Przed świętami czekają nas duże podwyżki cen żywności

    Przed świętami czekają nas duże podwyżki cen żywności

    Joanna Pieńczykowska

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Dziś Główny Urząd Statystyczny poda dane o inflacji. Z szacunków Ministerstwa Finansów i analityków J.P. Morgan wynika, że tegoroczna wiosna będzie droga. Spadająca od sierpnia inflacja w lutym niespodziewanie wzrosła z 3,1 do 3,4 proc.
    Ten skok to efekt podwyżek cen energii, ogrzewania, wody i wywozu śmieci. Dziś na utrzymanie mieszkania musimy wydać średnio 11,3 proc. więcej niż przed rokiem.

    Co gorsza, drożeć zaczęły też niektóre artykuły żywnościowe. Tylko w styczniu artykuły spożywcze zdrożały o 0,9 proc. - Podobnie będzie w lutym i marcu - mówi dr Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa.

    Najbardziej drożeje mięso. - Spodziewam się, że w połowie roku ceny mięsa i wędlin będą ok. 8 proc. wyższe niż przed rokiem - mówi Dariusz Winek, główny ekonomista BGŻ.

    Drożyzna w sklepach mięsnych to efekt najgłębszego od 30 lat świńskiego dołka, który pociągnął za sobą prawie 30-procentowy wzrost cen mięsa wieprzowego w skupach.

    Za wzrost cen w sklepach odpowiada też słaby złoty. To on sprawił, że szybko drożeją produkty importowane takie jak ryby, owoce cytrusowe, a także pomidory. Szczególnie mocno odczuli to amatorzy bananów: dziś za kilogram tych owoców w sklepie trzeba zapłacić nawet 6-7 zł.

    - Od października cena bananów w hurcie wzrosła o 90 proc. - mówi Tomasz Chruśliński z Departamentu Rynków Rolnych Ministerstwa Rolnictwa. - O 60 proc. zdrożały też mandarynki, a pomarańcze ok. 16 proc.

    To nie koniec wzrostu cen. W najbliższych tygodniach o 20-30 proc. wzrosną ceny warzyw i owoców krajowych. - Ceny tych produktów zawsze rosną w pierwszej połowie roku, bo stopniowo topnieją zapasy - mówi Jan Świetlik z Instytut Ekonomiki Rolnictwa. - W tym roku wzrost cen będzie nawet większy, bo zbiory w ubiegłym roku nie były najlepsze. W efekcie za kilogram ziemniaków już płacimy dziś nawet ok. 30 proc. więcej niż przed rokiem.

    Na ceny żywności mają też wpływ wyższe ceny energii. Wprawdzie ceny zbóż są tańsze niż przed rokiem, ale piekarze zapowiadają podwyżkę jeszcze przed świętami Wielkanocy.

    - W początkach kwietnia podniesiemy ceny o 5-10 proc. Zmuszają nas do tego rosnące ceny gazu, paliw. Poza tym już po raz drugi młyny podwyższyły w tym roku cenę mąki, drożeją też cukier i inne komponenty - mówi Stanisław Butka, prezes Stowarzyszenia Rzemieślników Piekarstwa Rzeczypospolitej Polskiej.

    Z powodu spadku podaży na rynku krajowym drożeć będzie też cukier. Na skutek unijnej reformy rynku cukru Polska z liczącego się eksportera stanie się w tym roku po raz pierwszy importerem netto.

    Będziemy musieli zaimportować w tym roku ponad 200 tysięcy ton cukru. - Ceny już wzrosły o 15 proc., obecnie kilogram cukru kosztuje ok. 3 zł, a w czerwcu cena sięgnie 3,15 zł - mówi Łukasz Chmielewski z instytut FAMMU/FAPA.

    Na szczęście już nie powinny drożeć tłuszcze roślinne, które w ciągu ostatniego roku zdrożały o ponad 9 proc. czy np. produkty mleczarskie. Tanie będą też jabłka. A to dlatego, że w ubiegłym roku zbiory w Polsce były wyjątkowo urodzajne.

    - Wysokie ceny żywności oraz nośników energii sprawią, że inflacja będzie spadała wolniej. Jednak analitycy uważają, że po sezonowym wzroście cen już w drugiej połowie roku ceny zaczną spadać. - Możemy spodziewać się wówczas nawet spadku cen, zwłaszcza że w efekcie wzrostu bezrobocia i malejącej dynamiki płac będzie spadał popyt krajowy - uważa doktor Krystyna Świetlik z IERiGŻ.

    Już teraz hipermarkety rozpoczynają walkę cenową. Tesco, Carrefour czy Auchan wymuszają na dostawcach niższe ceny, by zapobiec odpływowi klientów do dyskontów. Tesco w najbliższym czasie wprowadzi 700 produktów marki własnej, natomiast pozbędzie się części markowych.

    W efekcie nie grozi nam wysoka inflacja. - Na koniec roku powinna spaść do poziomu ok. 2,1 proc., a więc poniżej celu inflacyjnego - uważają analitycy BGŻ. Ciekawe, czy to skłoni Radę Polityki Pieniężnej do dalszych obniżek stóp procentowych

    Najbardziej drożeją importowane owoce, mięso, cukier i warzywa

    * Wieprzowina: kilogram schabu kosztował w grudniu ok. 14,6 zł. Dziś płacimy ok. 15 zł, a w czerwcu zapłacimy ok. 15,8 zł.

    * Cukier: od października cena 1 kg wzrosła z 2,65 zł do ok. 3 zł. W czerwcu zapłacimy zań ok. 3,15 zł.

    * Pomidory: w grudniu 1 kg kosztował ok. 6 zł, obecnie - ok. 8 zł.

    * Banany: w październiku 1 kg kosztował ok. 4 zł, w marcu i kwietniu ok. 6-7 zł.

    * Chleb: Bochenek o wadze 600 g kosztuje średnio 2,4 zł. W czerwcu zapłacimy ok. 2,6 zł.

    * Ziemniaki: 1 kg w grudniu kosztował ok. 1 zł. Obecnie płacimy 1,2 zł. W czerwcu zapłacimy ok. 1,5 zł.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo