Liczyli pieniądze, nie leczyli chorych na raka

    Liczyli pieniądze, nie leczyli chorych na raka

    Beata Kozian

    Kurier Lubelski

    Kurier Lubelski

    Poradnia chemioterapii Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej odsyłała wczoraj z kwitkiem pacjentów chorych na raka. Ludzie, którzy z różnych miejscowości przyjechali rano do Lublina, by w wyznaczonym terminie otrzymać dawkę drogiego leku zwalczającego nowotwór nie wiedzieli, co się dzieje. Zamiast wyjaśnień otrzymali karteczki z nowym terminem. Przyjęci zostaną dopiero po Nowym Roku.
    - Ja i inni pacjenci usłyszeliśmy, że mamy się zgłosić do poradni za miesiąc. Nikt nie umiał nam wytłumaczyć dlaczego. Niepodanie nam tych leków na czas, to jak wyrok - nie kryła rozżalenia kobieta, która szukała wczoraj pomocy w redakcji.

    Okazało się, że chemioterapii nie podano siedmiu osobom. Powodem tego, według dr n. med. Elżbiety Starosławskiej, dyrektorki COZL w Lublinie było... nieporozumienie.


    - Wszystko przez zawieruchę z liczeniem kosztów - tłumaczyła. - Co kwartał podliczamy, ile pieniędzy nam idzie na drogie leki stosowane w chemioterapii. I właśnie teraz też robimy takie podsumowanie. Były obawy, że tych pieniędzy może nam zabraknąć. Ale tak nie jest. Ktoś musiał coś źle zrozumieć. Szkoda, że na tym ucierpieli pacjenci. Ośrodek ma fundusze na leczenie chorych na raka. Nie ma mowy o tym, by najbardziej potrzebujący pomocy nie otrzymali leków - zapewniała nas dyr. Starosławska.

    Dodała, że centrum onkologii skontaktuje się z osobami, które wczoraj nie zostały przyjęte w poradni chemioterapii.

    Będą zaproszone nawet dziś, a jak nie uda im się dojechać, to mogą przyjść w dogodnym dla siebie terminie.

    - Przepraszam pacjentów za zamieszanie - podkreśliła E. Starosławska.

    Zapewniała, że dzisiaj przyjęcia chorych odbywać się będą tak, jak to zostało zaplanowane. Dyrektor Starosławska nie przewiduje także problemów w związku z kończącym się kontraktem pod koniec roku. Przyznaje jednak, że potrzeba racjonalizacji wydatków na pewno istnieje. Co to oznacza? Że osoby chore na raka, które mogą poczekać na leczenie muszą ustąpić miejsca przypadkom najpilniejszym...

    Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej przy ul. Jaczewskiego w Lublinie jest jedynym profilowanym ośrodkiem w województwie lubelskim zajmującym się leczeniem chorych na raka.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo