Uciechy ZASP-owskie na jubileusz 90-lecia

    Uciechy ZASP-owskie na jubileusz 90-lecia

    Tamara Gong

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Do tego niezwykłego spektaklu pasowałby może bardziej termin "wariacje" na temat aktorstwa, ale powaga jubileuszu organizacji - rówieśniczki naszej Niepodległej zobowiązuje...
    Związek Artystów Scen Polskich powstał 90 lat temu jako dość elitarna organizacja.Zamiast sztywnej "akademii ku czci" lubelskie środowisko teatralne wspólnymi siłami (teatry: Osterwy, Muzyczny i Andersena) przygotowało z okazji święta niezwykły spektakl "Aktor w literaturze polskiej".

    Czegóż w nim nie znajdziemy: Wyspiański splata się tu z Norwidem, śpiewy z Hemara ze scenami z Mrożka, kropkę nad "i" stawia Herbert w otwartym liście do aktorów.
    Cały ten teatralny miszmasz pokazuje nam blaski i cienie, wielkość i mizerię komedianckiej profesji. Publiczność zasiada na zaimprowizowanej widowni na scenie, za kurtyną i ma to wymiar symboliczny. Wchodzimy w kulisy teatru, który przez tych, którzy mu służą, jest "życiem płacony". Przedstawienie oscyluje między wzniosłością a śmiesznością, powaga refleksji się miesza z autoironią i lekkim dowcipem. "Sztuka oszukaństwa" jaką jest wedle prezentowanych autorów aktorstwo, jest jednocześnie darem sztuki myślenia. Na wyżyny, gdzie się "nie dochodzi, tam się dolata" prowadzi czasem błazeństwo i bezwstyd. Sława, jak w zgranej operetce, zamienia się w żart.

    "Życzę wam trudnego życia" - padają pod koniec przedstawienia słowa Zbigniewa Herberta do aktorów, słowa, które dzień po dniu stają się ciałem. "Jesteśmy dość osobliwą gromadką, bez której prześwietna ludzkość mogłaby się zupełnie dobrze obejść" - poeta żartobliwie postponuje teatr. Dodaje jednak : "Chcemy zmusić naszych bliźnich do refleksji nad ludzkim losem". I przypomina, że nie kto inny, jak aktorzy pomagają nam się upominać o ludzką godność.

    Czy zatem jubileuszowy spektakl przybliża nas do prawdy o tym, czym w swej istocie jest sztuka teatru? Czy wyśledzimy w nim ducha sceny, przyłapanego na wędrówce aktorów po balkonach, lożach i zakamarkach teatru? Na to pytanie znają już odpowiedź widzowie, którzy spektakl "Aktor w literaturze polskiej" obejrzeli na premierze, 30 listopada, na deskach Teatru Osterwy.

    Całość wyreżyserował, według własnego scenariusza, Krzysztof Babicki, grają aktorzy sceny dramatycznej, muzycznej i lalkowej: Teresa Filarska, Hanna Pater, Małgorzata Rapa, Anna Świetlicka, Barbara Wronowska, Anna Zwiślak, Konrad Biel, Roman Kruczkowski, Andrzej Redosz, Henryk Sobiechart oraz Krzysztof Olchawa.

    "Aktor w literaturze polskiej". Premiera 30 listopada w Teatrze Osterwy. Następne spektakle 8 i 9 grudnia o godz. 19

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo