brutto i to średnich nic nie daje, a wręcz bardzo zaciemnia prawdziwe zarobki nauczycieli, nie wszyscy bowiem mają te dodatki, nawet motywacyjne, poza tym godziny dodatkowe, a i zastępstwa mogą najczęściej brać wybrani, nauczyciel dyplomowany z 27 letnim stażem pracy na 1/2 etatu do pierwszego września zarabiał 1065 zł. netto, mogę pokazać wydruki, oczywiście bez potrąceń na pożyczki, więc jakim cudem te 4500 tyś.?
odpowiedzi (0)
skomentujnena (gość), 06.09.10, 08:01:14
Nie dostaliśmy nic w tym roku i nic nie zapowiada podwyżek za rok, jedyna nadzieja w normalnym prezydencie Lublina, który nie wycofa podwyżek dzień przed ustaleniem budżetu miasta. Ponadto zamrożenie pensji niepedagogicznych - których jest niewielki procent pracowników oświatowych - pozwoliło na podwyżki nauczycieli. W ciągu 4 lat ich pensje wzrosły o 100%. To niespawiedliwe.
odpowiedzi (0)
skomentujloool (gość), 05.09.10, 23:20:34
Jeśli chodzi o wynagrodznie nauczycieli )ok. 3.000,- zł) to są jeszcze dodarki, np. dodatek za wychowawstwo w Lublinie ponad 140 zł/m-c za klasę czy oddział przedszkolny). Dodatkiem funkcyjnym jest równiez dodatek za opkieuna stażu (w Lbn ponad 40 zł/m-c). Dodatkiem funkcyjnym jest równiez dodatek dla doradcy metodycznego (od 20 do 30% wynagrodzenia zasadniczego, a zasadnicze dyplomowanego to do grudnia 2009 - 2616 zł od stycznia 2010 już więcej). Dodatki funkcyjne z tytułu pełnienia stanowiska kierowniczego biroą nie tylko dyrektorzy ale: wicedyrektorzy, kierownicy i zastępcy np. warsztatu, szkolenia praktycznego, laboratorium, internatu, półinternatu, swietlicy, działu, pracowni - od 18% do 55%/m-c z kwoty 2178 zł).
To tyle o funkcyjnych.
Ktoś wcześniej wsponiał o dodatkach motywacyjnych (od 5% do 10%/m-c wynagrodzenia zasadniczego) i stażowych (do od 4% do 20%/m-c wynagrodzenia zasadniczego) ale nie wspomniał jeszcze o dodatkach za trudne warunki pracy (od 5% do 25%/m-c wynagrodzenia zasadniczego i za uciążliwe warunki pracy (6% wynagrodzenia zasadniczego). Są jeszcze dodatki za specjalizację (w zależności od stopnia od 30 do 90 zł/m-c) i oczywiście wynagrodzenie za godziny ponadwymiarowe i godziny zastępstw doraźnych (Za każdą godzina to w XII.2009 - 34,88 zł w przypadku nauczyciela dyplomowanego). Są jeszcze nagrody z z funduszu nagród wg uznania dyrektora.
Nie twierdzę, że nauczyciel to łatwy zawód ale tak wyglądają dodatki do wynagrodzenia zasadniczego.
Dla przypomnienia, czas pracy nauczyciela to dla większości 18 godz./tygodniowo. W ciągu roku nauczyciel ma ok. 4 m-cy wolnego płatnego z ww. dodatkami oraz raz na na 5 lat, rok urlopu dla poratowania zdrowia płatnego oczywiście.
odpowiedzi (0)
skomentujKuba (gość), 02.09.10, 17:05:09
Moja mama jest nauczycielem mianowanym, po 25 letnim stażu pracy, szkoleniach, kursach i studiach podyplomowych zarabia 2080 zł netto - po podwyżce. To że mają zarabiać ponad 3500 i 4500 zł to bzdury. A skąd wy wszyscy urzędnicy i bankierzy wiecie jak pracują nauczyciele? Skąd jakieś informacje, że nauczyciel siedzi w pracy po 3-4 godziny i nic nie robi? Sprawdzanie klasówek, zebrania, dyskoteki, rady itp. Wychodzi rano do pracy a wraca o 15. A bywa, że rady i zebrania kończą się później. Do tego dochodzi użeranie się z dziećmi, rodzicami. Spróbujcie zapanować nad 20 osobą grupą małych dzieci przez kilka godzin, codziennie od poniedziałku do piątku. A widzicie co się dzieje w gimnazjum? Spróbujcie przeżyć tam miesiąc. To nie tak jak kiedyś, teraz każde podniesienie głosu na dziecko i musisz się martwić, że wylecisz, a nie daj Boże spróbuj dotknąć... Dziecko może zrobić wszystko na lekcji i jest bezkarne a nauczyciel może jedynie je grzecznie poprosić żeby się uspokoiło. Jak tak wszyscy zazdrościcie, to dlaczego sami nie zostaliście nauczycielami, jeśli tak fajnie i przyjemnie... Droga wolna, ale zamiast coś zrobić to najlepiej narzekać i pisać, że to z waszych podatków, a nauczyciele to może ich nie płacą? Co do was urzędasy, to sami siedzicie na czterech literach przez kilka godzin i nic nie robicie... Parzenie kawy, pisanie na klawiaturze jest takie męczące? Jeszcze po rączkach trzeba całować, że coś udało się zrobić. I zamiast pomóc to pretensje, że coś źle wypełniłem. Jestem w urzędzie a nie w barze mlecznym.
odpowiedzi (0)
skomentujDonald (gość), 01.09.10, 18:45:48
Droga Reniu, było zostać nauczycielką, a nie "zapychać na dwie zmiany w banku" - cokolwiek to znaczy. Nauczyciele nic nie robią, zarabiają krocie - 4500 zł, korki to drugie tyle. Twój wybór pracy w banku, to rzeczywiście porażka - naprawdę przykro.
odpowiedzi (0)
skomentujStanisław Ceniuk
tel. 81 446-28-05
Oddział Biuro Reklamy, Filia Lublin
ul. Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. (81) 44-62-850, reklama@kurierlubelski.pl
Biuro reklamy, ogłoszeń i marketing: adresy, telefony, e-maile
Cenniki reklamy znajdują się TUTAJ
Dyrektor Biura Reklamy
Dariusz Topyła
tel. 81 446-28-10
d.topyla@kurierlubelski.pl
Adres redakcji:
Polska Kurier Lubelski
Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. 81 446-28-00, faks 81 446-28-30
redakcja@kurierlubelski.pl
Jesteś świadkiem ciekawych zdarzeń? Napisz do nas: online@kurierlubelski.pl
Redakcja Kuriera Lubelskiego: Telefony, e-maile
Reklama
Reklama
Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie KurierLubelski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.