Data dodania: 2012-02-06 06:58:54 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-06 15:28:02
W oczach nastolatków liczba atrakcji, jakie oferuje im jedno centrum handlowe, jest dłuższa od tej, którą ma do zaproponowania cały Lublin. W Plazie jest ciepło, można coś zjeść, pograć na automatach lub w bilard czy kręgle. Na miejscu znajduje się też kino z kilkoma salami, a w obwodzie jest kilkadziesiąt sklepów, po których od biedy, dla zabicia czasu, można po prostu połazić.
(© Jacek Babicz)
d123 (gość), 07.02.12, 11:22:16
nie wszyscy spedzają czas tyko w Plazie. Zawsze można wyskoczyć do Warsztatów Kultury na Małą Majsternię, a starsi do jakiegoś kubu czy restauracji. Fakt jest taki, że nie bedziemy wszyscy spedzać czasu aktywnie - bo tak się po prostu nie da.
odpowiedzi (0)
skomentujkka (gość), 06.02.12, 13:02:47
Nie wiem co za dzieci teraz dorastają. zamiast korzystać że jest gdzie pojeździć na nartach , snowboardzie czy tez łyżwach to siedzą w galeriach albo przed komputerami. rośnie nam pokolenie dzieci internetu...a po drugie jestem ciekawy gdzie ta gdzie dziewczyna widziała tłok na stoku??chyba w niedziele...na globusie codziennie przez cale ferie od 9 do 12 jest wyciąg za darmo i można skorzystać z porady instruktorów..ale najlepiej posiedziec w domu lub w galeri;p
Tak: 2
Nie: 0
axa (gość), 06.02.12, 14:11:20
Tak pieprzysz,ze aż żal czytać...oczywiście według Ciebie każdy ma narty,snowbord,odpowiednie ubranko itd.No i każdego stać na bilecik:P
Człowieku-nie każdy ma łyżwy- a co mówić o reszcie?
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 2
io (gość), 06.02.12, 12:11:26
Rzeczywiscie zalosna ta mlodziez, my sie w ferie nigdy nie nudzilismy, roblo sie samemu lodowiska, zawsze bylo tam pelno znajomych, chodzilo sie na gorki, na sanki...
Inne czasy, inne priorytety.
Tak: 6
Nie: 0
axa (gość), 06.02.12, 14:16:53
Taaa-nie nudziliśmy się????Błąkał sie człowiek z górki na górkę,z lodowiska na lodowisko i tyle.Nie wszystkich rodziców było stać na wyjazdy dzieci-zupełnie jak i teraz.Nic sie nie zmieniło-poza tym,że....jest plaza.
Bilety w kinach drogie jak diabli,klubów osiedlowych jest mało,a nawet jeśli są-to swoją ofertę kierują do "podstawówki".
I niby co innego można Im zaproponować?
Przeszukałam -i ofert zbyt wielu nie widzę.Niestety>
odpowiedzi (0)
Tak: 3
Nie: 1
Gość (gość), 06.02.12, 11:04:22
No, no, starsze pokolenie - już nie róbcie z siebie ideałów, przecież różnie bywało. Za waszych (naszych, bo to i moje pokolenie) galerii tego typu (wszystko w jednym) nie było, to i nie było gdzie łazić, więc siedziało się po podwórkach, po klatkach schodowych, po jakichś dziurach... i często też rozrabiało, kiedy była okazja. Wystawy? Muzea? Teatry? Nie rozśmieszajcie... owszem bywało, ale od wielkiego dzwona i nieliczni...
Przydomowe lodowiska - tak, to się organizowało, na podwórkach niewielkie wały usypane ze śniegu, kawałek rury do sąsiada na parterze, zalać wodą - niestety, teraz za wodę płaci się olbrzymie pieniądze, skończyło się dobre. A szkoda. Teraz też można by było całym blokiem się złożyć, w końcu nie aż takie duże pieniądze by wypadły - ale wrzask by się podniósł: a GDZIE SAMOCHODY NASZE POSTAWIMY? Przecież większość podwórek - to parkingi... albo "prywatny teren", ogrodzone, nie wpuszczą "dziczy"...
To i chodzą dzieciaki do Plazy, po różnych Mac-coś tam i się trują - bo stamtąd przynajmniej ich nikt nie wypędza.
Co WAŻNE - nie "w pojedynkę", lecz w kilka osób, to się liczy.
Z wyjazdami też wcale tak super nie było, przyznam, teraz są o wiele większe możliwości, komunikacja publiczna - nawet porównania nie ma, ale trzeba mieć kasę (wtedy też). Poza tym - kto w mróz 20 stopniowy będzie się tłukł do jakiegoś Kazimierza, a tym bardziej do Nałęczowa - busem na jedno popołudnie?
Czy nasze pokolenie aż tak bardzo POZYTYWNIE wypada w porównaniu z obecna młodzieżą? BZDURA !
To tak pięknie wygląda we wspomnieniach jeno...
Owszem, przyglądając się - zwłaszcza w pracy - bywa, że młodsi są jakby bardziej - bierni, obojętni, czasem agresywniejsi - ale to już jest kwestia WYCHOWANIA. A kto ich wychowywał? Właśnie to STARSZE POKOLENIE... a także i obawa przed konkurencją swoje robi...
Nie podobają się młodzi? A tu już pretensje nie do nich proszę, tylko do tych, którzy wychowywali...
Jak świat światem, starsi ZAWSZE narzekają na młodych. Narzekają, zamiast UCZYĆ. Nie pouczać, tylko pokazywać swoim postępowaniem, że można inaczej, lepiej...
Tak: 31
Nie: 1
70-te (gość), 06.02.12, 16:12:36
że się rozrabiało itp. Nikt nie pisze że był święty.
Piętnujemy tylko brak inwencji w czasach, które skoro znasz te poprzednie - wiesz że dają bardzo dużo możliwości. I wcale nie trzeba dużo pieniędzy. Przypomnę że, kiedyś żeby pojeździć na własnoręcznie zrobionym lodowisku trzeba było mieć łyżwy. Chyba pamiętasz, że niełatwo było je zdobyć?
Teraz - w zależności od portfela możesz wybierać - nowe, używane itp, itd.
Ale łatwiej oczywiście narzekać.
Tak - być może to wina rodziców, którzy tak wychowali swoje dzieci. Ale jeśli mają one tego świadomość to niech to zmienią.
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
#12 (gość), 06.02.12, 10:50:32
Kiedy uczyłem się w technikum w ferie cały mój blok jeździł nad zalew. Każdy miał kija i łyżwy do tego mieliśmy dwa lub 3 krążki i żyliśmy hokejem od 9 rano do godzin popołudniowych. Bywało, że na zewnątrz było -15 stopni ale jak się jeździło z językiem na brodzie za kawałkiem gumy nikomu to nie przeszkadzało. Dzisiaj możliwości są jeszcze większe ale dzieci mają coraz mniej zainteresowań i wyobraźni ! Nie wspomnę o tym, że w tym mieści jeżeli chodzi o sport nic się nie dzieje...
odpowiedzi (0)
Tak: 4
Nie: 0
ANTYPASOŻYT (gość), 06.02.12, 10:48:12
ZA WYDANIE PAPIEROWE NIE PŁACIMY JEŻELI SPONSOR PLAZA ZAPŁACIŁ GAZECIE,
POBIERANIE KASY OD LUDZI BĘDZIE NIE ETYCZNE
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 1
Stanisław Ceniuk
tel. 81 446-28-05
Oddział Biuro Reklamy, Filia Lublin
ul. Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. (81) 44-62-850, reklama@kurierlubelski.pl
Biuro reklamy, ogłoszeń i marketing: adresy, telefony, e-maile
Cenniki reklamy znajdują się TUTAJ
Dyrektor Biura Reklamy
Dariusz Topyła
tel. 81 446-28-10
d.topyla@kurierlubelski.pl
Adres redakcji:
Polska Kurier Lubelski
Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. 81 446-28-00, faks 81 446-28-30
redakcja@kurierlubelski.pl
Jesteś świadkiem ciekawych zdarzeń? Napisz do nas: online@kurierlubelski.pl
Redakcja Kuriera Lubelskiego: Telefony, e-maile
Reklama
Reklama
Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie KurierLubelski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.