Śmigali gokartami pod lubelską Galą

    Śmigali gokartami pod lubelską Galą

    Tomasz Biaduń

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    W sobotę, w obecności licznej publiczności, nastąpiło otwarcie toru kartingowego Cartmax w Lublinie. Był on długo oczekiwany przez miłośników sportów motorowych, bo jest to jedyny tego typu obiekt w naszym mieście i regionie, i jeden z nielicznych w kraju.
    Gośćmi specjalnymi uroczystości otwarcia byli: rajdowiec Mariusz Stec oraz mistrz Polski w wyścigach kartingowych, Seweryn Tobiasz Szczepanik, który jest kandydatem do startów w Formule ADAC Junior (przedsionku Formuły 1). - Jesteśmy zadowoleni z frekwencji. Pierwszego dnia przewinęła się masa ludzi - cieszy się Hubert Maj, współwłaściciel toru. - Już mamy masę zgłoszeń od różnych firm, które chcą u nas organizować imprezy.

    Obiekt czynny jest już od dzisiaj (w godzinach 14-22). Cena dziesięciominutowej przejażdżki gokartem to 20 zł w dni powszednie oraz 25 zł w weekendy. Ci, którzy się zdecydują na to, by poszaleć minibolidem, będą mieć do dyspozycji aż 330-metrową trasę (zaprojektowaną przez Andrzeja Szczepanika - czołowego specjalistę w tej dziedzinie), zabezpieczoną porozstawianymi oponami. - Nawet je liczyliśmy. Jest ich blisko 2300 - uśmiecha się Maj. - Nasz tor wyróżnia się tym, że mamy trasę przystosowaną do jazdy w dwie strony - mówi.

    Oprócz jazdy gokartami, właściciele toru (drugim szefem, obok Maja, jest Szymon Jasiński) mają coś dla fanów Formuły 1. W specjalnie przygotowanym kąciku można spróbować sił w wirtualnej jeździe najszybszymi bolidami świata.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo