Kurier Lubelski » Wiadomości » Zaskakujące pomysły przestępców z Lubelszczyzny

Zaskakujące pomysły przestępców z Lubelszczyzny

Data dodania: 2012-02-04 20:12:24 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-04 20:12:24

Kurier Lubelski

Agnieszka Kasperska

4KomentarzePrześlijDrukuj
Mniejsza czcionka Większa czcionka

Śmieliście się oglądając "Gang Olsena"? Życie pisze lepsze scenariusze! Lubelscy przestępcy swoimi zaskakującymi pomysłami biją na głowę bohaterów wszystkich komedii kryminalnych - pisze Agnieszka Kasperska.

1/3
Zaskakujące pomysły przestępców z Lubelszczyzny

Temu zwierzkowi z Leśnej Podlaskiej policjanci uratowali życie

(© materiały policji)

W kategorii: "Mistrzowie kamuflażu" mieszkańcy Lubelszczyzny są wprost niezastąpieni! Czy komuś innemu przyszłoby do głowy ukryć się przed policyjną obławą w kupie gnoju?

Taki pomysł zakiełkował w głowie 26-letniego mieszkańca gminy Leśna Podlaska. 27 stycznia mężczyzna włamał się do chlewni jednego z gospodarstw w Kolonii Witulin. Policję wezwał gospodarz, zaniepokojony dobiegającymi z budynku hałasami.
∨ Czytaj dalej


- Po wejściu do chlewu policjanci zauważyli trzy pokrwawione świnie. Dopiero po dłuższej chwili mundurowi zauważyli też mężczyznę, który słysząc, że ktoś wchodzi do środka, niemal całkowicie zagrzebał się w ściółce i oborniku - mówi Jarosław Janicki z bialskiej policji.

Napastnik był pijany. Podczas przesłuchania przyznał, że kilka dni wcześniej w tej samej wsi poranił nożem dwa prosiaki, kolejne dwa pozbawił życia, a jedno z nich ukradł.

Zaskakującą kryjówkę znalazł także 28-letni mieszkaniec gminy Biała Podlaska. 16 stycznia policjantów wezwał właściciel, który spłoszył ze swojej posesji ludzi próbujących włamać się do budynku gospodarczego i stojącego przy nim samochodu ciężarowego.

Mundurowi nie mieli większych problemów ze znalezieniem sprawców. Ruszyli za nimi trzymając się śladów, jakie pozostawili na śniegu.

- Trop urywał się przy niewielkim stawie. Najpierw policjanci podejrzewali, że uciekinier wszedł na drzewo, jednak po chwili zauważyli ruch w wodzie. Okazało się, że niedoszły włamywacz widząc zbliżający się pościg ukrył się, pomimo panującego mrozu, w wodzie - mówi Janicki.

Mężczyzna był trzeźwy i kategorycznie odmówił pomocy lekarskiej.

Co warto ukraść? Biorą, co się da

Jedno trzeba przyznać - przestępcy z Lubelszczyzny nie są wymagający i biorą, co się da.

2 stycznia dwaj 19-letni mieszkańcy Opola Lubelskiego (na ich usprawiedliwienie dodajmy, że mieli ponad dwa promile alkoholu we krwi i być może nie wiedzieli, co robią), próbowali wynieść z szopki, stojącej w centrum miasta, dwa gipsowe baranki.

- Kiedy policjanci ich zatrzymali, figurki były już spakowane w plecaku jednego z mężczyzn - relacjonowała Edyta Żur z policji w Opolu Lubelskim.

Nastolatkowie nie potrafili powiedzieć, dlaczego próbowali ukraść baranki i co chcieli z nimi zrobić.
Inaczej było ze sprawcami włamania do hurtowni przy ul. Dęblińskiej w Puławach. 17 stycznia trzej mężczyźni nie zważając na mróz i śnieg, podkopali się pod sklep. Skradli z niego 9 butli gazowych, 3 beczki z piwem,stary odkurzacz i... 6 transporterów z pustymi butelkami na piwo. Po co im puste butelki?

- Nie zatrzymalibyśmy ich tak łatwo, gdyby dumni z łupów mężczyźni zamiast uciekać nie rozpoczęli świętowania swojego sukcesu - przyznaje Marcin Koper, oficer prasowy puławskiej policji.

Dzięki temu zostawili w hurtowni dużo śladów zapachowych i policyjny pies Ader nie miał najmniejszych problemów, z doprowadzeniem funkcjonariuszy do posesji, w której sprawcy urządzili sobie libację.

Eeee, i tak przy mnie nic nie znajdą

Nieważne co ukradniesz, w razie rewizji nie miej tego przy sobie - to chyba najważniejsza zasada, jaką kierują się przestępcy z Lubelszczyzny. Nie zawsze plan się jednak udaje.

4 stycznia policjanci z Piask wylegitymowali pijanego mężczyznę. W pewnej chwili 22-latek tłumacząc, że źle się czuje, odwrócił się od mundurowych i udając, że wymiotuje zaczął rzucać w krzaki różne przedmioty. M.in. jedną kobiecą rękawiczkę i panel samochodowego radia, które - jak się później okazało - kilka godzin wcześniej ukradł.

23 stycznia policjanci drogówki przejeżdżający przez Kurów zauważyli, jak dwaj młodzi mężczyźni, na ich widok, wrzucają na pobliską posesję reklamówkę. Okazało się, że w siatce było ponad 30 gramów marihuany.

47-letni Dariusz S. zdążył ukryć swój łup, ale nie zdążył zatrzeć śladów "zbrodni". 7 stycznia mężczyzna włamał się do przedszkola we Włodawie. Ukradł radio i 120 jajek.

- Patrolujący ulice policjanci zauważyli znanego im amatora cudzego mienia i postanowili go wylegitymować - mówi Daniel Eustrat, rzecznik włodawskiej policji. - W trakcie tej czynności zwrócili uwagę, że spodnie i buty mężczyzny są ubrudzone... żółtkami kurzych jaj. Nie pozostawało im zatem nic innego, jak zabrać go na komendę.

Coś poszło nie tak
4 stycznia 35-letni rabuś z Biłgoraja chciał najprawdopodobniej dodać sobie odwagi podczas kradzieży, bo wypił o kilka mocnych drinków za dużo i... zasnął. Niestety, nie wybrał własnego łóżka, ale siedzenie forda transita, którego ukradł chwilę wcześniej i zaparkował na pobliskim parkingu.
Przekombinował też 20-latek, który 15 stycznia ukradł trzy butelki wódki w jednym z puławskich sklepów. Przybyłym na miejsce policjantom podał dane swojego kolegi (znał nawet jego PESEL), ale... podpisał mandat swoim prawdziwym imieniem i nazwiskiem. Zamiast zapłacić za kradzież 500- złotowy mandat, mężczyzna trafi teraz do sądu. Za próbę oszukania funkcjonariuszy grozi nawet 5 tysięcy złotych kary.



Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski




Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!


Dodajesz jako: Gość

ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Zaloguj przez Facebook

Ciekawe wiadomości z regionu

zgłoś 0 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Mali (gość), 05.02.12, 14:46:11

Ha, Ha, He, He. Jak mam podziwiać tych amatorów cudzej własności, to tylko za te świnie i prosiaki. Jak jest dużo żarcia, to znajdą się kolesie z gorzałą, i nie z pustymi butelkami po wpwie. Taki świniak waży z 80 do 100 kg. Jedzenia co najmniej na trzy miechy... dobre Ha, Ha

odpowiedzi (0)

skomentuj

a jeszcze inny

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

da_się (gość), 05.02.12, 14:30:16

jest radnym i dostał specjalnie dla siebie utworzony etat w mpk...

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Przynajmniej

zgłoś +1 / 0

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

mmmm (gość), 05.02.12, 01:24:28

nie ZGWAŁCILI ŹREBAKA !! bo był taki jeden :DD a swoją drogą ciekawe co z nim ....

odpowiedzi (0)

ocena: 100%

Tak: 1

Nie: 0

skomentuj

Pomysłowi

zgłoś 0 / -2

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

bolololo (gość), 04.02.12, 21:47:57

Coś z rat-u-sz-a jeden PO mysłowy rzadzi PiS ua-rami

odpowiedzi (0)

ocena: 0%

Tak: 0

Nie: 2

skomentuj

Rozrywka

Kurier Lubelski

  • Czytaj nas na iPhone oraz iPad
  • Czytaj nas na Androidzie
  • Czytaj nas na pozostałych telefonach
  • Rozrywka NMEkstraklasa LiveZobacz inne aplikacje

Aktualne wydanie:

"Kurier Lubelski", środa 23.05.2012

Kup e-wydanie

Prenumerata:

Stanisław Ceniuk
tel. 81 446-28-05

Reklama:

Oddział Biuro Reklamy, Filia Lublin
ul. Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. (81) 44-62-850, reklama@kurierlubelski.pl

Biuro reklamy, ogłoszeń i marketing: adresy, telefony, e-maile
Cenniki reklamy znajdują się TUTAJ

Dyrektor Biura Reklamy
Dariusz Topyła
tel. 81 446-28-10
d.topyla@kurierlubelski.pl

Zamów reklamę

Kontakt z redakcją:

Adres redakcji:
Polska Kurier Lubelski
Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. 81 446-28-00, faks 81 446-28-30
redakcja@kurierlubelski.pl

Jesteś świadkiem ciekawych zdarzeń? Napisz do nas: online@kurierlubelski.pl

Redakcja Kuriera Lubelskiego: Telefony, e-maile

Napisz do nas

Zapisz się do Newslettera

Reklama

Reklama

Sonda

Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?

Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie KurierLubelski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.