Kurier Lubelski » Wiadomości » Z depozytu muzeum na Zamku zginęły zabytkowe monety

Z depozytu muzeum na Zamku zginęły zabytkowe monety

Data dodania: 2011-12-27 07:20:03 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2011-12-27 08:56:38

Kurier Lubelski

Jakub Szczepański

12KomentarzyPrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka
Z depozytu muzeum na Zamku zginęły zabytkowe monety

Wiesław Pawłowski wycenił brakujące monety na 1,5 tys. zł (© Jacek Babicz)

- Do dziś nie oddano mi całej kolekcji, mimo że od dnia umorzenia sprawy, w której byłem podejrzany o handel dziełami sztuki, minęło niemal pół roku - żali się Wiesław Pawłowski, muzyk i kolekcjoner z Lublina.

Pasję kolekcjonerską odziedziczył w genach. Zarówno jego ojciec, jak i dziadek zajmowali się zbieraniem starych monet. On zaczynał w wieku 6 lat i jako pierwszy w rodzinie stał się ofiarą swojego hobby. Nieszczęście zapukało do drzwi 19 listopada 2007 roku, o szóstej rano. W mieszkaniu zjawili się policjanci. Zabezpieczyli dokładnie 739 monet, których historia sięga nawet VII w. p.n.e. Tego samego dnia Pawłowski podejrzany o handel zabytkami i paserstwo trafił na trzy doby do policyjnego aresztu. Natomiast monety, zapieczętowane i w kopertach, trafiły do depozytu w Muzeum Lubelskim na Zamku. O sprawie było głośno w lubelskich mediach.

30 czerwca 2011 r.
∨ Czytaj dalej
została umorzona z powodu braku znamion przestępstwa.

Szkopuł w tym, że w zwróconej Pawłowskiemu kolekcji brakowało 28 monet o łącznej wartości ok. 1,5 tys. złotych. Potwierdza to policyjny protokół. Zdaniem kolekcjonera, braki wynikają ze złego zabezpieczenia kolekcji. Dyrektor muzeum Zygmunt Nasalski wyjaśnia: - Nie wiemy, co dokładnie do nas trafia. Wydajemy depozyty według protokołu. Policja operuje nazwami poszczególnych pakietów. Wszystko, co zostanie do nas przywiezione, mamy obowiązek przechowywać w stanie zaplombowanym.

W sprawie zaginionych monet prokuratura wszczęła śledztwo. Sprawa trafiła do Ośrodka Zamiejscowego w Białej Podlaskiej Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Od października prowadzimy śledztwo, nic więcej nie mogę teraz powiedzieć - oświadczył Kurierowi Jacek Drabarek, zastępca prokuratora okręgowego.

- Prowadzę skrupulatne notatki dotyczące zbiorów. Często wypożyczam je archeologom do celów badawczych. Każdy eksponat zawiera przypisany numer ewidencyjny, datę nabycia i szczegółowy opis. Właśnie dlatego odkryłem nieprawidłowości - mówi Kurierowi Pawłowski, pokazując stertę zeszytów dokumentujących kolekcję.



Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!


Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ppp (gość), 02.01.12, 09:49:21

By wyzywac kogokolwiek od klamcow, burych suk i złodziei wypadałoby znać fakty. Jak łatwo niby anonimowo obraza się innych, nie mając nawet bladego pojęcia o sprawie.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

żeby zabierać głos i wyzywac od klamcow i burych suk jak również od złodziei trzeba znać fakty. (gość), 02.01.12, 08:57:19

Bezsprzecznie zaginięcie spowodowała arogancja policji, muzeum nie ponosi żadnej winy.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

żeby zabierać głos i wyzywac od klamcow i burych suk jak również od złodziei trzeba znać fakty. (gość), 02.01.12, 08:55:42

Bezsprzecznie zaginięcie spowodowała grzeczna policji, muzeum nie ponosi żadnej winy.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Oczywiście, że nie wolno otwierać depozytu.

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wraith (gość), 29.12.11, 14:06:46

Nie wolno łamać policyjnych plomb.
Jaki z tego morał? Każdy dobry uczynek zostanie ukarany. Muzeum chciało pomóc policji, przechować ich dowody w bezpiecznym miejscu, no to ma problem, bo taki "kolekcjoner", łamiący prawo i niszczący zabytki archeologiczne nakłapał łgarstw.

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

Kłamstwo!!!

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wraith (gość), 29.12.11, 14:00:23

Wy pismaczyny z bożej łaski, bezczelnie kłamiecie. Z muzeum NIC nie zginęło! Dalej będziecie wierzyć temu szkodnikowi? Łże jak bura suka, a wy mu wierzycie. Etyka dziennikarska poszła na drzewo...

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

panie k.

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

@ (gość), 02.01.12, 16:19:38

Panu już dziękujemy.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Z tresci wcale nie wynika,ze monety zginęły w muzeum, dziennikarze z bozej łaski !!!

zgłoś +2 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ja nie dowierzam policji (gość), 27.12.11, 18:44:57

Z tresci artykułu wcale nie wynika,ze monety zginęły w muzeum, dziennikarzu z bozej łaski !!!
Ciekawe,że policja przekazuje depozyty zapieczetowane a muzeum nie wolno ich otworzyć i nie moze sprawdzic , co dostaje.Kto wymyslił te przepisy, przeciez nie dyrektor...Może tu jest wyjaśnienie ?

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 2

Nie: 2

skomentuj

Niewinni złodzieje

zgłoś +1 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

MPO (gość), 27.12.11, 14:09:25

Wynika z tego że te osoby są na niewłaściwych stanowiskach pracy,policjanci i ci z muzeum.Wywaliłbym ich na zbity pysk sprzątać pety z ulic a nie okradać uczciwych obywateli.

odpowiedzi (0)

ocena: 50%

Tak: 1

Nie: 1

skomentuj

Kuriozalne tłumaczenia

zgłoś +4 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Ciuciubabka (gość), 27.12.11, 10:42:03

Jakubie Szczepański -piszesz jakoby "z depozytu muzeum na Zamku zginęły zabytkowe monety". Z treści artykułu wynika że przekazania zbiorów odbywały się w oparciu o spożądzone portokóły a dyr. Nasalski nie przyznaje się do winy . Nasuwa się pytanie -czy ten cały proces obsługiwali do tej pory analfabeci ???
bo tylko w takim przypadku mógł powstać tego typu problem.
Dziwne są to zagadnienia ale układajace się w pewnego typu prawidłowość - im w jakiś przekręt zamieszane są ,zdawałoby się na pewnym poziomie strony, tym bardziej prostackie wyjaśnienia się pojawiają. Tak i tu ,cała sprawa ma przebieg na poziomie piaskownicy - nikt nic nie wie, nikt niczego nie widział a winnym okaże się Pan Pawłowski tylko dlatego że jego hobby polegało na zbieraniu monet które komuś czy to z policji czy Muzeum też się podobały.

ocena: 66%

Tak: 4

Nie: 2

skomentuj

Nie bądź śmieszny.

zgłoś 0 / -1

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Wraith (gość), 29.12.11, 14:12:59

Co on może mieć za monety? Chłam pospolity pewnie. 28 monet wartości 1500 zł? To wychodzi trochę ponad 53 złote za monetę. No bez żartów... Zajrzyj do byle jakiego katalogu aukcyjnego i zobacz, ile naprawdę kosztują cenne monety. Muzea nie zbierają śmieci, takich do nabycia na pchlim targu.

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 1

skomentuj

do eksperta

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

ppp (gość), 02.01.12, 16:09:44

Przeswietny znawco, a widzieles kiedykolwiek ekspertyzę biegłych o wartość przez nich ustaloną? Nie wszystko złoto co się świeci... Zostań biegłym ...

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

hehehehe

zgłoś +2 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

hehe (gość), 27.12.11, 10:17:53

barany nie znające się na zabytkach, ot nasz wymiar sprawiedliwości...
wstyd

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 2

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Kurier Lubelski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Kurier Lubelski", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Stanisław Ceniuk
tel. 81 446-28-05

Reklama:

Oddział Biuro Reklamy, Filia Lublin
ul. Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. (81) 44-62-850, reklama@kurierlubelski.pl

Biuro reklamy, ogłoszeń i marketing: adresy, telefony, e-maile
Cenniki reklamy znajdują się TUTAJ

Dyrektor Biura Reklamy
Dariusz Topyła
tel. 81 446-28-10
d.topyla@kurierlubelski.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Adres redakcji:
Polska Kurier Lubelski
Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. 81 446-28-00, faks 81 446-28-30
redakcja@kurierlubelski.pl

Jesteś świadkiem ciekawych zdarzeń? Napisz do nas: online@kurierlubelski.pl

Redakcja Kuriera Lubelskiego: Telefony, e-maile

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie KurierLubelski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.