Kurier Lubelski » Pieniądze » "Pakt fiskalny to pyrrusowe zwycięstwo Niemiec. Tylko...

"Pakt fiskalny to pyrrusowe zwycięstwo Niemiec. Tylko spowolni wzrost..."

Data dodania: 2012-01-31 21:39:19 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-01-31 22:44:43

PrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

W pierwszych reakcjach w USA po zawarciu paktu fiskalnego w Europie przeważa sceptycyzm pomieszany z umiarkowanym optymizmem. Komentatorzy i eksperci wątpią, czy pakt rozwiąże na dłuższą metę kryzys zadłużenia, a jednocześnie obawiają się spowolnienia wzrostu.

"Pakt nie rozwiązuje kryzysu, gdyż skupia się wyłącznie na problemach fiskalnych. Kryzys w Grecji był wywołany ogromnym deficytem budżetowym, ale w innych krajach już nie - Hiszpania i Irlandia wpadły w kryzys wskutek zadłużenia banków. Problem polega też na tym, że mimo paktu Europa wciąż nie ma wspólnego instrumentu pożyczkowego, jakim mogłyby być euroobligacje. Europejski Bank Centralny nie odgrywa roli kredytodawcy ostatniej szansy, jakim w USA są władze federalne, które w ostateczności ratują stany pogrążone w długach" - powiedział Matthias Matthijs, ekonomista z American University.
∨ Czytaj dalej


Czytaj także: "Najważniejsze, że Niemcy są zadowoleni. Teraz będą bardziej otwarci ws. ratowania eurostrefy"

"Liczyłem, że zostaną ustalone pewne zobowiązania w zakresie wzmocnienia funduszu stabilizacyjnego, ale dostaliśmy tylko to, czego chcieli Niemcy. Jest to jednak pyrrusowe zwycięstwo dla Niemiec, gdyż same ucierpią, jeśli wzrost się spowolni" - dodał Matthijs.

"Obawiam się, że w krótkiej perspektywie pakt nawet pogorszy sprawę, ponieważ jeśli się będzie wymuszać równoważenie budżetu w czasie recesji, zahamuje się wzrost gospodarki. W dłuższej perspektywie pakt może poprawi sytuację (w strefie euro), ale nie ma tu żadnej pewności" - ocenił.

Nieco optymistyczniej ocenia pakt fiskalny Uri Dadush z Carnegie Endowment for International Peace.

Czytaj także: Buzek: Założenia paktu fiskalnego pokazują, że Polska jest w rdzeniu Unii

"Są aspekty pozytywne tego paktu. Dobrze, że wprowadza on pewną dyscyplinę fiskalną na poziomie krajów (strefy euro), gdyż potrzebuje tego każda unia monetarna, która chce trwać. W USA istnieją już pewne mechanizmy automatycznego narzucania takiej dyscypliny. Po drugie, pakt może stworzyć podstawę, by Niemcy i kilka innych państw będących w lepszej sytuacji, jak Holandia czy Finlandia, zgodziły się wreszcie na wspólną emisję euroobligacji. Po trzecie, rynki finansowe lubią dyscyplinę budżetową, więc zareagowały dobrze na pakt" - powiedział Dadush.

Dostrzega one jednak także negatywne aspekty porozumienia zawartego na poniedziałkowym szczycie UE.

Czytaj także: Koniec szczytu UE. Będzie Europa "trzech prędkości"?

"Europa nie znajduje się teraz w sytuacji, w której może dokonać większej fiskalnej konsolidacji na krótszą metę. Może to doprowadzić do spowolnienia wzrostu. Wszystko zależy od tego, jak będzie się wcielać w życie pakt i jak będzie się obliczać strukturalny deficyt, który ma być podstawą do równoważenia budżetów. Jeżeli będzie się to traktować zbyt dosłownie, zbyt surowo, jeżeli państwa będą zmuszane do cięć wydatków bez względu na sytuację ekonomiczną kraju, skutki będą niedobre. Na szczęście pakt przewiduje tu pewną elastyczność" - powiedział ekspert fundacji Carnegie.

"Traktat pozostawia w istocie dużą swobodę manewru, zadając kłam skargom, że zdelegalizuje keynesowską politykę stymulowania gospodarki. Formuła 'strukturalnego' równoważenia budżetu pozwala, by deficyty rosły automatycznie w ciężkich ekonomicznie czasach, poprzez większe wydatki społeczne i obniżanie podatków, pod warunkiem, że rząd zaoszczędził pieniądze na lepsze czasy" - pisze w analizie paktu wtorkowy "Wall Street Journal".

Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

kanclerz Angela

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

smolar (gość), 01.02.12, 06:50:12

konsekwentnie punktuje inne kraje Uni bo wie że rozpędzonej gospodarce Niemiec już nic nie zagrozi. A w efekcie będą się liczyć tylko partykularne interesy narodowe. Zrozumiał to poniewczasie Donald który puścił się kiecki Angeli.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Rozrywka

Kurier Lubelski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Kurier Lubelski", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Stanisław Ceniuk
tel. 81 446-28-05

Reklama:

Oddział Biuro Reklamy, Filia Lublin
ul. Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. (81) 44-62-850, reklama@kurierlubelski.pl

Biuro reklamy, ogłoszeń i marketing: adresy, telefony, e-maile
Cenniki reklamy znajdują się TUTAJ

Dyrektor Biura Reklamy
Dariusz Topyła
tel. 81 446-28-10
d.topyla@kurierlubelski.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Adres redakcji:
Polska Kurier Lubelski
Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. 81 446-28-00, faks 81 446-28-30
redakcja@kurierlubelski.pl

Jesteś świadkiem ciekawych zdarzeń? Napisz do nas: online@kurierlubelski.pl

Redakcja Kuriera Lubelskiego: Telefony, e-maile

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie KurierLubelski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.