SMS-y z zagranicy mają potanieć o 60 procent

    SMS-y z zagranicy mają potanieć o 60 procent

    Maciej Bójko

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Komisja Europejska chce, byśmy już w przyszłoroczne wakacje płacili mniej za SMS-y, transmisję danych i rozmowy telefoniczne wewnątrz Unii. Dziś ministrowie odpowiedzialni za telekomunikację podpiszą się pod nowymi regulacjami, które określają maksymalne ceny za te usługi. By dokument stał się obowiązującym prawem, musi jeszcze zostać przegłosowany przez Parlament Europejski.
    To już kolejna decyzja Brukseli zmieniająca cenniki operatorów komórkowych. Najpierw w 2007 r. wprowadzono jednolitą eurotaryfę na połączenia telefoniczne pomiędzy państwami Wspólnoty. Klient polskiej sieci rozmawiający ze swego telefonu za granicą został objęty stawką w wysokości 2,20 zł za minutę, o blisko połowę niższą niż wcześniej. W tym roku eurotaryfa została ponownie obniżona w sierpniu, tym razem do 1,80 zł.


    Obniżka cen od 1 lipca 2009 r., którą forsuje Komisja Europejska, dotyczyć ma tym razem połączeń telefonicznych, SMS-ów i dostępu do internetu z komórki. Sieci telekomunikacyjne mają też wprowadzić rozliczanie sekundowe. Obecnie w wielu krajach klient rozmawiający np. 1 min i 5 s musi zapłacić za dwie minuty. Komisja Europejska zaplanowała już dalsze, coroczne obniżki stawek - w 2012 minuta połączenia nie może być wyższa niż 34 eurocenty (1,28 zł).

    Inicjatorką tych zmian była komisarz ds. społeczeństwa informacyjnego i mediów Viviane Reding. Ona też jest autorką dokumentu, który dziś zostanie podpisany przez ministrów 27 krajów Unii. O projekcie pani komisarz pisze na oficjalnej stronie swojego urzędu: "Dość zdzierstwa za SMS-y za granicą" ("ending roaming rip-offs for text messages abroad").

    To SMS-y i mobilny dostęp do internetu umknęły uwadze Brukseli przy pierwszym podejściu do regulacji cen w 2007. Tymczasem te usługi są obecnie niezwykle drogie. Jedna wysłana wiadomość tekstowa za granicą to w cennikach polskich operatorów od 98 groszy do 1,50 zł. Komisja rekomenduje cenę na poziomie 11 centów z VAT (50 groszy), co oznaczałoby obniżkę o ponad połowę.

    Kosmicznie drogie są połączenia w roamingu z internetem. Megabajt przesłanych danych kosztuje od 8 do 20 złotych. Przy dzisiejszych cenach samo włączenie komputera i wejście do sieci może kosztować przeszło sto złotych.

    Przekonał się o tym boleśnie b. wiceminister spraw wewnętrznych i administracji w rządzie PiS Piotr Piętak. Pożyczył służbowy komputer żonie, która, korzystając na wakacjach z internetu, dorobiła się rachunku w wysokości blisko 80 tys. zł. Taka przykra niespodzianka może się zdarzyć każdemu, zwłaszcza że operatorzy nie starają się informować abonentów na bieżąco, ile już wynosi ich rachunek.

    Komisja Europejska proponuje dwa rozwiązania. Po pierwsze, operatorzy nie mogliby żądać od siebie za pośrednictwo w transferze danych wygórowanych stawek, co przełożyłoby się na ceny detaliczne. Po drugie, operator miałby obowiązek poinformować abonenta w momencie, w którym rachunek przekroczyłby kwotę 50 euro. Natomiast Komisja na razie nie zdecydowała się na urzędowe limity dla cen detalicznych.

    Swój sceptycyzm odnośnie do narzucanych przez Komisję zmian wyrażają głośno operatorzy, przynajmniej niektórzy. Podczas społecznych konsultacji towarzyszących pracom nad projektem przedstawiciele Vodafone twierdzili, że telefonia mobilna to jedyny sektor gospodarki, gdzie jednocześnie ceny spadają szybko, a i tak urzędnicy chcą ingerować w cenniki. Ale nie wszystkie telekomy podzielają to zdanie. Jacek Niewęgłowski, szef strategii działającego dopiero od kilku lat operatora Play, tak skomentował plany Komisji: "Absolutne poparcie. Zasiedziali od dawna na rynku operatorzy w roamingu międzynarodowym stosują zbójeckie stawki".

    Europejscy urzędnicy docelowo chcieliby, by wewnątrz Unii usługi telekomunikacyjne kosztowały tyle samo, co obecnie wewnątrz kraju. - Granice między państwami nie powinny wpływać na ceny - uważa austriacki europoseł Paul Rübig, który pilotował w Parlamencie Europejskim poprzednią ustawę regulacyjną z 2007 roku. Na razie jednak nie ma takiego projektu, choć komisarz Reding nie ukrywa, że również pragnęłaby jego szybkiego powstania.

    Co się zmieni od 1 lipca 2009 r.

    * SMS-y

    Maksymalna cena SMS-a wysłanego w roamingu wyniesie 11 eurocentów netto. Dziś średnia cena w Unii to 29 centów.

    * Mobilny internet

    Cena przesłania 1 MB nie przekroczy 1 euro w rozliczeniu pomiędzy operatorami, co obniży stawki płacone przez klientów za granicą. Polak płaci obecnie od 8 do 20 złotych.

    * Rozmowy

    Po upływie pół minuty rozmowy operatorzy będą mieli obowiązek stosować rozliczanie sekundowe. Przez najbliższe cztery lata spadać ma cena za minutę rozmowy: od obowiązującej teraz maksymalnej stawki 46 eurocentów do 34 eurocentów w 2012.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo