Data dodania: 2010-09-01 14:19:26 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-01 14:47:28
Mieszkańcy uważają, że wprowadzone zmiany, to brak szacunku dla pasażerów (© Jacek Babicz)
Zostaliśmy pozbawieni połączenia z miastem - twierdzą mieszkańcy bloków przy ul. Szymonowica i Klonowica. Domagają się zmiany trasy autobusu linii nr 16, która od dzisiaj omija ich osiedle. Pod swoim apelem do Zarządu Transportu Miejskiego zebrali 130 podpisów.
Mikra (gość), 04.09.10, 21:24:30
Żeby nie było, że zawsze bronię ZTM, to wytknę kilka rzeczy:
- brak regularnych odstępów między kursami autobusów tej samej linii;
- brak dobrej synchronizacji 10 i 57, 26 i 31, 17 i 18 itp.;
- brak możliwości przesiadania się, gdy korzysta się z biletu jednorazowego (umożliwiały to bilety 30- i 60-minutowe funkcjonujące do 2003 roku);
- brak rozkładów jazdy na stronie ZTM-u (MPK jest obecnie tylko przewoźnikiem, a nie organizatorem komunikacji);
- niedostosowane czasy przejazdu między przystankami do rzeczywistych warunków;
- brak stałych przydziałów autobusów przegubowych na linie najbardziej oblegane;
- utrzymywanie linii promienistych zamiast średnicowych (w centrum nie ma żadnej porządnej pętli autobusowej) - łącząc ponownie 3 i 51, 2 i 52 można zaoszczędzić pewne pieniądze, a pasażerowie zyskują bezpośrednie połączenia
Wg mnie największą zaletą funkcjonowania ZTM-u jest fakt, że u prywatnych przewoźników wprowadza się te same bilety - posiadacze przejazdówek mogą korzystać z coraz większej ilości autobusów (w październiku i w listopadzie przybędzie kilkanaście autobusów)
pytający napisał: "wszystkie linie zna, wszystkie trasy opanowane"
po prostu interesuję się liniami komunikacyjnymi i zmianami wprowadzanymi od lat 60. [choć posiadam też źródła z lat jeszcze wcześniejszych]
odpowiedzi (0)
skomentujMikra (gość), 04.09.10, 09:40:57
27 kursujące co 1,5 godziny? Kiedy? 27 jeździ co 30-40 minut w szczycie i co 60 poza szczytem. 16 przez zmianami jeździła co 60-80 minut. To chyba nie częściej niż 27.
A co mają powiedzieć ludzie, którzy do jedynego autobusu (24) muszą iść 10-20 minut, a na 17, 18 czy 31 - prawie pół godziny?
Poza tym dzięki powołaniu ZTM-u u większości prywatnych przewoźników obowiązują te same bilety, więc posiadacze miesięcznych mają do wyboru znacznie więcej autobusów.
odpowiedzi (0)
skomentujpsng (gość), 03.09.10, 21:20:39
to same kłopoty dla mieszkańców bocznych osiedli. Komunikacja miejska w cywilizowanym mieście jest po to, by tak ułatwić życie codzienne, by mieszkańcy dojeżdżający do pracy korzystali z niej, nie zatruwając w efekcie środowiska spalinami własnych aut. Bez ZTM żyło się nam lepiej i mniej nerwowo na co dzień. Ktoś wpadł na pomysł, stworzyć jeszcze coś na wzór przechowalni do emerytury, za niemałe, w dodatku nasze - podatników finanse. Czynią nam życie codzienne "pod górkę", a my im za to płacimy. To jest jakieś chore. Czy władze ZTM powstały w drodze konkursu, czy z tzw klucza? Wszystkiego nie jesteśmy w stanie zauważyć, ale po owocach widać, że są to ludzie delikatnie mówiąc mało kompetentni. A Rady Dzielnic, gdzie były jak przystanki były likwidowane "po cichu", czy tak trudno ogłosić i zorganizować zebranie mieszkańców. Powód bardzo ważny i problem codzienny. Gdzie nasi radni, przed wyborami wiele obiecujący? Czy ktoś z radnych obecnych głośno zareagował i zajął stanowisko w tej kwestii? Chyba nie...
odpowiedzi (0)
skomentujan. (gość), 03.09.10, 13:40:44
do niedawna mieszkałam na tym osiedlu i 16 byla jedynym połaczeniem z miastem, chyba ze ktos ma ochote spacerowac 20 minut na koncowy - inny autobus kilkaset metrow od koncowego 16 jezdzi raz na 1,5h czyli mowa o 27. zabranie tego autobusu to skandal, z checia sama bym sie podpisala pod ta petycja, bo skoro ktos nie ma samochodu to jest dyskryminowany. ciekawy jak by ktos kto jest odpowiedzialny za zabranie 16 zareagowalby jakby kilka razy musial sie przejsc na koncowy z szymonowica! w deszczu lub sniegu. gratuluje pomyslowosci. brawo.
odpowiedzi (0)
skomentujan. (gość), 03.09.10, 13:40:03
do niedawna mieszkałam na tym osiedlu i 16 byla jedynym połaczeniem z miastem, chyba ze ktos ma ochote spacerowac 20 minut na koncowy - inny autobus kilkaset metrow od koncowego 16 jezdzi raz na 1,5h czyli mowa o 27. zabranie tego autobusu to skandal, z checia sama bym sie podpisala pod ta petycja, bo skoro ktos nie ma samochodu to jest dyskryminowany. ciekawy jak by ktos kto jest odpowiedzialny za zabranie 16 zareagowalby jakby kilka razy musial sie przejsc na koncowy z szymonowica! w deszczu lub sniegu. gratuluje pomyslowosci. brawo.
odpowiedzi (0)
skomentujpablo (gość), 02.09.10, 10:50:18
Popatrzcie na osiedla Konstantynów, Węglin... Konstantynów jaki duży... Mają tam linię na osiedle? Gdzie muszą iść na przystanek? Pod Szpital na Kraśnickiej , Salon Peugeota lub Koścół na Poczekajce. Kiedyś mieli dużo lepiej- wszystkie kluczowe linie do centrum jechały spod Peugeota. A teraz? Chcesz dojechać szybciej to stoisz na wysepce na skrzyżowaniu i patrzysz co jedzie: Jak trolejbus biegniesz przez niebezpieczne skrzyżowanie nie patrząc na samochody, na przystanek przy peugeocie. jak 10tka to 200 metrów super szybkiego sprintu pod koścół. Linia dla mieszkańców pierwszych bloków wygląda mniej więcej tak jakby stali na tym skrzyżowaniu, w jego rogu lub max na przystanku pod salonem Peugeota. Salon Peugeota = Szymonowica, Poczekajka 02= Makowa. Załóżmy że tak jak jakieś dwa tygodnie temu padła trakcja i trolejbusy spod salonu nie jeżdżą.I linia przez Poczekajkę biegnie dokładnie tak jak teraz 16cie. Znaczy stoisz przy tym peugeocie i doskonale widzisz jak ta linia na Poczekajkę jedzie, bo jedzie 50 metrów koło Twojego nosa. Problem w tym, że się nie zatrzymuje przy samiutkim skrzyżowaniu, tylko pod kościołem czyli 200 metrów dalej, co uważasz za skandal.
Co mają powiedzieć mieszkańcy ulicy Powstania Styczniowego na tym Konstantynowie. Oni też widzą z okna jak im śmiga 44. I co? Jeden przystanek przy Wojciechowskiej, drugi przy Salonie Peugeota. Takie duże osiedle mieszkańców i co? Autobus się nie zatrzymuje przy największym skupisku domków tylko trzeba dymać pod salon albo na Poczekajkę. A powiem Wam, że dla mieszkańców "Głębi" osiedla, która jest dużo prawdziwszą głębią taka wycieczka to co najmniej 800 metrów. Często jeżdżę na te osiedle, powstało w latach 70tych i wtedy kupowali to mieszkańcy w sile wieku. Teraz dominują ludzie starsi...
Kluczem dla takiego osiedla powinno być nie usilne wpychanie linii wewnątrz osiedla, która przewoziłaby głównie jednym kursem dzieci z szkoły i gimnazjum, a zrobienie przystanku na wysokości osiedla.
Wam bardzo zabrano jedyną linię. Tak bardzo, że zabrano z parkingu na znajdującą się 20 metrów dalej drogę... Tylko fakt, przydałby się koło was przystanek.
A jak Waszym zdaniem powinnien się czuć ten konstantynów, któremu w przeciągu 4 miesięcy zabrano 3 połączenia z centrum? Im zabrano linie:
21- nie jeździ już na WOjciechowską tylko na Majdanek
76- Po połączeniu z 12 jedzie zamiast na Gtottgera to na Czechów omijając całkowicie centrum
39- Po wakacjach nie powróciły na linię kursy wariantowe tej linii które jeździły na wojciechowską a 39 zresztą przejeżdżało szturmem przez Monte Cassino nie zatrzymując się i trzeba było się 300 metrów wracać.
I co? Dalej mieszkańcy żyją i korona im z głowy nie spadła. A jest to osiedle posiadające około 10 razy więcej mieszkańców niż osiedle Szymonowica, i położone wcale nie tak daleko od centrum. A bezpieczniej też nie jest, ledwie kilka miesięcy temu temu na rogu kraśnickiej i bohaterów monte cassino doszło w biały dzień do strzelaniny... A wypadki na skrzyżowaniu są dwa w tygodniu mniej więcej.
Mieszkańcy mają więc podobne, a nawet sporo większe odległości niż Wy na przystanek. I żyją. Choć jedna linia śmiga im bezpośrednio pod oknami nie zatrzymując się. Są dokładnie w takiej samej sytuacji jak wy. Linie blisko jadą, a na przystanek trzeba poginać. No tylko tam linie częściej, ale małe osiedle 6 bloków, położone na obrzeżach miasta nie odgrywa takiej roli dla systemu jak takie osiedle jak Konstantynów.
To jest też podobnie do mieszkańców Węglina. Im też odebrano jedyną linię do centrum-76 która jeździła w głąb osiedla. I teraz muszą daleko poginać do kraśnickiej. Czy oni krzyczą o to? Chyba nie;p
odpowiedzi (0)
skomentujP.P (gość), 02.09.10, 00:07:53
Jeżeli nie stać was na remont i rozbudowe parkingu to powalczcie o przystanek przy waszym osiedlu bo po pierwsze zyskacie dodatkowo 27 po drugie nie zabierzecie mieszkańcom wygodnej 16 (co może powodować protesty z ich strony).
To wydaje mi się że może być najbardziej racjonalny argument bo wy uzyskacjie co chcecie a Wygodna nie stracji 16
odpowiedzi (0)
skomentujpablo (gość), 01.09.10, 23:56:11
A, to nie są kwoty takie, że każdy mieszkaniec musiałby wypalać dwie paczki fajek dziennie i upijać się codzień.
Pozwolę sobie przedstawić zawyżony kosztorys. 20 metrów kwadratowych szarej kostki, liczmy po 65 złotych za metr: 1300 złotych, 2 niezbyt wielkie wywrotki piasku - 600 złotych. Robocizna -1100 złotych. Łacznie: 3000 złotych.
Czy to jest horrendalna kwota na 500 mieszkańców? 6 złotych na głowę. To niewiele więcej niż bilet w nocnym :)
Kostki trochę macie, sądzę, że nowej kostki trzeba by było dokupić 5-10metrów kwadratowych (o ile wasza spółdzielnia takowej nie ma), piasku wystarczyłoby kilka ton. A samą robociznę mógłbyś wykonać z kilkoma sąsiadami w jeden pogodny weekend.
Choć Twoja propozycja nie jest też taka najgorsza- zgłoście ZTMowi, że na linii nie potrzeba dłuższego autobusu i obiecujecie, że dopilnujecie, żeby samochody nie zastawiały pętli a w zimie była odśnieżona. Powiedzcie, że 10 czy 12 metrów jest niepotrzebne na tej linii. Tylko broń boże niech wam się potem nie wymsknie, że linia jest przeładowana.
Choć i moja propozycja przebudowy też nie wydaje się głupia i w waszym zasięgu. Moglibyście ją wcielić w życie jeszcze we wrześniu i pokazać ZTM, że nie mają się o co czepiać bo autobus zawróci. A może od października byście odzyskali linię.
Tak wam bardzo zależy na tym, żeby był przystanek koło was, a czekacie aż może go kiedyś zrobią. Weźcie sprawy w wasze ręce. Zgłaszajcie, że ludzie pędzą i trzeba fotoradar, że potrzeba przejścia dla pieszych. Fotoradar na zatoczkę w miesiąc zarobi:D
odpowiedzi (0)
skomentujStanisław Ceniuk
tel. 81 446-28-05
Oddział Biuro Reklamy, Filia Lublin
ul. Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. (81) 44-62-850, reklama@kurierlubelski.pl
Biuro reklamy, ogłoszeń i marketing: adresy, telefony, e-maile
Cenniki reklamy znajdują się TUTAJ
Dyrektor Biura Reklamy
Dariusz Topyła
tel. 81 446-28-10
d.topyla@kurierlubelski.pl
Adres redakcji:
Polska Kurier Lubelski
Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. 81 446-28-00, faks 81 446-28-30
redakcja@kurierlubelski.pl
Jesteś świadkiem ciekawych zdarzeń? Napisz do nas: online@kurierlubelski.pl
Redakcja Kuriera Lubelskiego: Telefony, e-maile
Reklama
Reklama
Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie KurierLubelski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.