Sensacja. Lubelski skarb wyłowiony z Bałtyku (ZDJĘCIA,...

    Sensacja. Lubelski skarb wyłowiony z Bałtyku (ZDJĘCIA, WIDEO)

    Małgorzata Szlachetka

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Fragment samolotu Lublin R.XIII Hydro odkrył w czasie nurkowania w Bałtyku Jacek Dzienisiuk (na zdjęciu ze swoim znaleziskiem), lotnik i wnuk obrońcy
    1/15
    przejdź do galerii

    Fragment samolotu Lublin R.XIII Hydro odkrył w czasie nurkowania w Bałtyku Jacek Dzienisiuk (na zdjęciu ze swoim znaleziskiem), lotnik i wnuk obrońcy Helu z września 1939 roku. ©Jacek Dzienisiuk

    Pływak samolotu Lublin R.XIII Hydro to unikat w skali świata. Akcja wydobycia sześciometrowego znaleziska z Bałtyku została przeprowadzona w niedzielę, 26 kwietnia.
    Fragment samolotu odkrył w czasie nurkowania w Bałtyku Jacek Dzienisiuk, lotnik i wnuk obrońcy Helu z września 1939 roku. Na takie znalezisko czekał od lat, wcześniej m.in. analizował zdjęcia satelitarne.

    - Sześciometrowy pływak znalazłem po półtoragodzinnym nurkowaniu w wodzie o temperaturze 5 stopni Celsjusza. Był na głębokości 3 metrów, obrośnięty przez omułki i ukryty w wodorostach - opowiadał wczoraj odkrywca. - Wszelkie wątpliwości rozwiało odsłonięcie tabliczki znamionowej z datą 8 lipca 1933 roku i inicjałami producenta - dodał.

    Samoloty Lublin R.XIII Hydro były produkowane w Zakładach Mechanicznych E. Plage i T. Laśkiewicz. R. to skrót od nazwiska ich konstruktora, genialnego inżyniera Jerzego Rudlickiego. Nie tylko w Lublinie, ale i w Polsce nie zachował się żaden samolot wyprodukowany w naszym mieście.



    We wrześniu 1939 r. na Półwyspie Helskim było ok. 14 maszyn tego typu. Niemal wszystkie zostały zbombardowane przez Luftwaffe, kiedy jeszcze były na ziemi.

    - Piloci wykonali tylko dwa loty bojowe. Dostali rozkaz zbombardowania pancernika Schleswig-Holstein. Nie odnaleźli go, ale gdy byli nad Gdańskiem, ich wzrok zwrócił blask pochodni w dole - opowiadał wczoraj Władysław Szarski, z-ca dyrektora Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu. Lotnicy zrzucili bomby i ostrzelali to miejsce z broni pokładowej. - Potem okazało się, że zbombardowali niemiecką paradę, zorganizowaną z okazji upadku Westerplatte - wspominał Szarski.

    Czy odkryty po 76 latach aluminiowy pływak pochodzi konkretnie z jednego z tych samolotów? Dziś trudno to stwierdzić. Cenne znalezisko zostało wydobyte z morza w niedzielę w okolicy plaży miejskiej w Helu. Skarb znajduje się obecnie w helskim Muzeum Obrony Wybrzeża.

    Dzieje samolotu z Lublina pisane po 76 latach


    Pływak z samolotu Lublin R.XIII Hydro, po zakończeniu renowacji, będzie można oglądać w Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu.

    Wydobycie skarbu podzielone było na trzy etapy i odbywało się m.in. z udziałem płetwonurków. - Byliśmy zmuszeni działać natychmiast, bo pływak znalazł się na płytkiej wodzie helskiej plaży. Był narażony na dewastację z racji łatwej dostępności i bardzo cienkich, aluminiowych ścianek - wyjaśnia Władysław Szarski, z-ca dyrektora Muzeum Obrony Wybrzeża w Helu.

    Na razie pływak został umieszczony w basenie ze słodką wodą, kolejnym krokiem będzie decyzja o metodzie jego konserwacji. - Wybraliśmy dla niego już miejsce w sali ekspozycyjnej - cieszy się nasz rozmówca.

    Odkrycie elektryzuje także mieszkańców Lublina


    - Morski Dywizjon Lotniczy w Pucku zamawiał samoloty Lublin R.XIII Hydro trzykrotnie: jesienią 1932 roku, w maju 1933 oraz w maju 1934 roku - wylicza Benon Bujnowski, pasjonat lubelskiego lotnictwa, z-ca dyrektora MDK nr 2.

    Pierwsze pływaki samolotu lubelskiej konstrukcji były wykonane z drewna, w Zakładach Mechanicznych na Bronowicach. Nie sprawdziły się, więc części aluminiowe do samolotu sprowadzano z Wielkiej Brytanii. Ich producentem była firma Short Brothers.




    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (14)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Z otchłani dziejów

    latarnik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Może jakiś pomnik dla tego pływaka..

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To jeden z elementów Polski niepodległej, której być może nigdy już nie ujrzycie...

    hisTory (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

    Polska skończyła się w 1939 roku i do dziś nie może się podnieść, więc nie wyśmiewajcie się z tego cennego znaleziska. Ono symbolizuje wolny kraj a nie taki, w którym czci się profesorów bez matury...rozwiń całość

    Polska skończyła się w 1939 roku i do dziś nie może się podnieść, więc nie wyśmiewajcie się z tego cennego znaleziska. Ono symbolizuje wolny kraj a nie taki, w którym czci się profesorów bez matury i sprzedawczyków polskich patriotów...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Bardzo cenne informacje

    stefan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    zwłaszcza dla starszej i młodszej młodzieży zamieszkującej lubelskie Bronowice. W końcu dowiedzą się kim byli Plage, Laśkiewicz i Rudlicki.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    pamiątka

    Jan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    może pokusić sie o poszukanie, resztek samolotu gdzieś na dnie.

    Zdjęcie autora komentarza
    ......

    Waldorf

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 16

    Piękny samolot! Kiedy będą pierwsze loty wycieczkowe ?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    JAKA SENSACJA I NIBY DLACZEGO???

    dr Marco (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 17

    Kawałek zardzewiałej blachy...


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Gdyby był z rdzewiejącej stali

    lolek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    to nic by z niego nie zostało, a to było aluminium - pisze wyraźnie w kilku miejscach.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    rewelwcja

    Robert (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    to się obudzili w kurierze trzy dni po fakcie

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pani Szlachetka

    saz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    Z tym art. to do red. " Było nie minęło " .

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Może Bronkowi Komoruskiemu do drzwi od stodoły się przyda

    Ja JUS (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 5

    Zwiększy to wyporność jak z I Damą na Zalewie Zemborzyckim będzie lądował


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jestem pod wrazeniem!

    Daisy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    Ales blysnal,Ja JUSIE,no no! Dowcip i inteligencja na poziomie gruntu... Podobnie jak innych,plujacych na wszystko,niedowartosciowanych ludzikow... Jak ma byc w kraju dobrze,skoro 'obywatele' tacy?...rozwiń całość

    Ales blysnal,Ja JUSIE,no no! Dowcip i inteligencja na poziomie gruntu... Podobnie jak innych,plujacych na wszystko,niedowartosciowanych ludzikow... Jak ma byc w kraju dobrze,skoro 'obywatele' tacy?
    Zalosne..zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a po co

    az (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    a po co? Przecież kaszaloty nie toną.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Może Bronkowi Komoruskiemu do drzwi od stodoły się przyda

    Ja JUS (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    Zwiększy to wyporność jak z I Damą na Zalewie Zemborzyckim będzie lądował

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo