Jeden wyrok, dwa zdania sędziów

    Jeden wyrok, dwa zdania sędziów

    (WIT)

    Kurier Lubelski

    Kurier Lubelski

    Były podstawy do skazania Sławomira P. - uważa jeden z sędziów zajmujących się jego sprawą. Chociaż oskarżony został uniewinniony, wyrok nie zapadł jednogłośnie.
    Jest już gotowe uzasadnienie wyroku uniewinniającego mężczyznę oraz głos zupełnie inny od tego rozstrzygnięcia. - Uważam (...), że postępowanie przygotowawcze oraz przewód sądowy rozstrzygnęły w sposób oczywisty, że Sławomir P. jest sprawcą zarzucanych mu aktem oskarżenia czynów - napisał sędzia Jerzy Rodzik.

    Sławomir P. odpowiadał za zabicie w styczniu 2006 roku dwóch kobiet mieszkających przy ul. Skrzetuskiego. Jesienią tego roku Sąd Okręgowy w Lublinie uniewinnił oskarżonego, a przy okazji ostro skrytykował działania policji w tej sprawie.

    Inaczej sprawę podwójnego morderstwa ocenia sędzia Rodzik, jeden z członków składu orzekającego. Jego zdaniem, oskarżony miał motyw, aby dokonać makabrycznej zbrodni.

    Pokrzywdzone wcześniej doradzały żonie Sławomira P., aby wzięła z nim rozwód. Zaraz po zatrzymaniu Sławomir P. dwukrotnie przyznał się do dokonania zabójstwa. Dopiero przed sądem odwołał swoje wyjaśnienia. Twierdził, że był zastraszany i bity przez policjantów.

    Sędzia Rodzik zaznacza jednak, że w sprawie nie ma mocnych dowodów winy. Są za to liczne poszlaki, które się łączą ze sobą i jednoznacznie wskazują na Sławomira P.

    Uniewinnienie nie jest prawomocne. Jeśli prokuratura złoży odwołanie od wyroku, to o losie Sławomira P. zadecyduje Sąd Apelacyjny.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo