W Lublinie ktoś podrzuca zużyte kroplówki i igły

    W Lublinie ktoś podrzuca zużyte kroplówki i igły

    Agnieszka Kasperska

    Kurier Lubelski

    Kurier Lubelski

    Cztery pudła z odpadami medycznymi znaleźli w ciągu ostatnich siedmiu dni strażnicy miejscy.
    W Lublinie ktoś podrzuca zużyte kroplówki i igły

    ©archiwum

    - W środku każdego z nich były odpady podializowe. Za każdym razem pudła były podrzucane w okolicach śmietników i kontenerów na odzież w różnych częściach miasta - relacjonował w środę Robert Gogola, rzecznik SM w Lublinie.

    Pierwsze pudło z odpadami medycznymi znaleziono tydzień temu przy ul. Sulisławickiej. Kolejne przy Węglarza. W poniedziałek funkcjonariusze natrafili na podobne znalezisko przy ul. Lwowskiej.

    - We wtorek kolejne zostało znalezione przy ul. Głównej. W tym przypadku pudełko było wywrócone, a wszystkie odpadki rozsypane - kontynuował Robert Gogola.

    Za każdym funkcjonariusze znajdowali zużyte kroplówki, elementy pomp infuzyjnych czy np. igły. Wszystko powinno być poddawane utylizacji.

    - Dlatego o sprawie powiadomiliśmy wydział ochrony środowiska i wydział dróg i mostów Urzędu Miasta Lublin oraz policję, która zabezpieczyła próbki i prowadzi postępowanie tej sprawie - dodał Gogola.

    - Wszystkie odpady medyczne zostały już uprzątnięte. Te prace zlecił wydział dróg i mostów - poinformowała w środę po południu Joanna Bobowska, z biura prasowego Urzędu Miasta w Lublinie.



    Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
    Zapisz się do newslettera!







    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (8)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szukajcie winnych wśród dializujących się w domu

    niestety (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Szukajcie winnych wśród dializujących się w domu bo szpitale wcale nie musza podrzucać takich odpadów zwłaszcza w jednostkowych ilościach.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czy przepisywanie od innych...

    Małgorzata (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Czy przepisywanie od innych nie wymaga podania źródła. Przecież to kradzież...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Przecież to jakiś sposób utylizacji.

    Niania (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Należy poszukać który to ośrodek zdrowia wybrał w przetargu firmę utylizującą,która nigdy z tym nic nie miała wspólnego i w ofercie podala niepawdę.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mnie też się widzi, ze to jakaś dywersja, albo i sabotaż jaki

    eM Patyk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    My se tu kurde, na spoko śpimy, a po Lublinie zielone ludziki pana Putina hasają jak te polne koniki jakie !

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zużyte

    lucyper (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 3

    dializowani są też zarażeni żółtaczką zakażną,jakaś dywersja?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Te opdady mogą pochodzić ze szpitala przy ul. Tetmajera

    mieszkaniec (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 1

    kilka wspomnianych pudeł leżało przy pojemniku na odzież przy ulicy Sulisławickiej a jeszcze wczoraj poniewierały się worki z tworzywa z jakimiś płynami na przylegającej ulicy Grochowskiego....rozwiń całość

    kilka wspomnianych pudeł leżało przy pojemniku na odzież przy ulicy Sulisławickiej a jeszcze wczoraj poniewierały się worki z tworzywa z jakimiś płynami na przylegającej ulicy Grochowskiego. Zagrożenie dla mieszkańców jest bardzo duże i mam nadzieję że sprawcy porzucenia tych odpadów zostaną odnalezienizwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nadzieja?

    jan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Nadzieja matką ..... :)


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Taaa, nadzieja matką "wykropkowanych"...

    Ma Ryja nie zawsze dziewica (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    ...ale i "wykropkowaną" matkę trzeba kochać

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo