Karnawał z widmem nadchodzącego kryzysu

    Karnawał z widmem nadchodzącego kryzysu

    Adam Polski

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    - Rok temu karnawał był wyjątkowo krótki. Teraz możemy poszaleć aż do 24 lutego. Na razie kalendarz lubelskiego balowicza nie jest zbyt bogaty. Organizatorzy imprez jeszcze nie ochłonęli po sylwestrze. Ale dla tych, którzy chcą się bawić, okazji nie zabraknie.
    Jak co roku w Lublinie odbędzie się kilkadziesiąt balów, studniówek, półmetków oraz imprez firmowych. Mocne wejście w karnawał szykuje się 9 bm. podczas kurierowej gali w Centrum Kongresowym UP podczas której poznamy najlepszych zawodników Lubelszczyzny. Centrum staje się największą areną karnawału. W tym sezonie odbędzie się tu jeszcze impreza dobroczynna Związku Młodzieży Wiejskiej (14 bm.), Bal Ogrodnika (17 bm.) oraz Bal Rektora Uniwersytetu Przyrodniczego, zaplanowany w ostatkową sobotę 21 lutego.


    Karnawał zdominowały imprezy charytatywne. Do najbardziej elitarnych należy bal stowarzyszenia "Razem dla Lubelszczyzny", skupiającego europosłów, który odbędzie się 17 stycznia. Gwiazdą wieczoru w Trybunale Koronnym będzie w tym roku Alicja Majewska. O menu zadba hotel Europa.

    - Zaproszenie kosztuje 300 zł od pary. Uczestnicy balu wezmą udział w loterii i aukcji obrazów - mówi prof. Mirosław Piotrowski. - Dochód przeznaczamy dla podopiecznych Domu Dziecka w Woli Gałęzowskiej i lubelskiego Domu Matki, prowadzonego przez siostry zakonne. W tym roku po raz pierwszy zbieramy pieniądze na stypendium dla młodego talentu wokalnego.

    W sobotę 24 bm. już po raz 12, w Audytorium Maximum UM odbędzie się prestiżowy bal Stowarzyszenia Przyjaciół Dziecięcego Szpitala Klinicznego. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży zaproszeń (500 zł od pary) oraz aukcji dzieł sztuki przeznaczane są na zakup specjalistycznego sprzętu medycznego.Tradycyjne bale charytatywne organizują też hotel Korona, Towarzystwo Prawnicze, rotarianie ze Starego Miasta oraz ZMW z Uniwersytetu Przyrodniczego.

    - Trzeba się bawić, kiedy czas po temu. Być może później kryzys nie pozwoli na organizowanie takich imprez - mówi Grzegorz Wilczyński, prezydent tamtejszego klubu Rotary. - Nasz bal w hotelu Victoria zaplanowany na 24 stycznia skalkulowaliśmy w cenie 150 zł od osoby. Chcemy uzbierać pieniądze na potrzeby dzieci ze Starego Miasta.

    Najprawdopodobniej nie będzie w tym roku Balu Cyklisty. Już środowiskowy sylwester miał o wiele mniejszą frekwencję niż w poprzednich latach.- Trudno będzie zgromadzić ok. 60 chętnych tak, aby impreza się kalkulowała. Jednym szkoda 120 zł, innym nie pasuje lutowy termin. W poprzednich latach nie było takich problemów - mówi organizator Balu Cyklisty Wojciech Jurkiewicz.

    Dom Żołnierza, dotychczas czołowa arena imprez karnawałowych, nie ma w kalendarzu ani jednego balu. W poprzednich latach było ich kilka. Na osłodę, podobnie jak innym lokalom, pozostają niezawodne studniówki i półmetki.

    Dwór Anna obsługuje duże firmy branży farmaceutycznej i ubezpieczeniowej. Na karnawałowe zabawy przeznaczają one od 80 do 120 zł na osobę.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo