Kurier Lubelski » Wiadomości » Coraz więcej studentów kupuje w necie prace dyplomowe

Coraz więcej studentów kupuje w necie prace dyplomowe

Data dodania: 2010-12-28 07:20:05 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2010-12-28 10:22:13

Kurier Lubelski

Marek Szymaniak

16KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Coraz więcej studentów kupuje w necie prace dyplomowe

(© archiwum)

- Chcesz bezproblemowo ukończyć szkołę? Zgłoś się do nas. Napiszemy Twoją pracę magisterską, licencjacką, inżynierską - takich i podobnych ogłoszeń zachęcających do kupna pracy dyplomowej przez internet nie brakuje. Oferty są atrakcyjne. Wystarczy zapłacić ok. 15 złotych za stronę. Chociaż praktyka jest jednogłośnie potępiana, studenci coraz częściej bronią kupionych prac dyplomowych.

Wśród piszących jest wielu niedouczonych dyletantów. Dlatego internauci na forach wymieniają się opiniami o osobach, bądź firmach, które zajmują się pisaniem prac na zamówienie.
- Zapłaciłem kilkaset złotych zaliczki. Fragmenty pracy, które dostawałem nie podobały się ani mnie, ani tym bardziej mojemu promotorowi. Zrezygnowałem z usług, ale pieniędzy już nie odzyskałem - mówi Bartek, który w końcu obronił własną pracę magisterską.
∨ Czytaj dalej


Firmy piszące prace na zamówienie przekonują o rzetelnym przygotowaniu i stuprocentowym bezpieczeństwie. Zachęcają promocjami i gratisowymi poprawkami. Przestrzegają też przed programem antyplagiatowym, który coraz częściej stosują uczelnie wyższe. - System "Plagiat" działa na uniwersytecie od kilku lat - informuje Beata Krzyżanowska z biura prasowego Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej.

Rzeczniczka tłumaczy, że plik z tekstem jest sprawdzany przez program, który odnajduje powtarzające się treści, które już wcześniej zostały opublikowane w innych pracach naukowych. - Jeśli powtórzeń jest dużo, promotor ocenia, czy wynika to ze specyfiki pracy badawczej, czy z tego, że praca jest plagiatem. Należy pamiętać, że program tylko wspomaga promotora. Jeśli on oceni, że praca nie jest samodzielna może złożyć wniosek do komisji dyscyplinarnej o ukaranie studenta. Komisja może dać naganę, upomnienie, bądź wydalić studenta z uczelni - wyjaśnia Krzyżanowska.

Wykładowcy uważają, że oszustwo można wykryć nawet bez pomocy programu komputerowego. O ile porządnie prowadzi się seminaria. - Praca powstaje stopniowo. Rozmawiając ze studentami na seminariach widzę, że albo realizują założone na początku cele, albo dochodzą do nowych wniosków i rozszerzają początkowe pomysły - twierdzi dr Magdalena Piechota z UMCS. Wykładowczyni twierdzi, że potrafi poznać, czy praca jest samodzielna. - Pytam studenta, dlaczego napisał coś w taki, a nie inny sposób. Jeśli nie on jest autorem tekstu, ma wielki kłopot z odpowiedzią.

Podobnego zdania jest dr Paweł Nowak z UMCS. - Nigdy nie możemy być pewni na sto procent, że dana praca nie jest fragmentem innej. Nie przeszukamy całej sieci. Tylko praca ze studentem na seminarium daje pewność, że praca, której broni potem student, jest jego autorstwa - przekonuje naukowiec.
Prace na zamówienie to nie jedyny problem, z którym walczą promotorzy. - Poza plagiatami z prac innych autorów zdarzają się też autoplagiaty, czyli prace, których część pochodzi z innej, obronionej już wcześniej przez studenta pracy - uważa prof. Iwona Hoffman z UMCS.

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Rzetelne pisanie prac!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

rzetelne prace (gość), 06.02.12, 23:54:59

Na wielu oszustów można trafić i to nie tylko w tej branży. W wyborze odpowiedniej firmy należy przede wszystkim kierować się rozsądkiem. Można by wymienić wiele symptomów, które powinny wzbudzić niepokój w zamawiających. Ja polecam serwis www.rzetelneprace.pl chociażby dlatego, że prowadzimy zarejestrowaną działalność oraz posiadamy certyfikat rzetelnej firmy (co myślę, że w tego typu branży jest nowością).

odpowiedzi (0)

skomentuj

Materiały do pracy dyplomowej

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Andrew (gość), 19.11.11, 23:17:50

www.magisterxxl.phorum.pl

odpowiedzi (0)

skomentuj

Pisanie prac zaliczeniowych

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Weronika (gość), 19.11.11, 23:17:02

Nie masz czasu na napisanie pracy?
Mogę Ci pomóc. Napisz do mnie: chickentoy@op.pl

Pozdrawiam

Weronika

odpowiedzi (0)

skomentuj

ja zleciłem napisanie....

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

karolo.k (gość), 04.10.11, 16:06:37

Coraz więcej prac się kupuje takie są fakty, wśród moich znajomych także grono osób nie pisało pracy samodzielnie. Taki system, wina promotorów - za mało się angażują i sama forma prac także jest archaiczna, pisanie pracy w skrócie nic nie daje, ja zleciłem napisanie pracy i nie żałuje została ona przygotowana bardzo dobrze, skorzystałem z serwisu sprytnabestia. Wracając do tematu sądzę, że ta tendencja się utrzyma do czasu zmiany systemu.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Fachowa pomoc!

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

pomoc (gość), 08.02.11, 22:45:11

Fachowa pomoc w pisaniu prac wszelkiego rodzaju: PREZENTACJE MATURALNE, ZALICZENIOWE, LICENCJACKIE, MAGISTERSKIE. Szeroki zakres tematyczny, bogata bibliografia (również czasopisma), oryginalność- raport z systemu plagiat.pl do każdego rozdziału. Możliwość osobistego przeprowadzania badań (ankiety, wywiady). Duże doświadczenie poparte rzeszą zadowolonych klientów. Cała współpraca przebiega według indywidualnych ustaleń. WYCENA I WIĘCEJ INFORMACJI mail: profesjonalne.prace@gmail.com W treści maila podaj temat, szacunkową liczbę stron, przybliżony termin napisania- odpiszę w ciągu kilku godzin, a następnie pomogę aż do obrony.

odpowiedzi (0)

skomentuj

bla bla bla... no pewnie, że kupują, i świetnie

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

czarny_tulipan (gość), 29.12.10, 06:46:41

Po:
1. po co pisać coś, z czego nawet nie pytają na obronie i nikogo to nie obchodzi?
2. jest to pisanie dla pisania - ABSURD
3. strata czasu, bo nawet sobie tym później człowiek nie podetrze tyłka
4. pisać TRZA (dosłownie), bo promotor musi mieć PRACĘ... proste...
5. nie chcesz pisać - masz pieniądze? - świetnie, ja to zrobię za ciebie...
6. i nie dziwię się, że ludzie kupują... bo po co męczyć się nad czymś, co nawet nie jest brane pod uwagę w późniejszym już tym prawdziwym życiu, a nie życiu studenckim... ja swoje dwa dyplomy mogę powiesić w sraczu na ścianie, albo i nie... bo patrząc na nie byłoby mi przyro, że straciłam w sumie 8 lat i nawet nikt nie zapyta się o to.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

prace dyplopmowe

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

der (gość), 28.12.10, 14:09:24

Nie rozumiem ludzi którzy kupują prace. Nawet jak człowiek ślizga się przez całe studia, to i tak musi włożyć w nie trochę wysiłku. Nie da się przelecieć 10 semestrów nie robiąc zupełnie nic. Po tym wszystkim napisanie pracy to żaden problem, tym bardziej że jest na to kupa czasu - pod warunkiem że nie zostawia się wszystkiego na ostatnią chwilę... Mam trochę doświadczenia w tym temacie, bo kończyłem inżynierkę dziennie na jednej z większych niepublicznych uczelni. Naprawdę nie było aż takiego luzu jak to się niektórym wydaje. Ci, którzy przyszli z nastawieniem na kupno dyplomu, odpadali jeden po drugim. W efekcie po 3 latach z 10 grup na roku z danego kierunku zrobiło się 5. Później przyszedł czas na uzupełniające studia mgr na jednym z naszych wspaniałych uniwersytetów i co? A no jaja proszę państwa... JAJA po całości. reasumując, poziom poziomem ale jak się samemu człowiek nie przyłoży to nawet od pobytu w Harwardzie szarych komórek mu nie przybedzie. A żeby napisać pracę, wystarczy pisać JEDNĄ stronę na dzień - oczywiście jak się człek odpowiedni wcześnie za to zabierze. Wcale nie trzeba tu geniuszu ani nie wiadomo ile wolnego czasu. Po prostu wyłazi z niektórych lenistwo i już.

odpowiedzi (0)

skomentuj

bzdura

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

gosc (gość), 28.12.10, 11:16:58

bzdura!!! na UMCS nie stosuje sie programu plagiat!!!!

Studiuje na PL na wydziale zarzadzania, od 2010 KAZDA praca jest sprawdzana przez program PLAGIAT. CI ktorzy sami pisali nie maja co sie martwic, gorzej z tymi co kopiowali z internetu, badz kupili od kogos prace. Uwazam ze to dobry pomysl, na wymuszenie u studenta samodzielnej pracy.
Program pokazuje dwa wpolczynniki:

1. do 5% ( wraz z przypisami)- ilosc podobnych odnalezionych fragmentow, ktore zawieraja 25 slow pod rzad

2. do 20%- ilosc podobnych fragmentow tekstu, ktore zawierają 5 słow pod rzad ( tutaj w zasadzie sa popularne zwroty np program znajduje takie wyrazenie " a co za tym idzie" ," zródło opracowanie wlasne na podstawie"

wracajac do tematu umcs, oni strasza, a z plagiatu nie korzystaja, a dlaczego? dlatego ze prace mgr z wydz. prawa administracji oprate sa na ustawach, program Plagiat sama nazwe ustawy( ktora ma tytul ok.25 slow )traktuje jako plagiat.

do redakcji. zanim napiszecie o plagiatach i programi zorientujcie sie jak on dziala!!!!!

pozdrawiam;p

odpowiedzi (0)

skomentuj

Plagiaty

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

aa (gość), 28.12.10, 10:38:54

Osoby piszące prace mają się dobrze .Na piel praca licencjacka kosztuje 1000.Mgr ma 2 etaty i na dyżurach piszę prace .Osoby pracujące ze studentkami z uczelni o tym wiedzą .

odpowiedzi (0)

skomentuj

Szkolnictwo polskie

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kol (gość), 28.12.10, 10:32:20

Ta sytuacja z pracami magisterskimi to pokłosie powstania szkół prywatnych.
Każdy może skończyć studia wyższe. Te szkoły "sprzedają" tytuł magistra za czesne. Niedofinansowane uniwersytety musiały się dostosować do tej nierzetelnej konkurencji, co oznacza, że jakość kształcenia i prac poszła w dół. W przeciwnym wypadku student "kupi" dyplom w szkole prywatnej. Wspomniane zjawiska pogłębia niż demograficzny. Przyjmuje się już na studia dzienne wszystkich...

Gdzie jest państwo, które taką patologię dopuściło?

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 2 »

Rozrywka

Kurier Lubelski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Kurier Lubelski", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Stanisław Ceniuk
tel. 81 446-28-05

Reklama:

Oddział Biuro Reklamy, Filia Lublin
ul. Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. (81) 44-62-850, reklama@kurierlubelski.pl

Biuro reklamy, ogłoszeń i marketing: adresy, telefony, e-maile
Cenniki reklamy znajdują się TUTAJ

Dyrektor Biura Reklamy
Dariusz Topyła
tel. 81 446-28-10
d.topyla@kurierlubelski.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Adres redakcji:
Polska Kurier Lubelski
Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. 81 446-28-00, faks 81 446-28-30
redakcja@kurierlubelski.pl

Jesteś świadkiem ciekawych zdarzeń? Napisz do nas: online@kurierlubelski.pl

Redakcja Kuriera Lubelskiego: Telefony, e-maile

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie KurierLubelski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.