Menu Region

Nie żyje znakomita lubelska pływaczka Joanna...

Nie żyje znakomita lubelska pływaczka Joanna Pizoń-Świtkowska

Data dodania: Ostatnia aktualizacja:

Kurier Lubelski

SZUPTI

31Komentarzy Prześlij Drukuj
We wtorek, 25 czerwca w wieku 52 lat, po długiej, ciężkiej i wyczerpującej chorobie zmarła Joanna Pizoń-Świtkowska, znakomita lubelska pływaczka.
W swoim niedługim życiu wniosła wielkie zasługi dla sportu pływackiego. Jako zawodniczka WKS Lublinianka w latach 1976 – 1979 była najlepszą polską pływaczką w kategorii seniorek. Dwanaście razy poprawiała seniorskie rekordy Polski, a w 1976 roku została brązową medalistką mistrzostw Europy juniorów w stolicy Norwegii Oslo. Wielokrotnie reprezentowała biało-czerwone barwy na zawodach międzynarodowych.


Po ukończeniu Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie, podjęła pracę w charakterze trenera w macierzystym klubie. Efektem tej pracy były kolejne pokolenia czołowych pływaków w kraju. Następnie w Szkole Podstawowej nr 28 w Lublinie i Uczniowskim Klubie Sportowym Skarpa kontynuowała swoją pracę jako znakomity, lubiany i zaangażowany fachowiec, pełniąc funkcje nauczyciela, trenera i wicedyrektora szkoły.

Talent po mamie odziedziczył jej syn 19-letni Jan Świtkowski, który kontynuuje z powodzeniem rodzinne tradycje. Janek jest obecnie jednym z najlepszych pływaków w Polsce, a niedawno zakwalifikował się do reprezentacji Polski na mistrzostwa świata seniorów, które na przełomie lipca i sierpnia odbędą się w Barcelonie. W 2010 roku, jako 16-latek zdobył swój pierwszy krążek MP seniorów (100 m zmiennym, brąz), zostając najmłodszym medalistą czempionatu w Szczecinie.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w piątek, 28 czerwca o godz. 13 na cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie.

Możesz wiedzieć więcej! Za to warto zapłacić: Raporty, analizy, gorące tematy



Reklama
31

Komentarze

zwiń wszystkie wątki najnowsze najstarsze

Dodajesz jako: Gość

Ilość znaków do wpisania:

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

zaloguj się

MOJA TRENERKA

+13 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

GOSC (gość)  •

...POPLAKALAM SIE CZYTAJAC WASZE KOMENTARZE, PIEKNIE PISZECIE O PANI TRENER, MAM DZIS 33 LATA, PANIA ASIA BYLA MOJA TRENERKA WIELE LAT TEMU, NIGDY JEJ NIE ZAPOMNE, WIADOMOSC O SMIERCI WSTZASNELA MNA, KTOS WSPOMUNA O KARZE ZADANEJ PRZEZ PANIA TRENER JA ROWNIEZ WSPOMINAM JEDNA KARE BARDZO DOBRZE BYLO TO 10X100 DELFINEM, WSZYSCY POSZLI NA LEKCJJE DO SZKOLY A JA PLYWALAM MYSLALAM ZE UMRE ALE DALAM RADE BYLA TO NAUCZKA JAKA ZAPAMIETALAM DO DZISIAJ, DZIEKUJE PANI ASIU ZA CZAS POSWIECONY NA MOJE SZKOLENIE,WYRAZY WSPOLCZUCIA DLA RODZINY.

odpowiedzi (0)

skomentuj

[*]

+6 / -7

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

... (gość)  •

Smutek, to teraz odczuwamy po śmierci tej wspaniałej kobiety, żony, matki... Wyrazy współczucia dla całej rodziny. Jasiek 3maj się i popłyń dla MAMY jak najlepiej na mś

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wyrazy wspolczucia

+7 / -10

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Andrzej H. z Australii (gość)  •

Pamietam Pania Joanne Pizon z okresu kiedy uczyla sie plywac,byla zawodniczka WKS Lublinianka w Plywaniu,wielokrotna reprezentantke kraju i wielokrotna rekordzistke Polski jak r owniez medalistke ME .Po ukonczeniu uprawiania czynnego plywania i zdobycia uprawnien Ratownika Wodnego -reprezentowala Lubelski WOPR,w latach 1982 -1987 gdzie zdobywala MEDALE na zawodach Mistrzostw Europy i MS. Byla przykladem pracowitosci ,ambicji i kolezenska. Pamietamy o TOBIE ASIU nawet na koncu swiata.Przesylam wyrazy wspolczucia dla calej RODZINY

odpowiedzi (0)

skomentuj

:(

+21 / -9

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

zawodniczka (gość)  •

Pływam w Skarpie, Pani Asia uczyła mnie pływać gdy miałam 6 lat. Pamiętam ok. 5 lat temu, gdy przepłynęłam 100 zmiennym, po raz pierwszy wygrałam ze swoją największą rywalką, Pani Asia powiedziała mi :
-Pamiętaj, teraz musisz jeszcze ciężej pracować. Bo to nie medal czyni człowieka wyjątkowym i niepokonanym, a walka i droga, którą pokonał, aby ten medal zdobyć.
Te słowa prowadzą mnie do dziś. Przed każdy wyścigiem czynię znak krzyża i modlę się za Panią Asie. Kiedyś modliłam się o zdrowie żony mojego trenera, teraz modlę się o jej spokojne życie po śmierci. Wszystkie obozy, wyjazdy, zawody, treningi, w których Pani uczestniczyła. To zostanie w naszej pamięci. Wczoraj, gdy dowiedziałam się o tym, że Pani nie żyje łzy potoczły się po moich policzkach. Poszłam na basen, przebrałam się, weszłam do wody i pływałam wyładowałam z siebie wszytskie emocje. Nie przejmując się tym, że co 50 metrów moje okularki były pełne łez. Nie mogłam znieść myśli, że już nigdy nie zobaczę Pani. Chcę, aby wszyscy wiedzieli po prostu jak wielką, cudowną osobą była Pani Joanna Pizoń-Świtkowska.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Basen Olimpijski

+26 / -11

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Monika S. (gość)  •

Najszczersze kondolencje dla Pana Andrzeja, Majki i Jaśka.
Budowany Basen Olimpijski na Zygmuntowskich powinien mieć swojego ''patrona'' - Joannę Pizoń-Świtkowską.

odpowiedzi (0)

skomentuj

[*]

+11 / -10

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Agata (gość)  •

Wspaniały trener, oddany nauczyciel, kochająca matka i przede wszystkim ludzki, ciepły człowiek. Tak zapamiętamy Cie Asiu. Wiele sukcesów, zwycięstw, nigdy żadnej porażki na szczeblu kariery zawodowej a tu szok bo choroba zwyciężyła. Do końca wierzyliśmy że wyzdrowiejesz, byłaś silna a w Twoich oczach było widać wole i chęć walki z chorobą. Miałaś dla kogo żyć, chciałaś żyć...jednak choroba nie pozwoliła Ci długo cieszyć sie szcześciem rodzinnym i zawodowym. Ale pamiętaj jestes w naszych sercach, pamięci.... Głębokie wyrazy współczucia dla Andrzeja, Majki i Jasia oraz rodziny. Oddany sportowiec

odpowiedzi (0)

skomentuj

za wczesna śmierć

+12 / -11

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Grażyna F Sz (gość)  •

Joasiu,
Stanowczo za wczesnie odeszłaś !!!! dlaczego Ty ???
Dziekuję Ci za czas oddany dzieciom i młodzieży w szkole, na treningach i obozach.
To były super chwile. Moje córki mile wspominają czas spędzony z Tobą, ja równiez.
Wyrazy wspólczucia dla męża i dzieci, rodziny.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Wielki żal po śmierci Pani Joasi.

+15 / -12

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Obserwator (gość)  •

Prawdziwa profesjonalistka w tym co robiła, było widać jak z oddaniem trenowała młodzież- mojego syna. Wyrazy współczucia dla Pana Andrzeja i dzieci. Trzymajcie się.

odpowiedzi (0)

skomentuj

Asiu

+13 / -9

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

Anna (gość)  •

Asiu, bylas moim wzorem pracowitosci, nigdy nie zapomne 1000 metrow nogami do delfina, za kare, za moje obijanie sie na tereningu w "O".
Janie, Twoja mama, byla wspanialym czlowiekiem i przyjacielem - it was my honour to know her. Asiu Dormire Bene

odpowiedzi (0)

skomentuj

[*]

+13 / -8

Autor komentarza nie dodał zdjęcia

K.S (gość)  •

[*]

odpowiedzi (0)

skomentuj
1 3 »
Reklama
Reklama