Aktor Lech Dyblik ponownie na lubelskim deptaku (WIDEO,...

    Aktor Lech Dyblik ponownie na lubelskim deptaku (WIDEO, ZDJĘCIA)

    MS

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Aktora Lecha Dyblika ponownie już spotkaliśmy na deptaku. Występ przy akompaniamencie gitary, to coś, co zrobił przy okazji, w swoim wolnym czasie. -
    1/14
    przejdź do galerii

    Aktora Lecha Dyblika ponownie już spotkaliśmy na deptaku. Występ przy akompaniamencie gitary, to coś, co zrobił przy okazji, w swoim wolnym czasie. - Pogram trochę i jadę dalej - mówi.
    ©DS

    W środę nad ranem w lubelskim skansenie zakończyły się kolejne zdjęcia do filmu "Wołyń". Ekipa była w Lublinie od niedzieli. Aktora Lecha Dyblika ponownie już spotkaliśmy na deptaku. Występ przy akompaniamencie gitary, to coś, co zrobił przy okazji, w swoim wolnym czasie. - Pogram trochę i jadę dalej - mówi.


    - Reakcje ludzi są ciekawe mam na co popatrzeć - mówi o swoich ulicznych występach Lech Dyblik. Aktor przyjechał do Lublina na kolejne dni zdjęciowe do filmu "Wołyń" Wojciecha Smarzowskiego.

    Lech Dyblik w "Wołyniu" gra Hawryluka, ukraińskiego chłopa . To już kolejna jego rola u reżysera "Drogówki".

    - Smarzowski jest wymagającym reżyserem, oczekującym od aktora koncentracji. Ma wyczucie prawdy, więc często można od niego usłyszeć na planie taką uwagę "jeszcze ci nie wierzę" - mówi Kurierowi Lech Dyblik.

    Zdjęcia do obrazu o rzezi wołyńskiej powstają m.in. w Muzeum Wsi Lubelskiej. Na potrzeby filmu zostało tam zbudowanych kilka dodatkowych chat. Za nimi są m.in. zdjęcia zimowe.

    - Akcja dzieje się w ciągu sześciu lat, wracamy w różnych porach roku. Kolejny raz przyjedziemy do lubelskiego skansenu latem - mówi Feliks Pastusiak, producent z firmy "Film it".

    Teraz filmowcy przenoszą się do skansenu w Kolbuszowej. Większość zdjęć powstaje w Muzeum Wsi Lubelskiej. Przypomnijmy, że w najnowszym filmie Smarzowskiego kresowe miasteczko “zagra” Kazimierz Dolny.

    "Wołyń" wejdzie do kin jesienią 2016 roku.

    Lech Dyblik podczas poniedziałkowego występu na deptaku:






    Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
    Zapisz się do newslettera!


    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (26)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dno dna

    wuj (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Żałosny facet.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wypowiedź do lustra.

    stefan sz. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Aż tak źle się oceniasz?!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Artystycznie to

    Yu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 5

    niebywały szajs.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    uwielbiam muzykę na deptaku

    Ksenia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9

    Bardzo lubię słuchać muzyki na deptaku, to serce miasta. Dopóki słychać tu piękną muzykę - Lublin żyje.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mimo iż skrzypek został przez sąd uniewinniony, Straż Miejska nadal go gnębiła

    dobrze poinformowana (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 1

    i jeszcze raz podała go do Sądu Z TEGO SAMEGO PARAGRAFU, a odbyło się to wszystko na wniosek dziennikarki KURIERA LUBELSKIEGO ANNY KRZYŻANOWSKIEJ. W międzyczasie Straż Miejska zabroniła skrzypkowi...rozwiń całość

    i jeszcze raz podała go do Sądu Z TEGO SAMEGO PARAGRAFU, a odbyło się to wszystko na wniosek dziennikarki KURIERA LUBELSKIEGO ANNY KRZYŻANOWSKIEJ. W międzyczasie Straż Miejska zabroniła skrzypkowi grać z akompaniamentem i skierowała sprawę do sądu, ale tę sprawę też skrzypek wygrał i wyrok jest prawomocny.Może grać z magnetofonem, tylko jak Kurier to przełknie?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Strażnicy Miejscy nie pogonili Dyblika z deptaka ? Bo grającego skrzypka gonili chociaż wyrok sądowy

    coś tu nie gra (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

    zezwalał mu na to granie. A ten chory który mieszka w bocznej uliczce 50 metrów od Krakowskiego Przedmieścia też nie zgłaszał "zakłócenia miru domowego"
    Jakaś dziwna wybiórcza wrażliwość a może...rozwiń całość

    zezwalał mu na to granie. A ten chory który mieszka w bocznej uliczce 50 metrów od Krakowskiego Przedmieścia też nie zgłaszał "zakłócenia miru domowego"
    Jakaś dziwna wybiórcza wrażliwość a może szarogęszenie się ponad prawem ?zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    TRUDNO O PROROKA WE WŁASNYM KRAJU

    Wstyd i hańba (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    Swojego "obcego" kopie się w dupę, a obcych "swoich" się w dupę całuje.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    EEE TAM SMĘDZENIE !!!! A GDZIE ARNOLD BOCZEK? A GDZIE WALDUŚ CYCU???

    dr Marco (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 9

    Już Ferdek Kiepski lepiej śpiewa (pół roku temu Pan Grabowski wydał super płytę)....


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dr Marco ..mam pytanie ? Tak w głębi duszy to pewnie identyfikujesz się z Fredkiem Kiepskim cooo ?

    k.....cz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    I słusznie -też taką podobiznę dostrzegam

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A dzisiaj to ty

    bocienielubie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    durny jesteś więc zamilcz.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a kurier go gania za granie?

    przechodzień (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    Pierwsze co sobie pomyślałam , to czy kurier go gania za granie na deptaku i nasyła straż miejską? A może juz zrozumiał ze deptak to miejsce właśnie do grania? Oby!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dobrze sobie pomyślałaś:

    Moon (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Kurier gania skrzypka za granie na deptaku i za to właśnie go pozwał do sądu. Ale normalnemu człowiekowi, podobnie jak Tobie, nie mieści się to w głowie...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    w

    w (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Badurka mój kochany :)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ale dziadoskie komentarze, zamiast się cieszyć że

    stefan (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 1

    Lublin odwiedzają znane postacie, to tylko wiejskie ujadanie..., inteligenci - też się trochę udzielajcie na takich forach, bo obecnie można pomyśleć, że w Lublinie tylko chamstwo mieszka...


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jakie zwyczaje - takie komentarze

    ER (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    Zawsze możesz sobie kupić trochę sera...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Niech Pan się trzyma jak najdalej od tej "stolicy kultury"

    koziołek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 6

    Z szacunku dla samego siebie.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo