Fontanna na placu straszy dziurą

    Fontanna na placu straszy dziurą

    Kamil Krupa

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Fontanna na placu Litewskim od kilku tygodni przechodzi remont. Problem jednak w tym, że robotnicy, którzy wyjęli ze środka część natryskową, powstałą w ten sposób dziurę zabezpieczyli w niewystarczający sposób.
    Kłopot z fontanną zaczął się w ubiegłym roku, kiedy się okazało, że rury, które doprowadzają do niej wodę, nie są wystarczająco szczelne. Przez to spadało ciśnienie wody i fontanna ledwo tryskała. Przeprowadzono ekspertyzę, a prace remontowe rozpoczęto jeszcze w ub. roku. Niedawno pracownicy MPWiK wyjęli centralną część fontanny.

    - Przede wszystkim chodzi o wymianę niektórych elementów, w tym rur - tłumaczył w rozmowie z nami Tomasz Radzikowski, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta. - Dzięki temu w nowym sezonie w fontannie będzie wystarczające ciśnienie wody.

    Fontanna będzie miała inny niż do tej pory rodzaj natrysku. Znikną również "grzybki", które znajdowały się wokół głównego urządzenia.

    Tymczasem z powodu remontu środek fontanny zionie dziurą, a za całe zabezpieczenie służy taśma i kilka metalowych prętów wbitych na sztorc. Prawdopodobnie młodzież przesiadująca na placu tam zagląda, bo w środku leży sporo śmieci. Oby tylko nie doszło do jakiegoś nieszczęśliwego wypadku.

    - Nie przesadzajmy, przecież fontanna nie jest do spacerowania - twierdzi dyrektor Ra-dzikowski, kiedy mu powiedzieliśmy, jak wyglądają zabezpieczenia. - Ale pojadę tam, aby to sprawdzić.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo