Kurier Lubelski » Opinie » Ludzie PiS ulegają perswazji prezesa partii

Ludzie PiS ulegają perswazji prezesa partii

Data dodania: 2010-09-06 08:02:34 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-09-06 11:07:13

Polska

Piotr Zaremba

33KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Ludzie PiS ulegają perswazji prezesa partii

(© Polskapresse)

W minionym tygodniu poznaliśmy garść wypowiedzi i tekstów Jarosława Kaczyńskiego, które opisują jego strategię. Niespodzianek nie ma. Może jedynie tak konsekwentna próba komunikowania się ze zwolennikami nad głową mediów mainstreamowych jest czymś nowym, choć wcześniej widzieliśmy już zapowiedzi podobnej postawy (bojkot TVN).

Zasadniczą receptą na bolączki PiS ma być zwarcie szeregów. Ten ton słyszeliśmy już po wielekroć. W pierwszym wystąpieniu do nowego klubu parlamentarnego partii, która właśnie straciła władzę, Kaczyński wezwał już w 2007 roku do nieomal wojskowego marszu. Była to odpowiedź na zastrzeżenia ówczesnych dysydentów, Dorna, Ujazdowskiego i Zalewskiego. Teraz to odpowiedź na protesty Migalskiego i ciche szemrania takich ludzi jak Poncyljusz czy Kluzik-Rostkowska.
Jeśli PiS przegra po raz kolejny, zda kolejny egzamin. Czy jest normalną partią podatną na zmiany, czy własnością jednego człowieka
Diabeł kryje się przede wszystkim w wykonaniu. Można zrozumieć próbę znalezienia drogi wyborców poza głównymi mediami, ale czy to musi oznaczać opowieści o niegrzecznych posłach PO w sejmowej restauracji?
∨ Czytaj dalej
Czy tym powinien zajmować się lider partii? Tak samo dyscyplina nie jest niczym złym i można by nawet usprawiedliwiać eliminację Marka Migalskiego, który używał wobec prezesa mocno prowokacyjnego języka. Polska do demokracji wewnętrz partii najwyraźniej nie dorosła. Ale czy można zrozumieć nagłe rozwiązanie organizacji partyjnej PiS na Pomorzu? Uderzenie w niezależnych, ale też wiernych liderowi polityków jak Jacek Kurski czy Tadeusz Cymański uzasadniane jest niejasno. Podobnie jak wcześniejsze wypchnięcie z wąskiego kierownictwa prawie wszystkich ambitnych polityków młodszego pokolenia. Najwierniejszy musi się w tym pogubić.

Ale ludzie PiS ulegają perswazji prezesa. Szukają przyczyn własnych kłopotów w świecie zewnętrznym, nigdy w swoich szeregach. Przyjęcie takiej postawy ułatwiają polskie realia. PiS, a jego lider w szczególności, naprawdę poddany jest nagonce. Wśród tych, co go ostatnio krytykowali, ci, co robili to z troską, mieszają się z tymi, co zawsze chcieli go zepchnąć ze sceny.

To z kolei cementuje PiS i nie dziwmy się także odważnym i mądrym politykom, że wolą wierzyć, niż dyskutować. Tak naprawdę sprawdzianem staro-nowej linii będą kolejne wybory. Samorządowe w tym roku, ale zwłaszcza parlamentarne w 2011. Kaczyński mówi: to nieprawda, że łagodna linia dała coś PiS. Ale to z łagodnością na sztandarach dostał już w pierwszej turze 37 procent. Po wyborach PiS o takich osiągnięciach może tylko marzyć. Ale że ludzie tej partii sondażom nie wierzą, trzeba poczekać na kolejny sprawdzian wyborczy.

Kaczyński wierzy za to w sterowną partię maszynę plus w naturalne zgranie się Platformy. To drugie nie jest niemożliwe, pozostaje pytanie, czy opozycja temu procesowi pomoże, czy raczej zaszkodzi. A jeśli PiS przegra po raz kolejny, zda kolejny egzamin. Czy jest normalną partią podatną na zmiany, czy własnością jednego człowieka.

Oby tylko nie okazało się, że ci, którzy teraz utwierdzają dotkniętego osobistym nieszczęściem przywódcę w twardej strategii, nie zechcą go zacząć rozliczać z błędów. Myślę tu o Zbigniewie Ziobrze, choć chętnych może być więcej.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

CZY "NIESZCZĘŚCIE" PREZESA JEST WIĘKSZE NIŻ ŻON, KTÓRE STRACIŁY MĘŻÓW I DZIECI, KTÓRE STRACIŁY OJCÓW

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

albina (gość), 06.09.10, 09:39:20

Nieszczęście innych się nie liczy, bo NA PEWNO JEST MNIEJSZE NIŻ KACZYŃSKIEGO(?!) Nie cierpią żony, które straciły ukochanych mężów(-często jedynych żywicieli rodzin), nie cierpią dzieci, które już nie mają ojców, nie cierpią mężowie po stracie żon - CIERPI TYLKO BLIŹNIAK KACZYŃSKI...Słuchać już nie można tych lamentów nad Kaczyńskim, który stracił brata. JEGO CIERPIENIE USPRAWIEDLIWIA WSZELKIE JEGO NIEGODZIWOŚCI - bo on cierpi. To naprawdę nie jest w porządku wobec innych, którzy tracą bliskich np. w wypadkach samochodowych. Czy oni nie cierpią, czy ich nie spotyka nieszczęście??? Ale oni cierpią cicho, nie atakują innych, nie walą po łbach, nie gryzą, nie kopią... a może powinni?

odpowiedzi (0)

skomentuj

Perswazje Prezesa

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

macieja (gość), 06.09.10, 08:59:33

Czy Pan uwaza,ze przyczyna takich notowan PIS sa jego wewnetrzne sprawy?Czy pelne otwarcie dyskusji w mediach sluzy tej partii?A jak wyglada to w innych partiach?Czy Pan nie wie i dlatego pyta?

odpowiedzi (0)

skomentuj
« 1 2 3 4

Rozrywka

Kurier Lubelski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Kurier Lubelski", wtorek 22.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Stanisław Ceniuk
tel. 81 446-28-05

Reklama:

Oddział Biuro Reklamy, Filia Lublin
ul. Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. (81) 44-62-850, reklama@kurierlubelski.pl

Biuro reklamy, ogłoszeń i marketing: adresy, telefony, e-maile
Cenniki reklamy znajdują się TUTAJ

Dyrektor Biura Reklamy
Dariusz Topyła
tel. 81 446-28-10
d.topyla@kurierlubelski.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Adres redakcji:
Polska Kurier Lubelski
Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. 81 446-28-00, faks 81 446-28-30
redakcja@kurierlubelski.pl

Jesteś świadkiem ciekawych zdarzeń? Napisz do nas: online@kurierlubelski.pl

Redakcja Kuriera Lubelskiego: Telefony, e-maile

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie KurierLubelski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.