Promocja za granicą

    Promocja za granicą

    Agnieszka Dziaman

    Kurier Lubelski

    Kurier Lubelski

    Cebularz, gryczak, zawijas nasutowski i piróg biłgorajski - być może już niebawem te potrawy z Lubelszczyzny będą znane również poza granicami województwa, a nawet kraju.
    Lubelscy kucharze, piekarze i cukiernicy są zgodni, że jednym z ważniejszych elementów promocji turystycznej regionu może być właśnie kampania reklamująca lokalną kuchnię. Zdanie to podzielają też władze województwa, bo smaki regionu mają być głównym motywem tegorocznej kampanii promującej województwo.

    Najbliższa promocja lokalnych specjałów kulinarnych ma się odbyć lada moment m.in. w Londynie. Wystosowano już w tej sprawie pismo do ambasady. - Teraz oczekujemy na potwierdzenie daty imprezy - mówi zaangażowana w pomysł Jadwiga Piotrowicz, znawczyni kuchni regionalnej.

    O tym, jak wykorzystać "gryczaka" w turystyce rozmawiano również podczas weekendowych imprez kulinarnych, m.in. "Forum Piekarsko-Cukierniczego" i w czasie trwania konkursu Regionalnej Izby Gospodarczej pod nazwą "Lubelski Lider Smaku".

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo