Kasa z ratusza idzie w teren

    Kasa z ratusza idzie w teren

    Artur Jurkowski

    Sześć lubelskich dzielnic, w których nie działają lokalne samorządy, nie straci szansy na skorzystanie z pieniędzy na inwestycje na swoim terenie.
    Miasto ogłosiło konkurs na zgłaszanie propozycji inwestycji, które są niezbędne na ich terenie.

    - W 21 dzielnicach zdecydują o tym rady dzielnic. W pozostałych sześciu, w których nie działają, chcemy, aby inicjatywa wyszła od organizacji pozarządowych, stowarzyszeń, fundacji, spółdzielni mieszkaniowych czy parafii - wyjaśniał wczoraj Krzysztof Łątka, dyrektor departamentu sekretarza miasta w lubelskim ratuszu. To one najlepiej wiedzą, jakie inwestycje powinny być najszybciej zrealizowane, aby podnieść komfort życia mieszkańców.

    Chodzi o Czechów Połu-dniowy, Czechów Północny, Czuby Północne, Konstantynów, Rury i Śródmieście. - Nie mówimy tu o wielkich budowach. W grę wchodzą małe zadania: poprawa chodnika, budowa placu zabaw dla dzieci, oświetlenia - tłumaczył Łatka.

    Wielkość poszczególnych zadań wyznaczają nakłady, jakie trzeba na nie ponieść. Dla tych sześciu dzielnic ratusz zarezerwował po 50 tys. zł. - Ostatecznie o wyborze konkretnej inwestycji zadecyduje komisja powołana w magistracie - dodaje Łątka.

    Inwestycje będą mogły być realizowane tylko na terenach należących do miasta. Ponadto wnioski trzeba złożyć do 20 lutego. - Pełna informacja o naborze znajduje się na stronie internetowej Urzędu Miasta - podkreślał Łątka.

    - Na pewno wystąpimy z takim wnioskiem - zapowiedział Marek Jakubowski, prezes Stowarzyszenia "Nasze Czuby" i jednocześnie radny miejski.

    O co wystąpi stowarzyszenie? - Po pierwsze, o przedłużenie ścieżki rowerowej w par-ku Rury, aby połączyła dzielnice LSM i Czuby. Alternatywą jest uporządkowanie przejść podziemnych pod ul. Orkana.

    Konkretne pomysły zgłaszają też rady dzielnic z pozostałych części Lublina. W ich przypadku tegoroczny przydział pieniędzy wynosi 80 tys. zł.

    - Chcemy przeznaczyć te środki między innymi na budo-wę toru dla rowerzystów w rejonie ul. Sulisławickiej - wskazywał Jacek Krzyżanowski, przewodniczący Rady Dzielnicy Kośminek.

    Na Felinie natomiast stawiają na chodnik. - Chodzi o kontynuację ubiegłorocznych prac wzdłuż ul. Władysława Jagiełły - poinformował Eugeniusz Bielak, przewodniczący zarządu dzielnicy Felin.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo