Katastrofa kutra z imigrantami. Ocaleni: Słyszeliśmy wołania...

    Katastrofa kutra z imigrantami. Ocaleni: Słyszeliśmy wołania o pomoc, pływaliśmy wśród ciał

    Tom Kington

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Katastrofa kutra z imigrantami. Ocaleni: Słyszeliśmy wołania o pomoc, pływaliśmy wśród ciał
    1/4
    przejdź do galerii
    W katastrofie kutra, który zmierzał do Włoch, a po drodze zatonął, mogło zginąć nawet 800 osób. Wśród uratowanych było dwóch nastolatków z Bangladeszu. Mówią, że przeżyli koszmar, ale żyją.
    Nastoletni chłopcy opowiadają o horrorze pod pokładem łodzi z imigrantami. Dwóch nastoletnich chłopców z Bangladeszu przedstawiło relację z pierwszej ręki na temat największej katastrofy łodzi z imigrantami na Morzu Śródziemnym: opisali, jak udało im się przeżyć, podczas gdy setki innych osób utonęło we wraku, po tym, jak łódź kilkakrotnie zderzyła się ze statkiem ratunkowym i wywróciła się do góry dnem.

    Nasir i Riajul, obaj 17-letni (nie chcieli podać swoich nazwisk) powiedzieli w czwartek, że byli zamknięci przez przemytników na najniższym pokładzie kutra rybackiego, który w sobotnią noc wywrócił się około 130 km na północ od Libii, topiąc około 800 imigrantów. Dwie godziny po tym, jak zatłoczony kuter wypłynął z Libii w sobotni poranek, obaj chłopcy poprosili o wyjście na główny pokład, żeby się wysikać.

    "Wypuścili nas na górę, a potem już nie zeszliśmy na dół na niższy pokład, gdzie trudno było oddychać i ludzie siedzieli jeden na drugim", powiedział Nasir, który pochodzi z Kuliarchar, na północny--wschód od Dhaki. Ta decyzja ocaliła chłopcom życie, gdy kuter wywrócił się w sobotę wieczorem, wyrzucając za burtę tych, którzy byli na pokładzie, ale pociągając za sobą na dno setki osób zamkniętych pod pokładem, w miejscu głębokim na 400 m.

    Obaj chłopcy znaleźli się wśród 28 żywych osób wyciągniętych przez ratowników obok 24 ciał. W obozie dla uchodźców pod sycylijskim miastem Katania chłopcy przedstawili pierwszą relację na temat tego, jak dokładnie łódź zatonęła, gdy jej kapitan próbował ustawić się przy portugalskim statku handlowym, aby można było wyciągnąć z łodzi imigrantów.

    - Bardzo się ucieszyliśmy, gdy zobaczyliśmy ten statek - powiedział Riajul - ale gdy się zbliżył, kuter zderzył się z nim trzykrotnie i wszyscy na pokładzie rzucili się w panice na drugą stronę kutra. Wtedy kuter się wywrócił i zatonął. Obaj chłopcy wpadli do wody, w której unosili się przez pół godziny, zanim zostali wyciągnięci.

    - W odróżnieniu od wielu Afrykańczyków umieliśmy pływać: widzieliśmy w ciemnościach zwłoki unoszące się na wodzie - wyjaśnił Nasir, dodając, że ktoś pomógł mu utrzymać się na powierzchni. - Słyszeliśmy ludzi wołających o pomoc - powiedział Riajul z Dhaki. Relacja Riajula przeczy wcześniejszym doniesieniom, które mówiły, że łódź się wywróciła, gdy jej pasażerowie zgromadzili się po jednej stronie, aby pomachać do zbliżającego się frachtowca. Zgadza się natomiast z oświadczeniem prokuratorów z Katanii opartym na rozmowach z ocalałymi pasażerami, według którego statki zderzyły się z powodu niewłaściwych manewrów i słabych umiejętności kapitana kutra.

    27-letni kapitan Mohammed Ali Malek, Tunezyjczyk, oraz jego 25-letni pomocnik Syryjczyk Mahmud Bikhit ocaleli z katastrofy. Zostali aresztowani przez włoską policję w Katanii w poniedziałek rano, gdy schodzili na ląd z jednostki straży przybrzeżnej, która zabrała ocalonych i wyłowione zwłoki.

    Malek jest zatrzymany pod zarzutem wielokrotnego zabójstwa, spowodowania katastrofy morskiej i przemytu ludzi, a z kolei Bikhit jest podejrzany o przemyt ludzi. Na podstawie rozmów z ocalonymi policja stwierdziła, że na łodzi było około 850 pasażerów. Tę liczbę potwierdziła ONZ, która podała, że 350 z nich pochodziło z Erytrei.

    Obu imigrantów z Bangladeszu ulokowano w położonym u stóp Etny prywatnym ośrodku dla nieletnich imigrantów, którzy przepłynęli do Włoch z Libii. Riajul i Nasir powiedzieli, że opuścili swoich rodziców w Bangladeszu odpowiednio 11 miesięcy i dwa lata temu i wyjechali za pracą do Libii, gdzie skończyło się powstanie, które obaliło krwawe rządy dyktatora pułkownika Muammara Kaddafiego. Jednak potem kraj ogarnęły krwawe wewnętrzne konflikty między uzbrojonymi oddziałami milicji.

    Riajul sprzątał restauracje w Trypolisie, ale postanowił popłynąć do Włoch, gdy zamknięto banki i nie mógł już przesyłać pieniędzy rodzicom. Nasir natomiast , który pracował jako mechanik samochodowy, zdecydował się na tę niebezpieczną podróż przez morze, gdy jego szef przestał mu w pewnym momencie płacić. Spotkali się po raz pierwszy w domu, gdzie przez wiele dni przemytnicy przetrzymywali setki imigrantów, zanim popędzili ich na łódź w sobotę.

    - Przemytnicy bili Afrykańczyków, gdy ci mówili za dużo - opowiadał Nasir. Obaj chłopcy zadzwonili już do swoich rodziców, aby im powiedzieć, że żyją i planują zostać i pracować we Włoszech. W obozie dla uchodźców dołączyli do nich dwaj Somalijczycy w wieku 16 i 17 lat, którzy również płynęli bez rodziców feralnym kutrem i udało im się przeżyć. 16-letni Abdirizzak powiedział, że jego rodzina zapłaciła przemytnikom 5100 dol. za przewiezienie go z Somalii do Libii oraz 2 tys. za transport morski do Włoch. Powiedział, że nie bał się, gdy kuter tonął, ponieważ bardzo dobrze pływa. Ma nadzieję, że uda mu się w końcu pojechać do Szwajcarii. Imigranci, którzy chcą zostać i ubiegają się o azyl we Włoszech, nie zawsze dostają zgodę.

    Od grudnia ubiegłego roku do lutego tego roku około połowa z 8609 podań o azyl została odrzucona. Imigranci, którzy nie dostali azylu, nie podlegają jednak natychmiastowej repatriacji, tylko mogą rozpocząć długotrwałą procedurę apelacji. Trwa to miesiące, nawet lata. Szacuje się, że do końca tego roku we Włoszech będzie około 70 tys. imigrantów czekających na orzeczenia sądów apelacyjnych w sprawach dotyczących azylu.

    Tłumaczenie: Witold Turopolski

    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo