Europejska Stolica Kultury: spór w Poznaniu odbija się echem...

    Europejska Stolica Kultury: spór w Poznaniu odbija się echem w Lublinie

    cxfh, Jacek Sobczyński

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Społeczny Komitet Organizacyjny Europejskiej Stolicy Kultury Lublin 2016 odpowiedział wczoraj petycją na prowokację, jaka miała miejsce w Poznaniu. W poniedziałek pojawiły się tam billboardy z hasłem "Miasta, kandydaci do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury, dziękują wiceprezydentowi Hincowi". Twórcy petycji twierdzą, że taka walka jest nie fair. Kto jest zleceniodawcą akcji? Nie wiadomo. Nieoficjalnie mówi się, że Janusz Palikot.
    W lubelskim apelu czytamy: "Podejmowane w ciągu ostatnich dwóch tygodni próby utrącenia kandydatury Poznania w konkursie o tytuł ESK, w konsekwencji prowadzące jedynie do zdyskredytowania idei Europejskich Stolic Kultury, zmuszają nas do jasnego wypowiedzenia opinii w tej sprawie.

    Chcemy zdecydowanie odciąć się od wszelkich działań zmierzających do zawłaszczania idei ESK dla jakichkolwiek wąskich, partykularnych interesów, używania jej do wywoływania i mnożenia politycznych podziałów, i antagonizowania polskich miast, regionów i ich mieszkańców".
    O czyje "wąskie, partykularne interesy chodzi?". Cała sprawa dotyczy niedawnego konfliktu wiceprezydenta Poznania Sławomira Hinca z tamtejszym Teatrem Ósmego Dnia i lubelskim posłem Januszem Palikotem.

    Artyści teatru poparli działalność polityczną parlamentarzysty z Lublina, na co bardzo ostro zareagował wiceprezydent miasta Hinc (miał powiedzieć "Co wam strzeliło do głowy z tym Palikotem?"). Co ciekawe: Hinc jest działaczem poznańskiej PO.

    Na to z kolei odpowiedział Palikot. Półtora tygodnia temu lider lubelskiej Platformy ogłosił akcję wysyłania listów do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, nawołujących do zdyskwalifikowania Poznania w konkursie o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury.

    Wcześniej umieścił na swoim blogu numer telefonu komórkowego Sławomira Hinca, zachęcając internautów do wysyłania wiceprezydentowi SMS-ów o treści "Zrzucamy Cię".

    Obecnie podejrzewa się, że to właśnie poseł PO z Lubelszczyzny zafundował Poznaniowi "dziękczynne" billboardy. On sam jednak zdecydowanie temu zaprzecza, nie komentując jednak całej sprawy.

    W całą tę polityczną awanturę nie chce się mieszać lubelski komitet popierający starania Lublina o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016, nazywany czasem "SPOKO". Stąd właśnie petycja, która pojawiła się wczoraj wieczorem w Internecie (jest rozpropagowywana za pomocą serwisu społecznościowego Facebook).

    Członkowie SPOKO, czyli m.in. Ewa Kipta, Rafał "Koza", Koziński, Tomasz Pietrasiewicz, ks. Mieczysław Puzewicz, w piśmie zatytułowanym "Do miast i społeczności startujących w konkursie ESK 2016" piszą: "W naszym rozumieniu idea ESK polega dokładnie na czymś odwrotnym - na dążeniu do poprawy jakości tego, co jest między nami, na budowaniu zaufania pomiędzy obywatelami, wzajemnym uczeniu się współpracy i lepszej komunikacji. Oczywiście, uczestnictwo w konkursie wiąże się również i z twardą rywalizacją, ale na zasadach czystej gry, gry nie tylko o pieniądze, ale i o wartości. "

    Pozostaje nadzieja, że rację ma Iza Urbanowicz, reprezentująca firmę Profile, operatora programu ESK Poznań 2016, i nieetyczne billboardy nie zaszkodzą naszym rywalom. - Plakaty nie muszą zaszkodzić Poznaniowi w ubieganiu się o tytuł ESK. Zwycięzcę wyłoni 13-osobowe jury, które nie ulegnie presji tekstów z plakatów - uważa Urbanowicz.

    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ????

    folkatka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

    Człowieku, chyba Cie pogięło, wogóle nie warto odpisywać na Twój bełkot, ale pozwole się Ciebie zapytać: odkąd to Rozdroża propagują zydowską kulturę? Wskaz mi jedna chociaz imprezę, przez nich...rozwiń całość

    Człowieku, chyba Cie pogięło, wogóle nie warto odpisywać na Twój bełkot, ale pozwole się Ciebie zapytać: odkąd to Rozdroża propagują zydowską kulturę? Wskaz mi jedna chociaz imprezę, przez nich organizowaną, która miałaby coś z tym wspólnego!! Jakbys nie wiedział, to Rozdroża sa organizatorami szeregu imprez propagujących POLSKĄ KULTURE TRADYCYJNĄ.
    Kanty - skąd żes sie urwał?? Idź wytrzeźwieć. I przestan zanieczyszczac internet płodami swoich przemyśleń.
    :PPPPPPP
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wolę Hinca niż Minca

    kanty (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    Wiceprezydent Hinc ma rację bo to ma być stolica europejskiej a nie żydowskiej kultury.Izrael zdaje się
    być położonym na afykańskim kontynencie o czym Palikot może nie wiedzieć to mu przypominam....rozwiń całość

    Wiceprezydent Hinc ma rację bo to ma być stolica europejskiej a nie żydowskiej kultury.Izrael zdaje się
    być położonym na afykańskim kontynencie o czym Palikot może nie wiedzieć to mu przypominam.
    Chcę również przypomnieć Palikotowi że "dnia ósmego" nigdy nie było i nie będzie,ale Orkiestra Namysłowskiego była i jest ale "dzięki" takim jak Palikot nie wiadomo czy będzie ?. Za to klezmerstwo kwitnie jak grzyby po deszczu :Tektury,Teatry NN,Rozdroża aż tonią w propagandowej otoczce -aż chce się zapytać QUO VADIS Polsko ?.
    No Palikot ile dałeś z budżetu ROZDROŻOM a ile NAMYSŁOWIAKOM ? Uprawiasz niebezpieczną hucpę
    marginalizując polską myśl twórczą.Zdaję sobie sprawę że człowiek ganiający z wibratorem może mieć trudności z właściwą oceną sytuacji ale człowieku skoro już jesteś tym POosłem to się wysil i POkumaj.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo