Wyrok na wykup mieszkań

    Wyrok na wykup mieszkań

    Mariusz Jałoszewski

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Ważą się losy przejmowania za grosze mieszkań lokatorskich w spółdzielniach mieszkaniowych. Trybunał Konstytucyjny oceni dziś, czy obowiązujące od ponad roku bardzo korzystne dla lokatorów przepisy są zgodne z konstytucją.
    Jeśli sędziowie uznają, że nie, to może nas czekać potężne zamieszanie i być może trzeba będzie anulować 0,5 mln umów, a osoby, które zdążyły wykupić mieszkania, mogłyby je stracić.

    Sprawa jest bardzo ważna. W sumie dotyczy około miliona rodzin. Od sierpnia 2007 r. mogły one składać wnioski o wykup na własność mieszkań lokatorskich. Umożliwiły to nowe przepisy, które w Sejmie forsowało Prawo i Sprawiedliwość.
    Według danych Krajowej Rady Spółdzielczej do tej pory udało się to 500 tys. osób. Zainteresowanie jest spore, bo pomijając urzędowe opłaty, koszt całej transakcji to zaledwie kilkadziesiąt, kilkaset złotych. Wcześniej taka operacja kosztowała przynajmniej kilkadziesiąt tysięcy złotych, na co wielu rodzin nie było stać.

    Z wykupu będzie mogło jeszcze skorzystać blisko 300 tys. rodzin. Ale jest warunek. Muszą spłacić swoje zadłużenie, uregulować sprawy spadkowe albo spółdzielnia musi uporać się z niejasną własnością gruntów, na których stoją bloki.

    Finansowy upust, jaki dostali lokatorzy, kwestionował SLD. Podobnie jak rzecznik praw obywatelskich nie złożył jednak skargi do Trybunału. Zrobił to Sąd Rejonowy w Łodzi, który zajmuje się sprawą członka zarządu jednej ze spółdzielni oskarżanego o blokowanie wykupu. Sąd stwierdził, że zanim wyda wyrok, zapyta, czy preferencyjne przekształcenia lokatorów nie są formą wywłaszczenia spółdzielni.

    - To jest prawdziwy węzeł gordyjski. Nasz wyrok wpłynie na losy spółdzielczości w Polsce i milionów Polaków, którzy mieszkają w blokach - mówi "Polsce" prezes Trybunału Konstytucyjnego Bohdan Zdziennicki. Podkreśla, że TK ma do wyboru zgodę na sprzedaż mieszkań dotychczasowym najemcom. Ale z drugiej strony jest problem utrzymania części wspólnych, np. klatek schodowych czy instalacji. - Czy nie grozi nam powstanie slumsów, w których będą mieszkali najbiedniejsi i ludzie starsi? - zastanawia się Zdziennicki.

    Wykup za grosze krytykują organizacje spółdzielcze. Ale nie dlatego, że blokowiskom grozi upadek. - Będzie mniej pieniędzy na remonty, które do tej pory były zasilane z wykupu - mówi przewodniczący Krajowej Rady Spółdzielczej Jerzy Jankowski. Dodaje, że opłaty na remonty można podnieść, ale zapłacą za to wszyscy spółdzielcy. - Nowe przepisy dają nadmierne przywileje w porównaniu do ponad 2 mln osób, które wykupiły mieszkania na starych zasadach - podnosi inny argument Ryszard Jajszczyk ze Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych RP.

    Mecenas Roman Nowosielski sądzi, że TK utrzyma preferencyjny wykup. Bo unieważnieni’e ponad 0,5 mln umów byłoby trudne oraz kosztowne dla państwa.


    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo