Oszczędzą również na Bożym Narodzeniu

    Oszczędzą również na Bożym Narodzeniu

    Agnieszka Dziaman

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Zakłady pracy zaczynają oszczędzać w różny sposób. Skromniej niż w latach poprzednich będzie m.in. na uczelniach.
    W Uniwersytecie Przyrodniczym pracownicy oczekują- cy na pomoc socjalną odejdą w tym roku z kwitkiem. Wszystko dlatego, że na UP nie będzie ani paczek, ani świątecznych bonów. Z kolei UMCS zdecydował się jedynie na obdarowanie dzieci pracowników, które dostaną w styczniu paczki. Powodem jest oczywiście trudna sytuacja finansowa. - Nie jest tajemnicą, że mamy kłopoty z długami - mówi Joanna Reszko-Zygmunt, rzeczniczka prasowa uniwersytetu.


    UMCS boryka się z 50-milionowym długiem. Właśnie z tego powodu w okresie świątecznej przerwy w uniwersytecie będą wyłączone ogrze- wanie, telefony i dostęp do internetu. Do dzisiaj kanclerz UMCS miał zbierać in- formacje od pracowników o urlopach. Władze chcą wiedzieć, kto musi pracować w przerwie świątecznej, np. ze względu na badania prowadzone w laboratoriach .

    Nieco lepiej będzie na Politechnice Lubelskiej, która zapewnia, że znacznie poprawiła się jej ekonomiczna kondycja. Tam pracownicy mogą liczyć na świąteczne bony w wysokości od 309 do ok. 600 zł.

    Niezależnie od tego, czy pracownik otrzymuje świąteczne wsparcie, czy nie, pieniądze z tzw. funduszu świadczeń socjalnych nie giną. Sposób ich wydawania zależy od ustaleń między pracodawcą a związkami zawodowym. Jeżeli takich nie ma, to z przedstawicielem pracowników. Fundusz może być przeznaczany np. na dofinansowanie kolonii albo też m. in. na imprezy integracyjne.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo