Stadion Narodowy zbudują po lubelsku?

    Stadion Narodowy zbudują po lubelsku?

    Barbara Majewska

    Kurier Lubelski

    Kurier Lubelski

    Lubelska firma budowlana Henpol ma szansę wybudować Stadion Narodowy w Warszawie. Do przetargu stanęła razem z irlandzkim przedsiębiorstwem John Sisk & Son.
    Wspólnie spełnili wymagania Narodowego Centrum Sportu, które spośród ofert ośmiu konsorcjów wybrało sześć. Zwycięzcę, który wybuduje największy i najnowocześniejszy stadion w Polsce, poznamy w kwietniu tego roku.

    - Firmy, które zostały negatywnie ocenione, mają czas do 8 stycznia na złożenie od-wołania - zaznacza Magdalena Węsierska-Wieczorek, specjalistka ds. kontaktów z mediami w Narodowym Centrum Sportu.


    Henpol to firma z ponad 20-letnią tradycją. Swoją działalność rozpoczęła w Świdniku, a następnie siedzibę przeniosła do Lublina. Pod obecną nazwą funkcjonuje od 2004 r. Na swoim koncie ma takie inwestycje, jak Centrum Handlowe Carrefour w Białymstoku, lubelską Galerię "Rusałka" oraz osiedle mieszkaniowe "Derby 5" w Warszawie. Obecnie realizuje m.in. rozbudowę lubelskiej Galerii "Olimp". Stadion Narodowy byłby najpoważniejszym jak do tej pory przedsięwzięciem lubelskiej firmy.

    - Nie mieliśmy wcześniej tak poważnych zleceń, bo w Polsce takich obiektów po prostu się nie buduje - wyjaśnia Henryk Polak, prezes Henpolu. - Dobre referencje uzyskaliśmy dzięki naszemu irlandzkiemu partnerowi, który ma doświadczenie w budowie stadionów - dodaje.

    Stadion Narodowy stanie w miejscu Stadionu Dziesięciolecia.

    Według wstępnych szacunków, koszt jego budowy przekroczy 1,2 mld złotych. Obiekt ma być gotowy na rozpoczęcie mistrzostw w piłce nożnej Euro 2012. Pomieści 55 tysięcy kibiców.

    Lubelski Henpol i jego irlandzki partner, aby wygrać przetarg na realizację inwestycji w stolicy, muszą złożyć lepsze oferty niż ich konkurenci z niemieckich, austriackich i portugalskich firm. Najważniejszym kryterium wyboru zwycięzcy będzie cena.

    - Wygra ten oferent, który zaproponuje wybudowanie stadionu za najmniejsze pieniądze - podkreśla Magdalena Węsierska-Wieczorek z Narodowego Centrum Sportu.

    Szef Henpolu jest dobrej myśli.

    - Mam nadzieję, że uda się nam pokonać konkurentów. To byłaby nie tylko dobra promocja naszej firmy, ale również Lublina - uważa Polak.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo