Kenia: Organizatorem zamachu w Garissie był Mohamed...

    Kenia: Organizatorem zamachu w Garissie był Mohamed Dulyadeyn, doradca al-Szabab

    Kazimierz Sikorski (AIP)

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Mohamed Mohamud, zwany też Dulyadeyn
    1/2
    przejdź do galerii

    Mohamed Mohamud, zwany też Dulyadeyn ©Twitter

    Organizatorem krwawego zamachu na uniwersytecie w Garissie jest Mohamed Mohamud, zwany też Dulyadeyn. Jest on jednym z doradców tej samej somalijskiej organizacji terrorystycznej, która w roku 2013 dokonała zamachu na Westgate Mall, zginęło wtedy ponad 60 osób.
    W niedawnym zamachu na uniwersytecie w Garissie zginęło 148 osób. Zginęli tylko chrześcijanie, pojmanych muzułmańskich studentów napastnicy puścili wolno. Zamachowcy byli członkami terrorystycznej organizacji al-Szabab.

    Zdaniem kenijskich służb wywiadowczych Mohamed Mohamud jest bliskim przyjacielem lidera al-Szabab, Ahmeda Omara Abu Ubeyda.

    Mężczyzna ten posługuje się różnymi pseudonimami, Gamadhere, Kuno i Abdurahman, twierdzą kenijskie i somalijskie służby specjalne.


    Wiadomo o nim, iż jest to mężczyzna w wieku około 45 lat, ma trzy żony i to on był jednym z organizatorów zamachu na dom towarowy w stolicy Kenii w roku 2013.

    Jak twierdzą dziennikarze kenijskiej gazety Star ukończył on studia inżynierskie na uniwersytecie w Nairobi na początku lat 9-0. Potem stał się nauczycielem islamu w jednej z wyznaniowych szkół w Kenii.

    Kiedy przedostał się do Somali jego postawa stawała się coraz bardziej radykalna. Najpierw był członkiem organizacji zwanej Islamic Courts Union, a po jej upadku związał się z organizacją al-Szabab.

    CZYTAJ TAKŻE: Kenia: Rzeź w kampusie uniwersytetu w Garissie. Islamiści zabili ponad 140 osób

    Dwie z jego żon mieszkają w Garissa, trzecia niedaleko Ras Kamboni. Jego matką jest Ralia Mohamed Wardere, nazywana Żelazna Damą. Wśród jego krewnych jest m.in. Abdi Yussuf Ali Adan, zwany Abdi Mulla, jeden z liderów al-Szabab. Mężczyzna ten przypadkowo postrzelił się podczas pokazu posługiwania się bronią w miejscowości Kismayu. Stało się to na oczach przerażonych rekrutów, którzy wstępowali do terrorystycznej organizacji. Mężczyzna przeżył ten wypadek.

    Dulyadeyn tworzy obozy treningowe al-Szabab na terenie Kenii. Wykorzystuje niezadowolenie młodych ludzi, którzy nie widzą dla siebie przyszłości w tym kraju.

    Peter Aling, jeden z badaczy w Instytucie Studiów Bezpieczeństwa w Nairobi mówi, że jeśli władze kenijskie nie zaczną rozwiązywać problemów społecznych zaciąg do terrorystycznych organizacji będzie się zwiększał.

    Dulyadeyn uważany jest też za bliskiego współpracownika byłego lidera al-Szabab Ahmeda Abdi Godane, ten ostatni kierował atakiem na dom towarowy w Nairobi w roku 2013. Prawdopodobnie Dulyadeyn też uczestniczył w tej czterodniowej operacji zakończonej śmiercią ponad 60 ludzi.

    Za informacje, które byłyby pomocne w ujęciu Dulyadeyn’a kenijskie władze wyznaczyły nagrodę stanowiąca równowartość 15 tysięcy dolarów. Ostatnie informacje kenijskich służb wskazują, iż uczestniczył on także w ataku na autobus niedaleko kenijskiego miasta Mandera w listopadzie ubiegłego roku. Terroryści zamordowali wtedy 28 osób, którzy nie potrafili recytować wersów Koranu.

    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ???

    ali (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 5

    Muzułmanie postępują jak kiedyś Katolicy oni wygrają, będziecie muzułmanami !!!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ali - sr..li

    nie ważne (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Nie porównuj jakichś bandytów do katolików, bo nie kojarzę takiego faktu aby papież wysyłał jakiś bojówki aby mordowały studentów muzułmańskich. To chyba muzułmanie dzielą świat na dwie strefy -...rozwiń całość

    Nie porównuj jakichś bandytów do katolików, bo nie kojarzę takiego faktu aby papież wysyłał jakiś bojówki aby mordowały studentów muzułmańskich. To chyba muzułmanie dzielą świat na dwie strefy - strefę islamu i strefę wojny. A do tego że będziemy muzułmanami - wcześniej chyba ty staniesz się wielbłądemzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    multi

    PawelG (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    zasrany czarniuch!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo