Divertimento w Nałęczowie: weekend z muzyką niezbyt poważną...

    Divertimento w Nałęczowie: weekend z muzyką niezbyt poważną (WIDEO, PROGRAM)

    cvj

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Janusz Bielecki

    Janusz Bielecki ©Tomasz Wiech/materiały organizatora

    Nałęczowskie Divertimento powinno rozstrzygnąć stary spór polskich melomanów i krytyków muzycznych: czy należy mówić o muzyce klasycznej, czy o muzyce poważnej? A to dlatego, że przez najbliższe trzy dni usłyszmy muzykę, która często jest klasyką, ale niekoniecznie w śmiertelnie poważnym wydaniu.
    Janusz Bielecki

    Janusz Bielecki ©Tomasz Wiech/materiały organizatora

    Słowo „divertimento” pochodzi od włoskiego „divertire” – zabawiać, dostarczać rozrywki. Popularny w XIII wieku styl muzyczny określany tym mianem traktowany był zaś nie jako dzieło sztuki, lecz raczej jako muzyka użytkowa, wykonywana na wszelakich wydarzeniach towarzyskich. Nic więc dziwnego, że „divertimento” cechowało się lekkością, pogodnym nastrojem, niewielkimi rozmiarami i było wykonywane zazwyczaj przez niewielkie grupy muzyczne.

    Słowo „divertimento” pochodzi od włoskiego „divertire” – zabawiać, dostarczać rozrywki.

    Dziś „divertimento” to najczęściej synonim muzyki dobrze skomponowanej, ale pozbawionej patosu. Po prostu: klasyczna wersja muzyki pop.

    Spróbujmy przełożyć to na konkrety, czyli samą muzykę. Za przykład niech posłużą „Kwartet fletowy C-Dur KV Anh.171 (286b)” i „Kwartet fletowy D-Dur KV 285” Wolfganga Amadeusza Mozarta, które w niedzielę wykona flecista Łukasz Długosz.

    Są jasne niczym czerwcowe niebo, a jeśli pojawia się na nim chmurka smutku, to jedynie po to, by podkreślić urodę dnia. Mozart napisał je w latach 70. lub 80. XVIII wieku na zamówienie holenderskiego chirurga, a także flecisty amatora Ferdinanda De Jeana.



    Mimo że Wolfgang Amadeusz twierdził, że nie znosi wręcz fletu i pomimo nawału innych obowiązków (geniusz zawalił nawet terminy i trochę „oszukał” w kompozycjach, przez co zamiast 200 obiecanych florenów dostał 96), kwartety na flet należą do niezwykle stylowych, romantycznych utworów, doskonale oddających charakter muzyki na nałęczowskim festiwalu.



    Ale nie samym Mozartem Divertimento stoi. Dzisiaj (piątek) usłyszymy m.in. J. S. Bacha i G. F. Haendla w wykonaniu Jakuba Gąski i Roberta Grudnia, a w sobotę Chris Rafael będzie improwizował na fortepianie do poezji Bożenny Intrator.

    Specjalnym wydarzeniem będzie niedzielny koncert. Łukasz Długosz zagra na nim kompozycje Janusza Bieleckiego, o tytułach, które powiedzą wiele o ich nastroju: „Concertino” i „Kolory lata”.

    PROGRAM:
    Piatek, 28 czerwca 2013 r., godz. 19.00
    Miejsce: Kościół p.w. św. Jana Chrzciciela w Nałęczowie
    Koncert organowy
    Wykonawcy: Robert Grudzień – organy, Jakub Gąska – tenor
    Program: J.S. Bach , G.F. Haendel, G .Caccini, F. Schubert, S. Moniuszko
    Wstęp wolny

    Sobota, 29 czerwca 2013 r., godz. 12.00
    Miejsce: Pałac Małachowskich w Nałęczowie
    „Na styku kultur”- koncert kameralny
    Wykonawcy: Joanna Trzepiecińska – recytacje
    Bożenna Intrator- recytacje, Chris Rafael - fortepian
    Program: Bożenna Intrator – poezje, Chris Rafael – improwizacje fortepianowe
    Wstęp wolny

    Niedziela, 30 czerwca 2013 r., godz. 19.00
    Miejsce: Pałac Małachowskich w Nałęczowie
    Koncert kameralny
    Wykonawcy: Łukasz Długosz - flet, Kwartet smyczkowy Filharmonii Lubelskiej
    Program: W.A.Mozart – kwartet fletowy C-Dur KV Anh.171(286b), Kwartet fletowy D-Dur KV 285

    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo