"Dopalacze" skarżą

    "Dopalacze" skarżą

    Agnieszka Dziaman

    Kurier Lubelski

    Kurier Lubelski

    Sieć World Wide Supplements zapowiada, że zaskarży decyzję Pawła Policzkiewicza, powiatowego inspektora sanitarnego w Lublinie. Sanepid zamknął we wtorek należący do niej sklep z dopalaczami przy Krakowskim Przedmieściu w Lublinie.
    Sieć World Wide Supplements zapowiada, że zaskarży decyzję Pawła Policzkiewicza, powiatowego inspektora sanitarnego w Lublinie. Sanepid zamknął we wtorek należący do niej sklep z dopalaczami przy Krakowskim Przedmieściu w Lublinie.

    Inspektorzy uznali, że sprzedawane tam używki są produktami spożywczymi, a sklep nie ma zgody na taki handel.

    - W Polsce żadna ustawa nie reguluje sprzedaży dopalaczy.
    W związku z powyższym, zamierzamy zaskarżyć decyzję lubelskiego sanepidu. Z obywatelskiego obowiązku nie możemy pozwolić na to, aby w demokratycznym państwie dochodziło do łamania przepisów - mówi Piotr Domański, rzecznik World Wide Supplements.

    - Oczywiście każdy może się odwoływać i skarżyć nasze decyzje. Nikomu nie możemy tego zabronić - komentuje tę informację Paweł Policzkiewicz.

    Sieć cały czas utrzymuje, że produkty, które sprzedaje są przeznaczone tylko i wyłącznie do tzw. celów kolekcjonerskich.

    Z doniesień służb sanitarnych wynika jednak, że kolejne punkty w kraju usuwają ze swoich półek właśnie ich produkty. Powód? Boją się kolejnych nalotów służb sanitarnych. "Dopalacze" mają w tej chwili 41 punktów w całym kraju. Do końca pierwszego kwartału sieć planuje podwoić liczbę sklepów. W internecie wciąż działa też sklep dopalacze.com.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo