Data dodania: 2012-02-05 11:25:14 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-06 11:33:43
Bale karnawałowe mają to do siebie, że często wymagają od swoich uczestników odpowiedniego przebrania. Podobnie było na sobotniej imprezie w Grand Hotelu Lublinianka. Z tą różnicą, że goście zamiast wcielać się w fikcyjne lub historyczne postacie postanowili jeszcze raz ubrać się tak jak w dniu swojego ślubu.
JAGODA I PIOTREK (gość), 06.02.12, 19:45:53
IMPREZA ŚWIETNA!!! BAWILIŚMY SIĘ NAPRAWDĘ SUPER!!! Bardzo dziękujemy organizatorkom za tak fantastyczny pomysł, cudną zabawę!!!Konkursy z nagrodami, pokazy, tańce idealnie wypełniły godziny balu do samego rana. Odpowiednia ilość jedzenia, ciepły posiłek, którego można było dokładać sobie w miarę apetytu, całą noc zimna płyta oraz zimne i ciepłe napoje (kawę piliśmy na końcu balu, dlatego nie wiem dlaczego ktoś napisał, że 2-3 godziny). No i pełne kielichy wina, których dna nie było widać hihihi. Był to nasz pierwszy i NIE OSTATNI BAL AWP!!!!!JESZCZE RAZ WIELKIE PODZIĘKOWANIA DLA „OPIEKUNEK” BALU!!!! NA PEWNO SIĘ SPOTKAMY!!! Jagoda i Piotrek
Tak: 2
Nie: 4
... (gość), 06.02.12, 12:56:19
Też byłam na opisywanym "balu" i uważam, że był to mój stracony czas... Również nie pojmuje celu, jaki przyświecał pokazom mody bielizny... Ponadto zmarzłam strasznie ...i od dziś jestem na zwolnieniu lekarskim... Tańce były w holu Hotelu i na samym początku dowiedzieliśmy się, że w obiekcie nie można palić...a miejsca siedzące były blisko głównego wejścia. Jako osoba niepaląca mocno odczułam częste wychodzenie i otwieranie drzwi wejściowych. Nie polecam!!!!!
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 0
uczestnik (gość), 06.02.12, 10:07:13
Najlepsze było szeptanie do ucha i wywoływanie "na stronę" w celu wręczenia nagrody ;D
Tak: 1
Nie: 0
zdegustowany (gość), 06.02.12, 11:23:02
zgadzam się, że tym nielicznym parom które nic nie otrzymały mogło być przykro widząc główną organizatorkę ciągnącą jednego z uczestników na "zaplecze" i wręczającą po cichu nagrodę. Czy organizatorzy mieli uczestników za skończonych kretynów, którzy się nie domyślą? Bo na to ta sytuacja wskazywała...
odpowiedzi (0)
Tak: 4
Nie: 0
gosc (gość), 05.02.12, 19:38:32
Nie polecam chętnym , którzy zastanawiaja sie czy w przyszłości wziąć udział w takim wydarzeniu... Z pewnościa NIE jesli organizatorami są te same osoby, którzy nastawieni byli bardziej na promocje Firm wspierjących cale wydarzenie- czyli Sponsorów, niż zapewnienie dobrej zabawy gosciom-którzy zapłacili za to , żeby tam sie znalezc. Z pewnościa Organizatorzy chcieli zarobic na całym wydarzebniu jak najwiecej pieniedzy... Nie poszłam na Bal ogłądać rozgoloszone Modelki, tylko oczekiwałam dobrej zabawy... Irytowało mnie wciskanie ulotek na każdym kroku, po całym "BALU" zebrłam ich sporą liczbę...Co to znaczy że kawa i ciasto skończyło sie po 2-3 godzinach???? Jeden ciepły posiłek???? Brak kompetentego prowadzącego , który bez yyy eeee potrafiłby PRZECZYTAC z kartki!!! Reasumując to była najgorsza uroczystość na jakiejkolwiek byłam- zapmietam jedynie na długo wyrzucenie pieniędzy i strate czasu!Nie polecam!!!!!!
Tak: 10
Nie: 0
Organizatorzy (gość), 05.02.12, 21:13:00
Głównym celem organizowanej imprezy było stworzenie unikalnej atmosfery oraz promocja nowej formy rozrywki w Lublinie.
Dzięki wspomnianym w powyższym komentarzu sponsorom mogliśmy wręczyć parom wysokowartościowe nagrody, tj. weekendy w czterogwiazdkowym SPA, ekskluzywną bieliznę, karnety na specjalistyczne konsultacje z kreatorką mody oraz pracownią projektowania wnętrz, a także biżuterię, voucher na makijaż wieczorowy i zaproszenia do najlepszych lubelskich restauracji restauracji oraz bawić się przy profesjonalnej oprawie muzycznej. Całkowita wartość nagród wynosiła 4500zł.
Bardzo nam przykro, że nie spełniliśmy oczekiwań wszystkich uczestników, dlatego dziękujemy za powyższe uwagi, które uwzględnimy na kolejnych edycjach.
Dziękujemy Wszystkim Parom za przybycie, wspólną zabawę i fantastyczny klimat, który stworzyliście.
Pozdrawiamy
Organizatorzy
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 8
Magda (gość), 05.02.12, 18:53:39
Porażka, po co to komu? Ja nie widzę w tym żadnego celu. Bierzesz ślub raz a reszta to życie..po cholere wkładać te suknie i z 50 innymi "pannami" w takich samych sukniach rozmawiać, a jakże wiadomo o czym...o weselu. Strata czasu.
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 3
Stanisław Ceniuk
tel. 81 446-28-05
Oddział Biuro Reklamy, Filia Lublin
ul. Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. (81) 44-62-850, reklama@kurierlubelski.pl
Biuro reklamy, ogłoszeń i marketing: adresy, telefony, e-maile
Cenniki reklamy znajdują się TUTAJ
Dyrektor Biura Reklamy
Dariusz Topyła
tel. 81 446-28-10
d.topyla@kurierlubelski.pl
Adres redakcji:
Polska Kurier Lubelski
Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. 81 446-28-00, faks 81 446-28-30
redakcja@kurierlubelski.pl
Jesteś świadkiem ciekawych zdarzeń? Napisz do nas: online@kurierlubelski.pl
Redakcja Kuriera Lubelskiego: Telefony, e-maile
Reklama
Reklama
Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie KurierLubelski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.