Duet jazzowych motyli

    Duet jazzowych motyli

    Artur Borkowski

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Kochającym jazz te nazwiska mówią wszystko: Gary Burton i Chick Corea. Mistrz wibrafonu i artysta fortepianu. Muzycy, którzy grali niemal ze wszystkimi gigantami muzyki synkopowanej, wirtuozi, z którymi zagrać chciałby każdy. Duet marzeń, duet doskonały, duet jedyny w swoim rodzaju, para niedościgniona w wielkiej, prawdziwej sztuce.
    Perełką na płycie jest oczywiście "La Fiesta", kompozycja Chicka. Legendarny, kultowy utwór trwa tylko 10 minut i 17 sekund. Dla mnie co najmniej o 10 minut i 17 sekund za krótko. Genialny kawałek, nawet po setnym odtworzeniu, robi niesamowite wrażenie. Jest kwintesencją dźwięków, które zabrałbym ze sobą na wyspę pełną motyli. Nuty Chicka siadałyby wśród nich i uwodziły swoją ulotnością, duchowością..

    Tuż po wydaniu płyty (rok 1980!) obaj dżentelmeni odwiedzili studentów Akademii Muzycznej w Katowicach. Na ich powitanie rozbrzmiała "La Fiesta".

    Gary Burton, Chick Corea "Duet", ECM Records, rok 1979

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo