PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

czwartek 23 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Romana, Izabela, Damian

Kurier Lubelski » Wiadomości » Artykuł

Nauka jazdy: w Lublinie zdaje co drugi kursant

Nauka jazdy: w Lublinie zdaje co drugi kursant

- Mam swój autorski pomysł na naukę - mówi Kamil Grudzień (© Jacek Babicz)

Kurier Lubelski Kamil Krupa

2011-01-28 10:33:32, aktualizacja: 2011-01-28 19:01:53

W najlepszym przypadku co drugi kursant zdaje egzamin na prawo jazdy za pierwszym razem. Statystyki, podobnie jak egzaminatorzy, są nieubłagane. - Nie z każdego da się zrobić dobrego kierowcę - przyznaje Zbigniew Stachyra z Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego.

Natalia Malinowska, lublinianka, obecnie studiuje w Gdańsku, zdawała egzamin trzy razy. Teraz przygotowuje się do czwartego podejścia. - W dużej mierze to wina źle prowadzonych szkoleń. Jest wiele rzeczy, które chciałabym zmienić. Przede wszystkim część praktyczna powinna mieć większy wymiar. Trzydzieści godzin jazdy to zdecydowanie za mało - uważa pani Natalia.

W najlepszych ośrodkach w ciągu ubiegłego półrocza, gdzie szkoliło się co najmniej 50 osób, frekwencja zdawalności na kategorię B wynosiła maksymalnie 47,7 procent (patrz zestawienie poniżej). Ten wynik osiągnęła szkoła Mistrzkierownicy.pl. Najlepsze wyniki w Lublinie miał OSK Ekspert.
∨ Czytaj dalej
Statystycznie zdawał tam ponad co drugi kursant. Ośrodek powstał w ub. roku i w ciągu II półrocza 2010 wyszkolił 27 kierowców.

*Egzaminy na prawko w Lublinie idą słabo
*Nowa kategoria prawa jazdy dla quadowców

- Mam swoją metodę na dobrą zdawalność. To mój autorski sposób i nie chcę go zdradzać. Moim celem jest frekwencja zdawalności za pierwszym razem na poziomie co najmniej 70 procent - zapowiada Kamil Grudzień, właściciel i instruktor OSK Ekspert.

Są jednak szkoły, gdzie zdaje tylko co dziesiąta osoba. I nie tylko o poziom kształcenia chodzi. Nie z każdego da się zrobić kierowcę. Przynajmniej nie od razu. Zbigniew Stachyra, naczelnik Wydziału Egzaminowania, zna przypadki, kiedy kursanci podchodzili do egzaminu ponad 10 razy. - Pamiętam panią, która zdawała kilkanaście razy. W końcu jej się udało - mówi .

W zestawieniu poniżej podajemy kolejno: nazwa ośrodka/liczba osób podchodzących do egzaminu/wyniki

Najlepsi na kat. B
1. Mistrzkierownicy.pl 110 47,7%
2. Pablo 115 40%
3. Ewan 237 38,2%
4. Władcy Dróg 68 35,8%
5. Ryszard Makuła 67 35,4%
6. Alfred 422 35%
7. Amigo 393 34,8%
8. Efekt 670 34,7%
9. Drift 230 34,1%
10. Formuła L 432 34%

Najsłabsi na kat B
1. Ela 115 9,7%
2. Autopar 53 9,8%
3. Test 91 10%
4. Akademia L 67 16,4%
5. Wojtek 33 18,8%
6. Progres 91 18,9%
7. Zbigniew Hałczyński 52 19,2%
8. Zielony Listek 53 19,2%
9. Pirat 153 20%
10. Arka 127 20,5%

Małe szkoły z dobrym wynikiem (kat. B.)
1. Ekspert 27 51,9%
2. WRC 23 47,8%

Najlepsi w kat. A.
1. Efekt 38 94,7%
2. Aura 19 94,4%
3. Kulka 59 88,1%
4. Jaworski Michał (SKEIG) 53 86,6%
5. Dalko 22 86,4%

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (25)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

pasy

Proszę nieodpisywać bo odbiega to od tematu artykułu (gość) 29.01.11, 17:38:38

W takim razie proszę założyć naukę jazdy widocznie to Pana powołanie. Może Pan nauczy Polską młodzież jeździć.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

pasy -Proszę pomysleć zanim zostanie napisana odpowiedź !

szofer (gość) 29.01.11, 15:02:12

Cytat:
Dziekuje za wyczarepujące wypracowanie. Niestety ale nauki niemaja wpływu na dalsze poruszanie się po drogach. Pan tu zarzuca, że to wina ośrodków, ale młodzi kierowcy muszą też myśleć. jeżdzą z godzni z przepisami tylko do momentu aż zdadzą prawo jazdy, a potem już ich nic nieobchodzi. Jakbyśmy mieli być tacy drobiazgowio co do pasów to czemu nie przestrzegać wszystkich przepisów np. jeździć zgodnie z ograniczeniami prędkości. Proszę zacząć od Siebie a potem monitować innych. pozdrawiam
........................................................................................................................................................................................Ja staram się jeździć zgodnie z przepisami a szczególnie tam gdzie widzę pieszych czy innych użytkowników bo taki mój LUDZKI obowiązek ale i mnie czasami zdarza się jakiś przepis złamać z różnych powodów jednak na tą ilość lat i km. przejechanych otrzymałem słownie cztery mandaty w tym tylko dwa w Polsce i też z błahego powodu nie narażającego nikogo postronnego ale mandat to mandat a skoro świadomie złamałem przepis -trudno ! Jednak nie zgodzę się że szkoła nauki jazdy nie ma wpływu na dalsze postępowanie kierowcy i nie chcę się powtarzać jednak proszę przeanalizować powiedzenie które przytoczyłem -czym skorupka ....-i odnosi się to do niemal każdej czynności której chce czy musi człowiek się nauczyć a uczy się od urodzenia a jeśli takową chce opanować i aby robił to dobrze musi mieć dobrego nauczyciela który wiedzę przekaże i będzie wymagał na końcu edukacji i sprawdzianu tych wiadomości dlatego to na ośrodkach szkolących spoczywa ODPOWIEDZIALNOŚĆ za dobrą naukę a na egzaminatorze spoczywa odpowiedzialność stwierdzenia czy dany kursant i na ile będzie bezpiecznie się poruszał i na ile prawidłowo i tak jest w odniesieniu do egzaminatorów zaś odnośnie ośrodków jest źle i to w większości !, pomijam tu inną kwestię jak prawo czy predyspozycje do takich czynności jak kierowca bo wiele na dobre można by zmienić ale problem tkwi kto ma to zrobić ?. I ponownie mam stawiany zarzut - pt. proszę zacząć od siebie !-więc wyjaśniam ja nie muszę nic od siebie zaczynać czego o innych jeżdżących w taki czy inny dziwny sposób powiedzieć trudno ! I odniosę się raz jeszcze do tego elementu mianowicie do nauki !- czy gdyby nie istniały szkoły różnego rodzaju to mielibyśmy naukowców mielibyśmy telefony długopisy i wiele innych prostych z pozoru rzeczy czy wiedzielibyśmy co to grawitacja czy przyspieszenie więc nauka to klucz do potęgi człowieka i każdy kto twierdzi inaczej jest tylko bardzo prostym ignorantem dlatego więc są i szkoły nauki jazdy i to na nich spoczywa obowiązek NAUCZENIA a jeśli uczeń jest kiepski potocznie mówiąc czyli jest do niczego i nie powinien otrzymać laurki za wiedzę czyli dosadniej mówiąc nie otrzymuje prawa do kierowania pojazdami mechanicznymi . Zaś przepisów o ruchu drogowym należy bezwzględnie przestrzegać !-jak zresztą każdych innych bo są one dla nas obywateli by uniknąć tzw. wolnej Amerykanki czy innych min. samosądów .

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

pasy

pasy (gość) 29.01.11, 00:48:07

Dziekuje za wyczarepujące wypracowanie. Niestety ale nauki niemaja wpływu na dalsze poruszanie się po drogach. Pan tu zarzuca, że to wina ośrodków, ale młodzi kierowcy muszą też myśleć. jeżdzą z godzni z przepisami tylko do momentu aż zdadzą prawo jazdy, a potem już ich nic nieobchodzi. Jakbyśmy mieli być tacy drobiazgowio co do pasów to czemu nie przestrzegać wszystkich przepisów np. jeździć zgodnie z ograniczeniami prędkości. Proszę zacząć od Siebie a potem monitować innych. pozdrawiam

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

pasy - proszę czytać ze zrozumieniem ~!

szofer (gość) 29.01.11, 00:26:04

Cytat:
"drogą trzypasmową jedzie lewym skrajnym pasem 50 km/g z sobie znanych przyczyn i niby wolno mu choć gdyby był nienauczony takiego nawyku w szkółce to jechał by prawym skrajnym pasem"

Do zawracania lub skrętów zajmuje się zazwyczaj lewe pasy, jeżeli pan potrafi z prawego to ja gratuluje. A pasy zmienia się w odniesieniu do warunków na jezdni, jeżeli jest duży ruch to chyba lepiej wcześniej zająć pas niż potem się wpychać na hama jak to pewnie pan robi. PS. z nudów śledzi pan te L-ki??
.....................................................I tu widać ignorancję oraz brak zrozumienia logicznego tego o czym napisałem więc proszę uważnie czytać że nie -L- jechała a młody kierowca to raz dwa jeżeli do najbliższego zjazdu czy skrzyżowania jest załóżmy 3-5 km to zawsze można zdążyć zmienić pas ruchu w zależności od potrzeb od tego mamy min. pedał przyspieszenia aby w odpowiednim momencie przyspieszyć i po włączeniu kierunkowskazu zająć odpowiedni pas !-no nie może być tak że wyjeżdżając z Lublina do Warszawy jedziemy lewym pasem by przed nią w miejscowości Zakręt skręcić w lewo i może taka sytuacja zobrazuje paradoks błędów w nauce jazdy bo aby skręcić czy przygotować i ustawić się na tym lewym pasie do skrętu w lewo często potrzeba nie więcej jak 100- 200 metrów więc proszę nie tworzyć nowych Dziadów bo te zostały napisane . Natomiast przy dużym ruchu powiedzmy że ta odległość do ustawienia będzie większa i zależna od rozgarnięcia kierowcy ale nie oto mnie szło ja mówiłem o ludziach jadących lewym pasem trzy pasmowej drogi kiedy ruchu praktycznie nie ma bądź jest on niewielki i proszę sobie wyobrazić że taki kierowca musi pojechać do Warszawy w szczycie !- i ma ból głowy ja nie wspomnę o innych sporych czy dużych miastach mniej że tak powiem zorganizowanych typu Istambuł -czy Bukareszt itd. ale w tych jak i każdym innym dużym mieście o dużym natężeniu ruchu musiałby z takim przygotowaniem doprowadzić do kraksy i czy takie zachowania są normalne ? Oczywiście aby w miarę dobrze jeździć trzeba się objeździć i to trwa dłużej , krócej ale nie wolno popełniać takich błędów już na początku nauki bo czym skorupka za młodu nasiąknie to na starość trąci powiada przysłowie i to się sprawdza szczególnie jak przyjeżdżają kierowcy z wsi i małych miasteczek oni się gubią w mieście nawet takim jak Lublin tym bardziej że to miasto jeśli idzie o poruszanie się w nim autem do łatwych nie należy ale to są i inne przyczyny a to wszystko to zbyt duża odpowiedzialność więc bezpieczniej jest poruszać się prawym pasem co zresztą ja sam robię mimo sporego doświadczenia .

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

pasy

pasy (gość) 28.01.11, 22:40:28

"drogą trzypasmową jedzie lewym skrajnym pasem 50 km/g z sobie znanych przyczyn i niby wolno mu choć gdyby był nienauczony takiego nawyku w szkółce to jechał by prawym skrajnym pasem"

Do zawracania lub skrętów zajmuje się zazwyczaj lewe pasy, jeżeli pan potrafi z prawego to ja gratuluje. A pasy zmienia się w odniesieniu do warunków na jezdni, jeżeli jest duży ruch to chyba lepiej wcześniej zająć pas niż potem się wpychać na hama jak to pewnie pan robi. PS. z nudów śledzi pan te L-ki??

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

kursant

Dla kierowcy (gość) 28.01.11, 22:32:39

Pozdrowienia dla konkurencji od WRC.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

opinia (1)

kierowca (gość) 28.01.11, 21:36:42

śmiechu warte te wasze rankingi-jakiś pajac to wymyślił ,zadżumiony instruktor z eksperta i chyba ślepawa paniusia z WRC co zapiernicza lewym pasem ,to mają być niby najlepsi/a ośrodek w którym naprawdę uczą jazdy i nie tylko pod egzamin ma niewiele ponad 9procent.w takim razie to albo egzaminatorzy ślepi albo ktoś ten artykuł sponsorował-wiem co mówię bo dwoje moich dzieci wyszkoliło się w tym ośrodku i naprawdę jeżdżą bezpiecznie i chyba o to powinno chodzić ale zazwyczaj ci najlepsi są na szarym końcu bo są skromni a najlepszą reklamą jest poczta pantoflowa. ps. polecam panią Anie i Darka z ELI,

+1 / -1 zgłoś naruszenie odpowiedz

OSK ELA

TAXI II (gość) 05.01.12, 18:22:13

Piszę do człowieka który się wypowiedział o Ekspercie i WRC. No i gdzie ta twoja ELA, już się zamknęła? Właśnie te rankingi pokazują 100% prawdę. OSK ELA była na pierwszym miejscu z NAJGORSZĄ LICZBĄ zdających i co wcale jej nie widać. Najlepsze ośrodki które wtedy zaczynał utrzymały się do dzisiaj mają po kilka samochodów i szkolą ludzi codziennie od rana do wieczora. Z tego co obserwowałem na necie to te ośrodki mają nadal bardzo dobrą opinię. Zadko się trafia jakaś negatywna opinia ale wiadomo że zawsze się ktoś znajdzie. Pracuję na TAXI można powiedzieć że jestem na bieżąco kto jeździ a kto nie. Mój syn robił w WRC zdał za pierwszym razem - był bardzo zadowolony.

+2 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

wina systemu

obserator (gość) 28.01.11, 21:31:00

Zasada mówi tak, nie bądź głupi nie ma dróg z pierwszeństwem przejazdu ale groby są, tu leży ten co miał pierwszeństwo, na Ponikwodzie skrzyżowania są równorzędna, w wypadkach uczestniczyło kilka L .Dla instruktorów najważniejsze jest żeby w lusterku widoczna była tylna klamka i z tyłu wiadukt.....nie wolno najechać lini ciągłej chociaż chłopaki jak malowali to weszli z linia w druga jezdnię i żeby nie najechać trzeba stworzyć zagrożenie ruchu drogowego. Ważne którą trasa jeżdżą egzaminatorzy, i tam siee jeździ itd, itd

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

...

Bleffcia (gość) 28.01.11, 18:22:27

A ja myslałam że wszystko zależy od umiejetności...

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

KH

aa (gość) 28.01.11, 17:55:58

No i ?To ze ty zdałas za 1 razem nie znaczy ze wszyscy.Wszystko zalezy od egzaminatora na jakiego trafisz

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

1 z 3 Następna »

Dodaj komentarz

Rozrywka

Kurier Lubelski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Kurier Lubelski", czwartek 23.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Stanisław Ceniuk
tel. 81 446-28-05

Reklama:

Oddział Biuro Reklamy, Filia Lublin
ul. Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. (81) 44-62-850, reklama@kurierlubelski.pl

Biuro reklamy, ogłoszeń i marketing: adresy, telefony, e-maile
Cenniki reklamy znajdują się TUTAJ

Dyrektor Biura Reklamy
Dariusz Topyła
tel. 81 446-28-10
d.topyla@kurierlubelski.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Adres redakcji:
Polska Kurier Lubelski
Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. 81 446-28-00, faks 81 446-28-30
redakcja@kurierlubelski.pl

Jesteś świadkiem ciekawych zdarzeń? Napisz do nas: online@kurierlubelski.pl

Redakcja Kuriera Lubelskiego: Telefony, e-maile

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Moja ulubiona kuchnia to: