Jesteś niewypłacalny? Możesz ogłosić upadłość

    Jesteś niewypłacalny? Możesz ogłosić upadłość

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Od 31 marca, po raz pierwszy w historii, konsumenci, którzy nie są w stanie spłacać długów, mogą ogłosić bankructwo. I zacząć od nowa.
    Zła koniunktura ekonomiczna odbija się negatywnie na kieszeni coraz większej rzeszy Polaków, zwłaszcza tych, którzy zapożyczyli się na kupno własnego mieszkania. I na dodatek pozaciągali kredyty na jeszcze inne cele. Obecnie wielu z nich odczuwa skutki niestabilnego i bardzo niskiego kursu złotego, głównie w stosunku do franka szwajcarskiego. Tymczasem kryzys zaczyna zbierać owoce. Wiele osób traci pracę.
    Jeśli wierzyć ekonomistom, to dopiero początek fali zwolnień. Może się okazać, że nie będziemy w stanie spłacać swoich długów. Dla niektórych sposobem wyjścia z pętli zadłużenia może być ogłoszenie upadłości, które pozwoli im w pewnym sensie rozpocząć swoje swoje życie na nowo.

    Po raz pierwszy polscy konsumenci będą mieli możliwość, z jakiej od lat korzystają już m.in. Amerykanie, Niemcy czy Francuzi. Ustawa pozwalająca im na to wchodzi w życie 31 marca.

    Koszt upadłości

    Skierowanie do sądu rejonowego wniosku o uznanie upadłości kosztuje 200 zł. Opłata jest stała, czyli niezależna od wysokości naszych długów.

    Kto orzeka

    Wiadomość o naszej upadłości, czyli niewypłacalności, zostaje podana na mocy wyroku sądu rejonowego i ogłoszona w budynku sądowym oraz w co najmniej jednym dzienniku o zasięgu krajowym.

    Jak to załatwić

    Wniosek o upadłość konsumencką składamy do sądu rejonowego osobiście jako dłużnicy. I co bardzo ważne: takiego prawa nie mają nasi wierzyciele.

    Sąd rejonowy sprawdzi w urzędzie skarbowym, w którym się rozliczaliśmy z podatku dochodowego, czy w ciągu ostatnich pięciu lat poprzedzających złożenie naszego wniosku nie zalegaliśmy z podatkami. Sprawdzi również w Krajowym Rejestrze Sądowym, czy nie jesteśmy wspólnikami w spółkach handlowych.

    Powód upadłości

    Upadłość możemy ogłosić raz na 10 lat i tylko wtedy, gdy niewypłacalność powstała z przyczyn od nas niezależnych. Takim powodem może być np. nagła choroba, śmierć małżonka lub utrata pracy będącej źródłem dochodu.

    Sąd odmówi

    Upadłości nie możemy ogłosić, gdy:

    * utrata pracy nastąpiła z naszej winy, może nim być np. zwolnienie dyscyplinarne;

    * utrata pracy nastąpiła za naszą zgodą, np. gdy rozwiążemy umowę o pracę za porozumieniem stron;

    * jeśli zaciągnęliśmy kolejne zobowiązanie, będąc już niewypłacalnym, czyli gdy wyłudziliśmy kredyt na mocy sfałszowanych dokumentów potwierdzających naszą zdolność kredytową;

    Sąd oddali wniosek o ogłoszenie naszej upadłości, jeżeli np.:

    * przed upływam dziesięciu lat w stosunku do nas prowadzono inne postępowanie upadłościowe, w którym umorzono całość lub część naszych zobowiązań;

    * jeżeli we wcześniejszym postępowaniu upadłościowym nie spłaciliśmy wszystkich wierzycieli;

    * jeżeli po umorzeniu postępowania nie wykonywaliśmy swoich zobowiązań, czyli nie spłacaliśmy naszych wierzycieli;

    * jeżeli nasze działania zostały zaskarżone i w tej sprawie wydano prawomocny wyrok sądowy.

    Sąd umorzy postępowanie w sprawie upadłości konsumenckiej, jeżeli celowo nie wskażemy lub nie wydamy syndykowi całego naszego majątku lub dokumentów, o które syndyk wystąpi.

    Masa upadłości

    Pod tą nazwą kryje się to wszystko, co sędzia-komisarz wskaże, a co następnie zostanie sprzedane. W skład masy upadłości nie wchodzą rzeczy osobiste, takie jak bielizna czy używana pościel. Na decyzję sędziego-komisarza możemy złożyć zażalenie.

    Wywłaszczenie


    Jeżeli zajdzie konieczność sprzedaży domu lub mieszkania, w którym mieszkamy, wówczas po jego sprzedaży zostanie nam wydzielona kwota odpowiadająca przeciętnej wysokości rocznego czynszu należnego za wynajem lokalu mieszkalnego.

    Powierzchnię mieszkania, jaka będzie nam konieczna do życia, określi sędzia-komisarz, biorąc pod uwagę liczbę osób zamieszkujących wraz z nami. Sąd weźmie też pod uwagę, czy któryś z domowników jest inwalidą lub osobą wymagającą ciągłej opieki. Wówczas powierzchnia mieszkalna określona przez sąd może być większa.

    Plan spłaty

    Jeżeli sprzedaż majątku nie wystarczy do spłacenia wszystkich wierzytelności, sąd określi, w jakim czasie musimy spłacić pozostałe należności. Czas ten nie może być dłuższy niż pięć lat. Wysokość spłaty zależeć będzie m.in. od zarobków zadłużonej osoby, możliwości spłaty. Sąd wskazuje również, jaka część naszego długu zostanie umorzona.

    Plan spłaty sąd orzeka na nasz wniosek po przeprowadzeniu rozprawy w terminie, o którym powiadamia wszystkich naszych wierzycieli. Weźmie pod uwagę nasze propozycje, ale również propozycje wierzycieli.

    Od treści tego postanowienia przysługuje nam zażalenie.

    Jeżeli przestaniemy spłacać naszych wierzycieli, wówczas na ich wniosek sąd uchyla nasz plan spłaty oraz umarza postępowanie upadłościowe.

    Dodatkowy czas

    Jeżeli z powodu kłopotów finansowych lub zdrowotnych o przejściowym charakterze nie będziemy mogli sprostać wymaganiom finansowym określonym w planie spłaty, sąd może wydłużyć nam okres spłaty, ale nie dłużej niż o dwa lata. Zrobi to jednak po uzyskaniu zgody wierzycieli.

    Gdy będzie lepiej

    Jeżeli nasza sytuacja finansowa poprawi się, np. gdy otrzymamy spadek, wówczas wierzyciele mogą wystąpić do sądu z wnioskiem o zwiększenie wysokości rat spłaty. Jednak powodem zwiększenia wysokości rat nie może być zwiększenie naszego wynagrodzenia za pracę lub dochodów uzyskiwanych z osobiście wykonywanej działalności zarobkowej. Twórcom takiego przepisu chodziło o to, by zadłużony był zachęcony do poszukiwania jak najlepiej płatnej pracy. Na postanowienie sądu przysługuje nam zażalenie.

    Sędzia a syndyk

    Likwidację, czyli spieniężenie naszego majątku, może prowadzić sędzia-komisarz. Jednak - jeżeli sąd się zgodzi - likwidacją naszego majątku możemy zajmować się także osobiście, ale pod nadzorem syndyka. Na przykład sami możemy znaleźć kupca na dom, jeżeli uznamy, że to my znajdziemy najlepszą ofertę.

    Co nam wolno


    W okresie spłacania rat ustalonych w planie ustalonym przez sąd możemy swobodnie prowadzić działalność zarobkową. Możemy kupować rzeczy konieczne do normalnego funkcjonowania. Jednak nie wolno nam niczego kupować w systemie ratalnym ani robić zakupów z odroczoną płatnością.

    Czego nie wolno

    Musimy pamiętać, że w okresie wykonywania planu spłaty nie możemy naszym majątkiem swobodnie dysponować. Nie wolno nam go np.:

    * sprzedać,

    * darować i zapisywać.

    Sprawozdanie

    Ustawa zobowiązuje do corocznego składania przed sądem sprawozdania z realizacji planu spłaty naszych wierzycieli. Musimy je składać do końca kwietnia. W sprawozdaniu musimy przedstawić:

    * jak wywiązywaliśmy się z planu spłat wobec wierzycieli przez cały miniony rok kalendarzowy;

    * jakie osiągnęliśmy przychody, dołączając do tego kopię zeznania podatkowego;

    * wykazać wszystkie nabyte w danym roku składniki majątku, których wartość przewyższa dwukrotnie wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę.

    Dane o minimalnym wynagrodzeniu są publikowane w Dzienniku Ustaw.

    Warto wiedzieć

    * WIERZYCIEL

    To osoba lub instytucja, której jesteśmy winni pieniądze.

    * DŁUŻNIK

    To osoba posiadająca dług u innej osoby lub instytucji.

    * UPADŁY

    To konsument, względem którego sąd orzekł o upadłości.

    * SYNDYK

    To osoba, która z ramienia sądu przeprowadza sprzedaż naszego majątku. Wynagrodzenie syndyka jest w pierwszej kolejności potrącane z całości uzyskanych ze sprzedaży środków finansowych.

    * SĘDZIA-KOMISARZ

    To sędzia prowadzący sprzedaż naszego majątku. Jego wynagrodzenie jest wyższe niż syndyka.

    Zanim ogłosisz bankructwo, najpierw negocjuj z bankiem


    Aby nie było konieczności prowadzenia procedury upadłościowej, warto próbować dogadać się z bankiem. Instrumentów jest wiele:

    * NEGOCJUJMY

    Przy zawieraniu każdego kredytu można negocjować warunki spłaty oraz wysokość oprocentowania i marżę.

    * PRZEWALUTOWANIE

    Jeżeli dojdziemy do wniosku, że nie stać nas spłatę w obcej walucie tylko w złotówkach, wystarczy to zgłosić w banku. Taka zamiana w większości przypadków jest darmowa. Zmiana waluty ze złotego na franki lub euro jest odpłatną transakcją. Nie warto pochopnie podejmować takiej decyzji.

    * TYMCZASOWE ZAMROŻENIE KURSU WALUTY

    Warto się o to zapytać w naszym banku. Wówczas zostaje ustalony kurs sztywny dla naszego przypadku.

    * WYDŁUŻENIE OKRESU SPŁATY

    Możemy o to wnioskować, lecz całkowity okres spłaty może być wydłużony np. do 35 lat. Dzięki temu nasze raty miesięczne się zmniejszą.

    * ZAMROŻENIE SPŁAT

    Wówczas przez kilka miesięcy będziemy spłacać jedynie odsetki od kwoty kredytu, a nie kapitał.

    * WAKACJE KREDYTOWE

    To sposób na zawieszenie spłaty jednej lub kilku miesięcznych rat. Ten okres może być wydłużony do pół roku.

    * ZMIANA SPOSOBU SPŁAT

    Zabieg ten opłaca się zwłaszcza osobom, które spłacają już kredyt od kilku lat. Wówczas w miejsce równych rat można wnioskować o raty malejące. Będą one niższe.

    * PRZYŁĄCZENIE DODATKOWYCH OSÓB

    Jeżeli na skutek gwałtownego wzrostu wysokości rat nie stać nas na ich zapłatę, możemy prosić bank o przyłączenie współkredytobiercy.

    * SAMODZIELNE ZBYCIE NIERUCHOMOŚCI

    Jeżeli wszystkie inne zabiegi nie przyniosły oczekiwanego rezultatu, a nie chcemy wnioskować o uznanie naszej upadłości, musimy zbyć kupioną na kredyt nieruchomość i w ten sposób spłacić bank. Jeżeli pieniędzy ze sprzedaży nam nie starczy, pozostała część długu zostanie rozłożona na raty.

    Dane o naszym zadłużeniu

    * Łączna kwota przeterminowanych płatności w lutym 2009 r. wyniosła 8,59 mld zł. Półtora roku temu było to 4,9 mld zł.

    * 1,29 mln Polaków ma zaległości w płatnościach przekraczające 60 dni.

    * 192 tys. osób ma zaległości przekraczające 10 tys. zł.

    Podstawa prawna

    Upadłość konsumencką umożliwia znowelizowana ustawa z 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz.U. z 2008 r. Nr 234, poz. 1572.) art. 1 oraz 4911-49112.

    * Warto skonsultować się z radcą prawnym lub adwokatem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo