Chcesz, aby twoje dziecko poznawało inne języki? Planując zajęcia, musisz zwrócić uwagę na kilka istotnych szczegółów, co pozwoli ci doczekać się efektów i rozsądnie wydać pieniądze.
Zajmij się tym tematem jak najwcześniej. Małym dzieciom znacznie łatwiej przyswoić wiedzę, ponieważ jest to dla nich naturalne. Uczą się spontanicznie, nieobciążone stresem czy koniecznością szybkiej nauki. Już od trzeciego roku życia możesz zainwestować w naukę twojego dziecka. W tak młodym wieku lekcje języków obcych oparte są głównie na zabawie - wiedza przyswajana jest podczas ćwiczeń ruchowych, na zasadzie skojarzeń lub poprzez zapamiętywanie rymowanych wierszyków. Nie musisz się więc obawiać przeciążenia.
Nie warto wprowadzać dziecku jednocześnie dwóch zupełnie nieznanych języków obcych. To może "namieszać mu w głowie" i w rezultacie nie będzie umiało ani jednego, ani drugiego.
Najważniejsze jest, aby twoje dziecko samo chciało poznawać nowy język. W innym przypadku żadna metoda nie przyniesie oczekiwanych efektów.
Jest też kilka czynników, które zwiększają efektywność nauki. Pierwszy to motywacja. Twoje dziecko musi być ciekawe tego, o czym ma się dowiedzieć. Ważne jest więc włączanie elementów zabawy, możliwość oceny postępów oraz nagradzanie. Kluczowy jest również częsty kontakt z językiem. Z jednej strony w sposób naturalny poprzez rozmowy z innymi, wyjazdy za granicę czy czytanie obcojęzycznych książek. Z drugiej chodzi o systematyczne powtarzanie opanowanego materiału.
- Najpierw trzeba przełamać barierę językową, zacząć mówić, choćby niepoprawnie. Potem przychodzi dopiero czas na gramatykę, odpowiednią wymowę, akcent - radzi Agnieszka Kamińska, nauczycielka języka angielskiego. - I bardzo ważna jest szeroka znajomość słownictwa. Ale tego nie nauczy już żadna szkoła. Nad słownictwem trzeba pracować samemu - dodaje.
Przy wyborze metody powinieneś się zastanowić, jaki masz cel. Czy chcesz w przyszłości posłać dziecko na studia w obcym kraju, gdzie trzeba perfekcyjnie znać gramatykę i zwyczaje językowe, czy chodzi jedynie o dogadanie się podczas wakacji.
Nauce języków sprzyjają również cechy charakteru, takie jak cierpliwość, wytrwałość, pracowitość czy odwaga mówienia mimo niedoskonałości.
Z drugiej jednak strony, jeśli nie są to najmocniejsze atuty twojego dziecka, poznawanie języków przyczyni się do ukształtowania w nim takich cech.
- Każdy musi wybrać metodę, w której będzie czuł się najlepiej. Nie istnieją uniwersalne rozwiązania. Jednak jeśli ktoś się uczy języka na poziomie zaawansowanym, powinien mieć kontakt z native speakerem. Niestety, mamy z tym problem, ponieważ native speakerzy w Polsce rzeczywiście biegle mówią w obcym języku, ale często nie potrafią uczyć - komentuje Kamińska.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie KurierLubelski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.