Kurier Lubelski » Opinie » O Nowym Jorku w nowym roku

O Nowym Jorku w nowym roku

Data dodania: 2012-01-07 18:38:18 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-07 18:38:18

Kurier Lubelski

Jan Pleszczyński

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Dla jednych Nowy Jork to dżungla, inni mówią, że najwspanialsze miasto na świecie. Nie wiem, nie byłem i pewnie nigdy nie będę. Mogę tylko przypuszczać, że dla mnie byłby dość koszmarnym miejscem do życia, tak jak Warszawa, którą znam zupełnie nieźle.

Czasami zaglądam do internetowego wydania "New York Timesa", więc mam jakieś mgliste wyobrażenie Nowego Jorku. Ale na pewno nie ma ono wiele wspólnego z prawdą o tym mieście. Tzw. obiektywne wskaźniki dotyczące zarobków, cen, pracy, bezrobocia, zdrowia, kultury, komunikacji, średnich temperatur, wilgotności powietrza itd. nie oddają ducha metropolii. Nie mam pojęcia, jaka jest naprawdę.

Ja tu o Nowym Jorku, ale oczywiście chodzi mi o Lublin.
∨ Czytaj dalej
Gdybym opinię o naszym mieście wyrabiał sobie wyłącznie na podstawie mediów, to niechybnie bym myślał, że to najgorsze miejsce w Polsce. Nic, tylko wiać. Gdziekolwiek. Może z wyjątkiem Radomia.

Oczywiście, nie mam mediom za złe. Od tego są, żeby się czepiać, krytykować i kontrolować.
Nie będą przecież informować, że dziś żaden pijany kierowca nie spowodował wypadku, że w aptekach nie ma kolejek, chuligani nikomu nie spalili samochodu, a na uczelniach odbyły się zajęcia. Ja też nie dla takich informacji kupuję gazety. Ale przecież moją opinię o mieście kształtuje moje osobiste doświadczenie. Gazety, telewizja, radio, internet to dodatki. Ważne, ale tylko dodatki. A doświadczenie mi mówi, że z mojego przystanku MPK autobusy prawie zawsze odjeżdżają według rozkładu, że mój kolega lekarz wypisuje recepty ze zniżką i nie widzi w tym żadnego problemu, że poziom lubelskich uczelni jest zupełnie przyzwoity, że każdy, kto chce uprawiać rekreacyjnie sport bez problemu może to robić, że brakuje mi czasu na udział we wszystkich imprezach kulturalnych, w których chciałbym uczestniczyć, że nie muszę się wstydzić prezydenta miasta itd. Mogę wyliczać i wyliczać. I gdyby ktoś z Nowego Jorku zapytał mnie, co sądzę o Lublinie, powiedziałbym, że to bardzo miłe miejsce do życia.

A swoją drogą, ciekawe, co myśli o Nowym Jorku naczelny "Kuriera". Bo o ile wiem, kiedyś spędził tam sporo czasu. Pewnie o prawdziwym życiu w tym mieście dowiedziałbym się od niego znacznie więcej niż z "New York Timesa".



Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową. Zapisz się do newslettera!


Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Ja do Lublina przybyłem w 1953 roku

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

emeryt (gość), 08.01.12, 17:08:10

mając lat 14. Pamiętam swoją szkołę, tamte ulice, kino Robotnik, chałki, które były podstawowym daniem śniadaniowym, ruiny wielu kamienic, wozaków rozwożących węgiel, dorożki stanowiące podstawowy środek lokomocji, kocie łby na ulicach. Jak dzisiaj patrzę na to samo miasto, odnoszę wrażenie, że przeżyłem epokę cywilizacyjną. Drażnią mnie wszyscy malkontenci, wszystko źle, wszystko źle, wszystko źle. Szkoda, że nie potrafimy docenić tego co mamy, co udało się osiągnąć. Młodzi pamiętajcie, na początku lat pięćdziesiątych, Lublin kończył się na ulicach: Krakowskiego Przedmieścia, Lubartowskiej, Łęczyńskiej, Wyścigowej. Jeżeli przez jedno pokolenie powiększył się do dzisiejszych granic, to jest to rozwój godny uwagi.

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

LUBLINIANIN (gość), 08.01.12, 16:23:31

NY NY JEST TYLKO TROSZECZKE LEPSZY OD LUBLINA BO LINIA BRZEGOWA NY PORTU MA OKOLO 500 KM. POZDRAWIAM.

odpowiedzi (0)

skomentuj
Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Czytelnik z przypadku (gość), 08.01.12, 13:13:08

Zapraszam Panie redaktorze do Radomia warto się przekonać na własnej skurze czy naprawde nie warto tam zamieszkać. Na pewno jest bliżej niż Nowy Jork. Pozdrawiam

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Lublinianie trochę optymizmu

zgłoś +4 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Kamil, patriota ze wschodu. (gość), 07.01.12, 19:51:34

Panie redaktorze!!!

Do Lublina przyjechałem na studia z południowego Podlasia. Po 2 latach wiedziałem, że zostanę w tym mieście również po zakończeniu nauki. Lublin jest pięknym miastem. Lublinianie z urodzenia chyba tego do końca nie dostrzegają. Może to zabrzmi patetycznie, ale ja się w tym mieście po prostu zakochałem!!!!!!
Smuci mnie jednak pewna rzecz. Mianowicie mentalność wielu lubelaków. Można ją zaobserwować chociażby na forum Kuriera. To mentalność którą nazwałem roboczo mentalnością "nie-da się-izmu". Podam przykład. Remontują drogę w Lublinie. Klikam na artykuł aby dowiedzieć się szczegółów. Nie muszę nawet czytać komentarzy. Wiem, że ludzie o mentalności nie-da-się-izmu skrytykują wszystko na zasadzie jak się chce uderzyć to kij się znajdzie. A to że korki, a to że objazdy, a to że po co i tak dalej Stadion??? A po co? A to lepiej pracę dać ludziom za te pieniądze, a to lepiej podwyżki dać i w ogóle kto na nim będzie grał i tak dalej Firma Raben zatrudnia nowych pracowników??? No jak śmią ci wyzyskiwacze!!! Zapłacą 1500 zł krwiożercze rekiny kapitalizmu a sami miliony zarabiają!!!!

Smutne jest także, że takową mentalność reprezentują niektórzy przedstawiciele ratusza. Nie chodzi mi o prezydenta Żuka, którego bardzo szanuję i pokładam w nim duże nadzieje, bo początek jego prezydentury jest według mnie naprawdę imponujący. Mam niestety nieodparte wrażenie, że nie wszyscy pragną rozwoju naszego miasta panicznie bojąc się zmian i reprezentując myślenie zaściankowe. No bo jak inaczej określić rzucanie kłód pod nogi panu G. Dębcowi z Transhurtu który chce na Czechowie wybudować 70 metrowy wieżowiec? Pan Paweł Bryłowski, radny miasta mówi że Lublinowi wieżowce nie są potrzebne(!). Inni mówią że zasłoni widok z Czechowa na Stare Miasto Toż to jakieś kuriozum!!!!! W takiej chwili chce mi się powiedzieć- zasiejmy wiec żyto na Czechowie, ono widoku na SM nie zasłoni. Gdy tak myśleli we Wrocławiu, Sky Tower nigdy by nie powstał ( zbudowany wręcz z naruszeniem prawa budowlanego na które ciche przyzwolenie dali włodarze miasta pragnąc jego rozwoju). Gdyby ktoś mi na Czubach wprost pod moim blokiem wybudował taki wieżowiec to bym codziennie chodził na plac budowy i chwaliłbym się kumplom z innych miast: Patrzcie jak ten Lublin się rozwija!!!! Podobnie rzecz ma się z kompleksem North Office na Szeligowskiego. Radni wystarczająco napsuli krwi inwestorowi, który za własne pieniądze chce dać ludziom pracę.
Serdecznie pozdrawiam panie redaktorze, były pana student :)

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 4

Nie: 0

skomentuj

Rozrywka

Kurier Lubelski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Kurier Lubelski", czwartek 24.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Stanisław Ceniuk
tel. 81 446-28-05

Reklama:

Oddział Biuro Reklamy, Filia Lublin
ul. Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. (81) 44-62-850, reklama@kurierlubelski.pl

Biuro reklamy, ogłoszeń i marketing: adresy, telefony, e-maile
Cenniki reklamy znajdują się TUTAJ

Dyrektor Biura Reklamy
Dariusz Topyła
tel. 81 446-28-10
d.topyla@kurierlubelski.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Adres redakcji:
Polska Kurier Lubelski
Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. 81 446-28-00, faks 81 446-28-30
redakcja@kurierlubelski.pl

Jesteś świadkiem ciekawych zdarzeń? Napisz do nas: online@kurierlubelski.pl

Redakcja Kuriera Lubelskiego: Telefony, e-maile

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?

Zobacz także:

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie KurierLubelski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.