Ul. Bursztynowa w Lublinie. Mieszkańcy obawiają się, że...

    Ul. Bursztynowa w Lublinie. Mieszkańcy obawiają się, że stracą boisko

    Małgorzata Szlachetka

    Kurier Lubelski

    Kurier Lubelski

    Boisko przy ul. Bursztynowej w Lublinie leży na prywatnej działce. Właściciele tego terenu wystąpili o zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
    Ważą się losy "zielonego" fragmentu osiedla Poręba, w rejonie ulic Bursztynowej i Szafirowej

    Ważą się losy "zielonego" fragmentu osiedla Poręba, w rejonie ulic Bursztynowej i Szafirowej ©Małgorzata Genca

    Kiedyś w rejonie ulic Bursztynowej i Szafirowej miała być zbudowana szkoła. Tak się nie stało, z biegiem czasu między blokami powstał teren zielony z boiskiem.

    Czy na osiedlu zostaną zbudowane kolejne bloki, między już istniejącymi? - zastanawiają się mieszkańcy. Właściciele działki chcą zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego tak, aby możliwa była zabudowa usługowa i wielorodzinna.

    W tym momencie trwają procedury, których ostatnim etapem będzie głosowanie na posiedzeniu Rady Miasta. Teraz jest czas na przesyłanie uwag i ewentualne protesty. Wnioski do projektu zmiany planu można składać pisemnie do Wydziału Planowania UML do 15 maja.


    Na razie nie wiadomo, jak w tej sprawie wypowie się rada dzielnicy Czuby Południowe. Powód jest prozaiczny, nowa rada wybrana w ostatnich wyborach dopiero zacznie pracę. - Chcielibyśmy jak najszybciej się zebrać, aby móc na czas zgłosić swoje stanowisko w sprawie zmiany planu - mówi Ryszard Czerwieniec, radny rady dzielnicy Czuby Południowe.

    - Osobiście jestem za pozostawieniem terenu zielonego. Na tym boisku dzieci grają w piłkę, także mój syn - dodaje Czerwieniec.

    Co na to ratusz? - To od właściciela zależy, co zrobi ze swoim terenem. Jeśli zdecyduje się go zabudować, możemy jedynie zaproponować mieszkańcom utworzenie innego boiska w tej okolicy, ale na terenie należącym do miasta - wyjaśnia Beata Krzyżanowska, rzeczniczka prasowa prezydenta Lublina.



    Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
    Zapisz się do newslettera!



    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (92)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    .

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    Aby stracić coś to najpierw trzeba to mieć. Jeśli działka jest prywatna, a okoliczni mieszkańcy chcą mieć na niej boisko - nic prostszego - zrzućcie się i kupcie.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To wybuduj sobie dom jednorodzinny

    Y (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    Nikt cię nie zmusza do mieszkania w bloku. Są takie ładne projekty domów jednorodzinnych. Buduj !!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    blok na bloku, okno w okno

    x (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

    jak się sąsiadowi papier do d.. skończy, to ten z bloku po sąsiedzku poda mu przez okno...


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wsadsa

    fds (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    plebsu się najechało do bloków i raczej ci nie poda papieru .nie ma życzliwości tylko zawiść

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    przecież boiska już nie ma

    ag (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 1

    to o co halo? Jak czyjaś działka to ma prawo robić z nią co mu się podoba

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A szkoła miała być gdzie...?

    bursztynowej (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 9

    Mieszkam obok tego boiska 22 lata, szkola miala tam byc bo był to teren gminy. Kto i kiedy to sprzedał komuś? Oto jest pytanie.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kapitalistyczne prawo własnosci

    zbyszek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Tego terenu nikt nie sprzedał. Po prostu w PRL najpewniej wywłaszczono właściciela, jako cel podając budowę szkoły. Szkoły nie wybudowano, w związku z tym teren wrócił do właściciela.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    no pewnie, zamurujcie wszystko

    ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 13

    a potem ubolewajcie, że młodzież koślawa.. GROZA...


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A to jakaś różnica czy młodzież biega tu czy gdzieś indziej ?

    Też ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 4

    No nie żartuj, jak ktoś chce biegać to może biegać po parku , miejsca tam aż nadto . Dlaczego akurat tu ? Bo tak sobie wymyśliłeś ? A jeśli tak dbasz o rozwój fizyczny młodzieży to przerób swoje...rozwiń całość

    No nie żartuj, jak ktoś chce biegać to może biegać po parku , miejsca tam aż nadto . Dlaczego akurat tu ? Bo tak sobie wymyśliłeś ? A jeśli tak dbasz o rozwój fizyczny młodzieży to przerób swoje mieszkanie na fitness club i za darmo udostępnij mieszkańcom. Łatwo dysponować czyimś mieniem a samemu nic nie robić tylko narzekać . Typowe..... zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ja

    małe dzieci 2-5 lat sie tu bawia, graja w piłkę, nie każdy chce biegać (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

    co do fitness- mam karnet na siłownię, ciekawe co 2 -3 letnie dziecko by powiedziało, gdyby dostało karnet na siłownię..niedługo zwykła trawa na pulpicie windowsa tylko..


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A w parku małe dzieci nie mogą się bawić ?

    Też ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    Chyba nie wypuszczasz kilkuletniego dzieciaka samopas na ten teren ? Przecież tam wśród drzew są jakieś rowy, potłuczone butelki, śmieci itd. a dzieci lubią wchodzić tam gdzie jest coś ciekawszego...rozwiń całość

    Chyba nie wypuszczasz kilkuletniego dzieciaka samopas na ten teren ? Przecież tam wśród drzew są jakieś rowy, potłuczone butelki, śmieci itd. a dzieci lubią wchodzić tam gdzie jest coś ciekawszego niż goła wydeptana trawa... A jeśli już wychodzisz z dzieckiem to możesz zrobić parę kroków dalej i wejść do parku... zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ratusz chce dać inne miejsce na boisko a i tak wieszają na nim psy

    Czytajcie uważnie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 5

    Z artykułu w Kurierze wynika, że ratusz chce zaproponować mieszkańcom inne miejsce na boisko - na terenie gminnym. W tej sytuacji należałoby podziękować Gminie a nie pyszczyć jak niektórzy na tym...rozwiń całość

    Z artykułu w Kurierze wynika, że ratusz chce zaproponować mieszkańcom inne miejsce na boisko - na terenie gminnym. W tej sytuacji należałoby podziękować Gminie a nie pyszczyć jak niektórzy na tym forum. Jak widać niektórzy z powodów politycznych dostają kurzej ślepoty albo prostego przekazu nie są w stanie zrozumieć..... zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tak samo jak ratusz miał zaproponować inne miejsce pod budowę toru wyścigowego. ;)

    Nie bądźcie naiwni. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 5

    jw.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A może by taki myk

    Ość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    jak na Bronowicach?
    Tak nawiasem - ciekawi mnie, kiedy to deweloper weźmie się tam za prace budowlane, bo, jak na razie - nic się nie dzieje w tym miejscu. A słoneczko coraz wyżej, dni coraz...rozwiń całość

    jak na Bronowicach?
    Tak nawiasem - ciekawi mnie, kiedy to deweloper weźmie się tam za prace budowlane, bo, jak na razie - nic się nie dzieje w tym miejscu. A słoneczko coraz wyżej, dni coraz dłuższe...
    Za każdym razem, kiedy tam przejeżdżam, przypomina mnie się Świętoduska i szumne zapowiedzi: "ach, zobaczycie, co wybudujemy!"
    Cóż, własność prywatna, właściciel ma prawo. Tyle, że tu drzew nie ma...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kurier wprowadza w błąd

    Zrobię tak, żeby nic nie było.... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 3

    Kurier wprowadza w błąd . Ani to boisko ani swoje czyli mieszkańców. Bramki wykopane, bo spółdzielnia nie chciała płacić za dzierżawę więc boiska już nie ma . Teren prywatny i gminny więc nie...rozwiń całość

    Kurier wprowadza w błąd . Ani to boisko ani swoje czyli mieszkańców. Bramki wykopane, bo spółdzielnia nie chciała płacić za dzierżawę więc boiska już nie ma . Teren prywatny i gminny więc nie mieszkańców . I to se ne vrati. Nawet jeśli Gmina uchwali w tym miejscu boiska , place zabaw , tancbudę , lodowisko czy osiedlowy dom kultury to i tak nikt nie zmusi właścicieli by to coś wybudowali i będzie to tylko pusty zapis planu a na terenie będą dalej rosły chwasty ( tak jak teraz na jego części ) będzie utwardzony żużlem parking a menele będą ciągnąć bełty siedząc w cieniu dębów . Ale co tam, trzeba zrobić tak jak chciał Kononowicz - żeby nic nie było ... aha, narzucać jeszcze śmieci i będzie jak w domu, swojsko.... zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ta działka to własność mieszkańcow czy 1 obywatela, którego wolna Polska zdegradowała do poziomu

    Moplik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 7

    "0" nad poziom morza. Ot POkraczna POlsza i te Ich spec ustawy do zabierania wszystkiego co ma wartość szarym obywatelom.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo