Kurier Lubelski » Wiadomości » Lublin: szukał w internecie partnerki a znalazł kłopoty

Lublin: szukał w internecie partnerki a znalazł kłopoty

Data dodania: 2010-09-02 21:04:22 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-03 08:31:32

Kurier Lubelski

Witold Michalak

13KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Lublin: szukał w internecie partnerki a znalazł kłopoty

Pan Piotr liczył, że internet pomoże mu znaleźć miłość (© Jacek Babicz)

To miał być sposób na znalezienie idealnego partnera. Pan Piotr z Lublina uwierzył w reklamy internetowego serwisu randkowego i zarejestrował się na nim. Zamiast wymarzonej drugiej połowy spotkała go masa kłopotów. Nie może zrezygnować z usług firmy i teraz się boi, że przez swoją naiwność straci duże pieniądze.

- Znalazłem ogłoszenie edarling.pl w internecie. Myślałem, że jest to zwykły portal randkowy - opowiada mężczyzna.

Strona chwali się, że umożliwia znalezienie partnera doskonałego. W tym ma dopomóc między innymi test osobowości, jaki przechodzą nowi użytkownicy.

Czytelnik zarejestrował się na stronie. Podał swój adres e-mailowy oraz wiele innych danych. - Na początku nie zastanowiło mnie, do czego są im potrzebne nie tylko moje imię i nazwisko, ale także adres, numery konta w banku i karty kredytowej - opowiada zdenerwowany Czytelnik.

Mężczyzna zdecydował, że zostanie użytkownikiem konta premium. Tylko w ten sposób może nawiązywać znajomości z innymi użytkownikami strony internetowej.
∨ Czytaj dalej
Niestety, za ten przywilej trzeba płacić. Koszt to 40 złotych.

- Zapłaciłem przelewem - opowiada. - Dopiero wtedy zacząłem zastanawiać się nad tym, co zrobiłem. Nie spodobało mi się, że serwis wie o mnie tak dużo.

Pan Piotr postanowił zakończyć współpracę ze stroną. Wtedy odkrył, że siedziba firmy, której przekazał pieniądze i swoje dane osobowe, znajduje się w Berlinie. Jedynymi możliwymi sposobami kontaktu są mail lub telefon.

- Co z tego, że podają numer telefonu, jak tam nie można się dodzwonić. Wysłałem im już też kilka maili, że rozwiązuję umowę, ale jak dotąd nie dostałem żadnej odpowiedzi. Za każdym razem przysyłają jedynie automatyczną odpowiedź, że skontaktują się ze mną - relacjonuje mężczyzna.

Do dzisiaj nie doczekał się konkretnej odpowiedzi. W trosce o własne pieniądze poszedł do banku. - Chciałem się dowiedzieć, czy istnieje możliwość pobrania pieniędzy z konta bez mojej wiedzy. Na szczęście jest to niemożliwe - przyznaje.

Pracownicy lubelskiego biura rzecznika konsumentów przyznają, że nie mieli jeszcze skarg na edarling.pl. Ale obiecują, że pomogą wszystkim osobom, które mają kłopoty z zakończeniem współpracy z serwisem randkowym. Zalecają dużą ostrożność w przekazywaniu swoich danych nieznanym firmom. Czasem takie działanie może spowodować większe kłopoty, niż tylko wydanie 40 złotych za niechcianą usługę.

Kłopoty przez klikanie


Edarling.pl to jeden z wielu serwisów internetowych, którego działalność wzbudza niepokój wśród przypadkowych użytkowników. Ogromne emocje były związane np. ze stroną pobieraczek.pl., która ukrywała wiadomość o kosztach korzystania z serwisu, a później przysyłała do swoich klientów rachunki i straszyła ich sądem.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

szukał i znalazł normalne !

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Pixel (gość), 02.09.10, 21:34:56

Nio i to typowy przykład komputerowego ignoranta i po za komputerowego I-D-I-O-T-Y ! mimo że komputer umie obsługiwać nie potrafi korzystać z rozumu a teraz takich coraz więcej i dobrze bo kogoś trzeba pompować z kasy .niech poda jeszcze nry kont swojej rodziny będzie komplet . A tak na marginesie to najbezpieczniej i najtaniej jest nie szukać szczęścia wirtualnego a obrócić śmigłem samemu !czy jak kto woli najlepiej poznać się bliżej z Renią Grabowską bo to koszty żadne a pewność w 100%.

odpowiedzi (0)

skomentuj

mmmmmm

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

melba (gość), 02.09.10, 21:32:29

Mam na tym portalu konto,ale tam nie ma opcji Premium.Chyba koleś ma konto na jakimś portalu erotycznym,tam rzeczywiście trzeba płacić za kontakty.A pan red.Michalak najpierw niech sprawdzi zanim napisze kolejny raz bzdury.Chyba,że nie potrafi pan korzystać z internetu,to przepraszam i jakiś kurs polecam.

odpowiedzi (0)

skomentuj

hahaha

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gościu (gość), 02.09.10, 21:31:18

co za naiwniak haha ;d
ja mu nie współczuje....
fotka.pl zła ? sympatia.pl ? zła ?to płać jeleniu płać.

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2

Rozrywka

Kurier Lubelski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Kurier Lubelski", wtorek 22.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Stanisław Ceniuk
tel. 81 446-28-05

Reklama:

Oddział Biuro Reklamy, Filia Lublin
ul. Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. (81) 44-62-850, reklama@kurierlubelski.pl

Biuro reklamy, ogłoszeń i marketing: adresy, telefony, e-maile
Cenniki reklamy znajdują się TUTAJ

Dyrektor Biura Reklamy
Dariusz Topyła
tel. 81 446-28-10
d.topyla@kurierlubelski.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Adres redakcji:
Polska Kurier Lubelski
Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. 81 446-28-00, faks 81 446-28-30
redakcja@kurierlubelski.pl

Jesteś świadkiem ciekawych zdarzeń? Napisz do nas: online@kurierlubelski.pl

Redakcja Kuriera Lubelskiego: Telefony, e-maile

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie KurierLubelski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.