PolskaTimes.pl

Najlepszy program TV w sieci

Serwis powstaje we współpracy z The Times

czwartek 23 lutego 2012 r. imieniny obchodzą: Romana, Izabela, Damian

Kurier Lubelski » Wiadomości » Artykuł

Piotr Nazaruk: "Miasto miłości" to dzieło zbiorowe

Piotr Nazaruk: "Miasto miłości" to dzieło zbiorowe

(© Tomek Koryszko)

Kurier Lubelski Sylwia Hejno

2011-05-10 18:06:42, aktualizacja: 2011-05-10 18:37:58

Rozmowa z Jej Performatywnością (Piotrem Nazarukiem), autorem kontrowersyjnego obrazu "Miasto miłości".

Wieloseksualna panorama Lublina na obrazie (ZDJĘCIA,WIDEO)


Jako Jej Performatywność rysuje pan prace naładowane męską erotyką. Sam tworzy pan o sobie opowieść podszywając się pod znane osoby, np. Marię Janion, które piszą teksty na pana temat. O czym jest ta opowieść?
- Te wszystkie teksty krytyczne, czy relacje z wystaw, które się nigdy nie odbyły tworzą projekt mistyfikacji wokół osoby, która nie ma nic wspólnego ze sztuką. Nie jestem po studiach artystycznych i nigdy nie miałbym szans zostać artystą, bo nie przeszedłem odpowiedniego "trybu".
∨ Czytaj dalej
Cały ten eksperyment jest takim sprawdzeniem czy można stać się artystą bez tego, w performatywny sposób, a zatem: najpierw się nim nazywając, a potem działając. Kinga Dunin, Kazimiera Szczuka, ani tym bardziej Maria Janion nie napisałyby tekstów na temat moich prac, dlatego sam generuję cały ten dyskurs. I co zabawne, zaczyna to działać.

Czy liczył się pan z tym, że "Miasto miłości" wywoła skandal?
- Nie myślałem o tym, bo gdybym myślał, musiałbym narzucić sobie autocenzurę. Wiedziałem, że to może wzbudzić kontrowersję, bo zawsze są ludzie, którzy mogą się oburzyć. Ciekawe jest dla mnie tylko to, że oni uważają, że ja tę pracę zrobiłem właśnie po to, by ich oburzyć, czyli specjalnie dla nich.

A dla kogo ją pan zrobił?
- Dla tych osób, które jej potrzebują, czy uważają, że Lublin jej potrzebuje. Bardzo zdziwiło mnie, gdy pan z agencji Maik (która odmówiła wydrukowania banera - przyp. red.) powiedział, że ta praca obraża wszystkich lublinian. To on ich obraża, zakładając, że wszyscy myślą jak on, to pomijanie różnorodności.

Na wernisażu mówił pan o symbolicznej lewatywie dla Lublina. Czemu miałaby służyć?
- To miasto jest w pewnym sensie schizofreniczne - chętnie odwołuje się do wielokulturowości i tolerancji, a ma to niewielkie przełożenie na codzienne życie, które jest pełne brudu, pogardy i nienawiści dla inności. Dla Żydów, homoseksualistów, Romów itd. Mam głębokie przekonanie, że ta praca jest dziełem zbiorowym, że pochodzi z głów nas wszystkich, z naszych niezdrowych relacji. To my tworzymy jej elementy. Wydaje mi się, że ta lewatywa byłaby czymś ożywczym i potrzebnym.

Dlaczego zatem nie zdecydował się pan ożywić Lublina jakąś pozytywną treścią?
A jak miałaby wyglądać? Zresztą ja po prostu taki jestem, że rysuje takie, a nie inne rzeczy.

Tytuł pracy to "Miasto miłości". W jaki sposób odnaleźć na niej miłość?
Zgadzam się z tym, że homoseksualność dotyczy sfery uczuć. Z drugiej strony budzi się we mnie coś, co żąda akceptacji także dla jej seksualnej formy. Czasem wydaje mi się, że tolerancja dla homo-emocjonalizmu jest podszyta hipokryzją, bo jest zarezerwowana dla wycinka osoby.

