Data dodania: 2012-02-23 15:27:36 ▪ Ostatnia aktualizacja: 2012-02-24 21:18:49
Tysiąc metrów kwadratowych powierzchni, trzy sale, sufit w diodach led i cała masa innowacyjnych rozwiązań technologicznych. Tak w jednym zdaniu przedstawia się klub Shine przy ul. Jasnej - nowy lokal w Lublinie.
pozew.shine@spoko.pl (gość), 15.05.12, 19:22:34
SKORO ŻYJEMY W KRAJU GDZIE PRAWO JEST FIKCJĄ , A POLICJA I PROKURATURA NIE REAGUJE NA LICZNE ZGŁOSZENIA W SPRAWACH POBIĆ W KLUBIE SHINE I FASION CHCĘ ZAŁOŻYĆ SPRAWĘ PRYWATNĄ A NAJLEPIEJ GDYBY TO BYŁ POZEW ZBIOROWY ( JESTEM JEDNĄ Z OSÓB POSZKODOWANYCH ) NIE ODPUSZCZĘ
PROSZĘ O KONTAKT I OPIS ZAISTNIAŁEJ SYTUACJI
W POJEDYNKĘ NIE DAM RADY A PRZYDAŁO BY SIĘ IM POKAZAĆ ZE NIE SĄ PONAD PRAWEM
pozew.shine@spoko.pl
odpowiedzi (0)
skomentujKasia (gość), 21.04.12, 00:04:57
Clubbing w shine okazał się zbędnym poirytowaniem oraz użyciem siły wobec nieodpowiednich ludzi. Nie dość że odczekując w kolejce 30min nie zostaliśmy wpuszczeni (ot tak) do środka to nie usłyszeliśmy żadnych konkretnych argumentów: dlaczego! "Na prawą stronę - wy dziś nie wejdziecie". Jeden z ochroniarzy zaczął mówić coś o "dresach", gdzie nie miało to nic wspólnego z nami(mięliśmy eleganckie ciuchy). Stwierdzili, że w środku nie ma miejsca i nie wejdziemy, po czym stojące za nami dwie dorodne blondynki z uśmiechem na twarzy zostały zaproszone do środka:) Na tzw. prawą stronę zostało skierowanych już kilkanaście osób więc zaczęła się dyskusja, jeden z chłopaków powiedział coś co się nie spodobało ochroniarzom i szybciutko uspokoili go pocałunkiem z asfalt. Nie dowiary, to wszystko działo się na oczach ludzi. Chłopak leżał na ziemi przez najbliższy kwadrans, i jak tylko próbował powiedzieć coś na swoją obronę dostawał kopniaka. Nie mam słów..
odpowiedzi (0)
Tak: 2
Nie: 0
EDYTA (gość), 12.04.12, 12:44:52
01,04,2012 ZOSTAŁAM NAPADNIĘTA W CLUBIE SHINE PRZEZ JEDNEGO Z OCHRONIARZY bez podania przyczyny , obezwladnił mnie i dziwnym chwytem (podduszając ) wywlókł jak worek kartofli przez cala sale na zewnątrz , zachowaniem kolegi byli nawet zdziwieni inni ochroniarze ( jak stali w jednym miejscu tak stali). Po tym zdarzeniu spokojnie wpuszczono mnie ponownie do środka a inny ochroniarz pomagal mi nawet szukać mojej pozostawionej w środku marynarki. CZY TO JEST NORMALNE ZACHOWANIE W CLUBIE W 21 WIEKU . DODAM TYLKO ŻE JESTEM KOBIETĄ I NIGDY NIE ZOSTALAM TAK POTRAKTOWANA . NIE WIDZIAŁAM NAPASTNIKA BO ZAATAKOWAŁ MNIE Z NIENACKA , MAM JEDNAK ŚWIADKÓW I MU TEGO NIE PODARUJĘ. SPRAWA OCZYWIŚCIE NA POLICJI
odpowiedzi (0)
Tak: 1
Nie: 0
świadek (gość), 12.03.12, 21:43:21
W sobotę 10.03.2012 ochroniarze z klubu Shine pobili i bezpodstawnie spryskali gazem kobietę i jej dwóch przyjaciół, którzy stanęli w jej obronie. Wiemy, że to nie jest pierwsze pobicie przez ochronę w ciągu 3 weekendów funkcjonowania klubu. W dniu otwarcia pobity został do nieprzytomności chłopak na placu przed klubem PRZEZ OCHRONIARZY, ale w miejscu nie objętym kamerami. Przechodząca kobieta przez przypadek zauważyła nieprzytomnego mężczyznę, leżącego w kałuży krwi. Udzieliła mu pierwszej pomocy i wezwała karetkę. Gdyby nie ten przypadek chłopak by już nie żył. Zgłoszenie tego na policję nie przynosi żadnego rezultatu. Oni są poza prawem. Dziś w lubelskich klubach SELEKCJA = AGRESJA! Jak długo będziemy czekać na czyjąś śmierć, żeby odpowiednie służby zajęły się takimi sprawami.
odpowiedzi (0)
skomentujImprezowicz (gość), 25.02.12, 02:33:47
Kiedys przy Chatce Zaka byl Art-Bis Club a poznie 5 Element to tak dla informacji dla tych co zapomnieli, oprocz tego byly jeszcze Fashion i Blueberry
Kluby tylko Eskulap to typowo studenckie klubiki ale klimacik byl zwlaszcza w Medyku:)
Sema4 i HipHopowe poniedzialki, tak samo Kino i 68 tylko to juz bylo duzpo pozniej.
jeszcze dawno temu byl tez klub w budynku KFC ale tam z tylu od parkingu, tylko juz nazwy nie moge sobie przypomniec, bylo tez Nobo na Czechowie, i Studio plus kilka innych mniejszych
Jesli chodzi o muzyke to trzeba bylo chodzic na imprezy do Graffiti albo do Hadesu , bylo takie granie UK Garage i D'n'B ze z butow wyrywalo - i legenda Dj Boombel na zywo.
Co tu duzo mowic, wypowiadaja sie tu Ci co maja po ledwo 20 lat wiec 10 lat temu to ...
Cala historia lubelskiego clubbingu powina byc zachowana gdzies a tu nic, tylko w naszych glowach pozostalo wspomnienie.
Pozdrawiam Lublin
Tak: 2
Nie: 0
G. (gość), 14.03.12, 16:15:48
Imprezy z przed 10lat to było coś :) Zapomniałeś Clubbing dodać,że było też Megido i niezapomniane MC. I z tym lokalem mam najcieplejsze wspomnienia - zwłaszcza z salą techno. Tamtejsi DJ'e grali świeżutkie nowości prosto z UK. A teraz...wychodzę za każdym razem rozczarowana kiedy opuszczam lokal po sobotniej imprezie...z łezką w oku na myśl o MC.
odpowiedzi (0)
skomentujStanisław Ceniuk
tel. 81 446-28-05
Oddział Biuro Reklamy, Filia Lublin
ul. Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. (81) 44-62-850, reklama@kurierlubelski.pl
Biuro reklamy, ogłoszeń i marketing: adresy, telefony, e-maile
Cenniki reklamy znajdują się TUTAJ
Dyrektor Biura Reklamy
Dariusz Topyła
tel. 81 446-28-10
d.topyla@kurierlubelski.pl
Adres redakcji:
Polska Kurier Lubelski
Krakowskie Przedmieście 10, 20-002 Lublin
tel. 81 446-28-00, faks 81 446-28-30
redakcja@kurierlubelski.pl
Jesteś świadkiem ciekawych zdarzeń? Napisz do nas: online@kurierlubelski.pl
Redakcja Kuriera Lubelskiego: Telefony, e-maile
Reklama
Reklama
Jak się powiedzie reprezentacji Polski na Euro 2012?
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie KurierLubelski.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.