Jerzy Giedroyc będzie patronem placu z najpiękniejszym...

Jerzy Giedroyc będzie patronem placu z najpiękniejszym widokiem w Lublinie

Małgorzata Szlachetka

Kurier Lubelski

Aktualizacja:

Kurier Lubelski

To miejsce już od 22 października będzie nosić imię redaktora Jerzego Giedroycia

To miejsce już od 22 października będzie nosić imię redaktora Jerzego Giedroycia ©Anna Kurkiewicz

Jerzy Giedroyc, wydawca miesięcznika "Kultura", będzie patronem placu na Starym Mieście, znajdującego się przy obecnym Teatrze Andersena.
To miejsce już od 22 października będzie nosić imię redaktora Jerzego Giedroycia

To miejsce już od 22 października będzie nosić imię redaktora Jerzego Giedroycia ©Anna Kurkiewicz

Uroczyste wmurowanie tablicy, która znajdzie się na elewacji gmachu należącego do dominikanów, odbędzie się 22 października, w przeddzień wręczenia w Lublinie Nagrody im. Jerzego Giedroycia.

- Wybór nie jest przypadkowy, bo z tego miejsca mamy widok na dawny trakt ruski. Tym bardziej że Lublin podkreśla dziś swoje otwarcie na Wschód, m.in. Ukrainę - wyjaśnia prof. Iwona Hofman z UMCS, przewodnicząca kapituły Nagrody im. Jerzego Giedroycia.

Nagroda im. Jerzego Giedroycia w tym roku zostanie przyznana po raz piętnasty. Można ją otrzymać "za badania nad dziedzictwem paryskiej 'Kultury' lub za twórczą kontynuację przesłania Jerzego Giedroycia w dziedzinie nauki".

22 i 23 października w Lublinie odbędzie się także konferencja poświęcona recepcji "Kultury" w PRL.

Jerzy Giedroyc (1906 -2000) to twórca i redaktor paryskiej "Kultury", najważniejszego czasopisma powojennej emigracji. Skupiał wokół siebie opiniotwórcze środowisko przedstawicieli polskiej inteligencji i nadawał ton wielu dyskusjom dotyczącym Polski i Europy.



Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!



Komentarze (3)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Gedroyc

adfg (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 2

Giedroyć był szmalcownikiem. Jest nawet wyrok sądu w tej sprawie.
Zła decyzja.


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
?

Liberał (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Jakim cudem skoro nie przebywał na terenie okupowanej Polski?

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Jeśli poniższe wam nie przeszkadza...

Liberał (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Jerzy Giedroyć o Żydach: "Przy traktowaniu problemu żydowskiego należy sobie przede wszystkim zdać sprawę z trojakiego rodzaju trudności.
Do pierwszych należą specyficzne właściwości rasy...rozwiń całość

Jerzy Giedroyć o Żydach: "Przy traktowaniu problemu żydowskiego należy sobie przede wszystkim zdać sprawę z trojakiego rodzaju trudności.
Do pierwszych należą specyficzne właściwości rasy żydowskiej czyniące z niej element ludnościowy trudny do równorzędnego traktowania z innymi mniejszościami narodowymi. Żydzi nie mieszkają zwartą masą, lecz przenikają swymi wpływami wszystkie dzielnice kraju oraz wszystkie ugrupowania społeczne. Żyjąc w rozsypce wśród obcego im narodu, nie ulegają mimo to w przygniatającej większości, asymilacji. Wprost przeciwnie, z uporem bronią swej odrębności narodowej i religijnej. W stosunkach z autochtonami kierują się — pomijając nieliczne wyjątki — zasadami etyki niemożliwymi do przyjęcia dla społeczeństw chrześcijańskich. Ich interesy narodowe każą Im w dodatku opowiadać się stale po stronie silniejszego. Oportunizm ten uderza w same podwaliny spoistości państwowej, która jest w chwilach ciężkiej próby wystawiona przez obecność tego rodzaju elementu na poważne niebezpieczeństwo."
"Specyficzne właściwości rasy żydowskiej nie pozwalają jej uważać za trwały element ludnościowy. Stanowisko takie nie narusza w niczym ani poczucia praworządności ani też: zasad etyki katolickiej, lecz jest podyktowane konieczną obroną najbardziej żywotnych interesów narodowych.
Praworządność wymaga, ażeby walka z zalewem żydowskim toczyła się w ramach obowiązujących ustaw."
"Jako najbardziej uczciwe załatwienie sprawy żydowskiej musi się oczywiście uznać emigrację nadmiaru ludności żydowskiej z Polski. Emigrację tę należy wszelkimi środkami popierać, usuwając rozliczne trudności stojące na jej drodze."zwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

O tym się mówi

Wideo