Pewien gej na forum Kuriera Lubelskiego napisał mniej więcej tak: "jak mamy do siebie przekonać społeczeństwo, skoro społeczeństwo jest szokowane takimi pracami?" Jak by się pan do tego odniósł?
Drogi przekonywania do akceptacji mogą być różne, to skomplikowana sprawa. Zawsze pojawiają się głosy że coś jest zbyt grzeczne, albo zbyt kontrowersyjne. Na nie ma jednej odpowiedzi. Żadna strategia nie jest zła, ani dobra. Środowisko homoseksualistów jest samo w tej sprawie bardzo podzielone.

Dodaj komentarz

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Komentarze (26)
Przejdź do dyskusji na forum

Wyświetl od:
Zwiń wszystkie wątki

Sztuka

q (gość) 11.05.11, 10:12:27

Mam nieodparte wrażenie, że sztuka dla "Lublinianina", to:
1. Dla młodszych - atrakcyjna młoda kobieta - ""Ty, k..., patrz jaka zak... sztuka."
2. Dla starszych - sztuka mięsa.
3. Dla "środowiska artystycznego" - to, co wkurwi radnego Nowaka i posła Wojciechowskiego.
Wasza sprawa. Tak, czy inaczej nie ma się co dziwić, że biznes stąd ucieka, najsłynniejszym naukowcem jest "ostro reagujący" Bender, a pomnik słabego prezydenta ma większe szanse na budowę niż Teatr W Budowie na skończenie. 2-3 lata i Rzeszów z Białymstokiem będą walczyć o miano stolicy regionu, a Lublin będzie tylko zapyziałą dziurą na trasie Warszawa-Lwów

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Sztuka

q (gość) 11.05.11, 10:12:25

Mam nieodparte wrażenie, że sztuka dla "Lublinianina", to:
1. Dla młodszych - atrakcyjna młoda kobieta - ""Ty, kurwa, patrz jaka zakurwista sztuka."
2. Dla starszych - sztuka mięsa.
3. Dla "środowiska artystycznego" - to, co wkurwi radnego Nowaka i posła Wojciechowskiego.
Wasza sprawa. Tak, czy inaczej nie ma się co dziwić, że biznes stąd ucieka, najsłynniejszym naukowcem jest "ostro reagujący" Bender, a pomnik słabego prezydenta ma większe szanse na budowę niż Teatr W Budowie na skończenie. 2-3 lata i Rzeszów z Białymstokiem będą walczyć o miano stolicy regionu, a Lublin będzie tylko zapyziałą dziurą na trasie Warszawa-Lwów

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

drugie dno jest w naszych emocjach

ciekawska (gość) 11.05.11, 09:50:22

Zacytuję słowa autora,bo te giną,a dyskusja skupia się na rysunkowych penisach-
"To miasto jest w pewnym sensie schizofreniczne - chętnie odwołuje się do wielokulturowości i tolerancji, a ma to niewielkie przełożenie na codzienne życie, które jest pełne brudu, pogardy i nienawiści dla inności. Dla Żydów, homoseksualistów, Romów itd. Mam głębokie przekonanie, że ta praca jest dziełem zbiorowym, że pochodzi z głów nas wszystkich, z naszych niezdrowych relacji. To my tworzymy jej elementy. Wydaje mi się, że ta lewatywa byłaby czymś ożywczym i potrzebnym. "
Rysunkowe penisy są tu symboliczne.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

do ciekawskiej

leniak (gość) 11.05.11, 09:15:52

drugie dno jest przedstawione na grafice powyżej penisa

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Pokaż żeś odważny-"lakmusowy papierek"

Armiliusz (gość) 11.05.11, 08:53:01

Nazaruk skoro jesteś taki odważny i manipulujesz soś z Piłsudskim to może pomanipuluj coś z Edelmanem
lub z Wszystkowidzącym z Lublina- np. jak wali wódę w wrotach synagogi. Nie nie zrobisz tego ? ??? Guru z tekturki takiej tematyki nie dopuściłby do mediów ,chociażby do tego szmacącego się tu kurierka.
I to ma być "STOLICA KULTURY" jak kultura z tektury.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Tekturowa stolica kultury

Armiliusz (gość) 11.05.11, 08:49:00

Nazaruk skoro jesteś taki odważny i manipulujesz soś z Piłsudskim to może pomanipuluj coś z Edelmanem
lub z Wszystkowidzącym z Lublina- np. jak wali wódę w wrotach synagogi. Nie nie zrobisz tego ? ??? Guru z tekturki takiej tematyki nie dopuściłby do mediów ,chociażby do tego szmacącego się tu kurierka.
I to ma być "STOLICA KULTURY" jak kultura z tektury.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

@zniesmaczony

lavos (gość) 11.05.11, 08:37:54

Bo to wszystko jest sztucznym tworem. Różni działacze, pseudo-artyści z bycia homo robią wielką sztukę i rozległą kulturę. Myślę, że większość homoseksualistów czuje się zakłopotana całym tym zamieszaniem, bo na pewno nie wszyscy chcą się obnosić ze swoją orientacją.
Zapamiętajcie sobie raz na zawsze - panie Nazaruk i panu podobni - sprawy intymne to są sprawy INTYMNE. A próba robienia z tego rozgłosu, próba siłowego niemal przekonywania ludzi do tego skończy się sytuacją odwrotną - ludzie będą coraz bardziej nienawidzieć gajów i wszystkiego co z nimi związane.
Taaa.... "kultura i sztuka".... posłużę się cytatem ze znanego filmu - "Jak się ma przed sobą taką sztukę, to trudno zachować kulturę".

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

@zniesmaczony

lavos (gość) 11.05.11, 08:37:54

Bo to wszystko jest sztucznym tworem. Różni działacze, pseudo-artyści z bycia homo robią wielką sztukę i rozległą kulturę. Myślę, że większość homoseksualistów czuje się zakłopotana całym tym zamieszaniem, bo na pewno nie wszyscy chcą się obnosić ze swoją orientacją.
Zapamiętajcie sobie raz na zawsze - panie Nazaruk i panu podobni - sprawy intymne to są sprawy INTYMNE. A próba robienia z tego rozgłosu, próba siłowego niemal przekonywania ludzi do tego skończy się sytuacją odwrotną - ludzie będą coraz bardziej nienawidzieć gajów i wszystkiego co z nimi związane.
Taaa.... "kultura i sztuka".... posłużę się cytatem ze znanego filmu - "Jak się ma przed sobą taką sztukę, to trudno zachować kulturę".

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Pytanie

Jan Kwaśny (gość) 11.05.11, 08:35:43

Nie kupię żadnej "Renówki" jak się dowiem, że ten Nazaruk pochodzi z tych Nazaruków od Renaultów

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

Viwa profesores

Rodak (gość) 11.05.11, 08:20:11

Niby filozof a taki prostak-miłość sprowadza do penisa. Kto temu dyplom filozofa dał -ten sam co i Palikotowi ? Tak myślę że mają rację ci co KUL zaczęli nazywać ŻUL.

0 / 0 zgłoś naruszenie odpowiedz

1 z 3 Następna »

Dodaj komentarz

Rozrywka

Kurier Lubelski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Kurier Lubelski", czwartek 23.02.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Stanisław Ceniuk
tel. 81 446-28-05

Reklama:

Oddział Biuro Reklamy, Filia Lublin
ul. Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. (81) 44-62-850, reklama@kurierlubelski.pl

Biuro reklamy, ogłoszeń i marketing: adresy, telefony, e-maile
Cenniki reklamy znajdują się TUTAJ

Dyrektor Biura Reklamy
Dariusz Topyła
tel. 81 446-28-10
d.topyla@kurierlubelski.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Adres redakcji:
Polska Kurier Lubelski
Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. 81 446-28-00, faks 81 446-28-30
redakcja@kurierlubelski.pl

Jesteś świadkiem ciekawych zdarzeń? Napisz do nas: online@kurierlubelski.pl

Redakcja Kuriera Lubelskiego: Telefony, e-maile

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Moja ulubiona kuchnia to: