Parking w Plazie znowu do kontroli

    Parking w Plazie znowu do kontroli

    Maria Krzos

    Kurier Lubelski

    Kurier Lubelski

    Sanepid skieruje sprawę parkingu pod Plazą do nadzoru budowlanego. Według inspektorów stacji, nadzór powinien sprawdzić, czy wentylacja w tym miejscu została zbudowana w taki sposób, jak zostało to nakreślone w planach. - Zapraszamy na kontrolę - odpowiada Artur Pleskot, dyrektor Centrum.
    Kontrole sanepidu na parkingu podziemnym pod centrum handlowym przy ul. Lipowej rozpoczęły się na początku lutego. Sanepid informował wtedy, że to efekt sygnałów, jakie odbierają od zaniepokojonych klientów Plazy. Najwięcej wątpliwości wzbudzały w nich komunikaty nakazujące opuszczenie parkingu z powodu zbyt wysokiego stężenia spalin. Inspektorzy przeprowadzili wtedy kilka kontroli, ale nie wykazały one, żeby poziom tlenku węgla na parkingu przekraczał dopuszczalne normy. Przedstawiciel straży pożarnej, którego prosiliśmy wówczas o opinie w tej sprawie tłumaczył, że to, co sprawdza sanepid nie jest w przypadku Plazy najistotniejsze. - Tak częste włączanie się alarmu na parkingu to efekt tego, że wjeżdża tam zbyt duża liczba samochodów.
    - Jeżdżąc w poszukiwaniu wolnego miejsca wydzielają zbyt dużą ilość spalin - tłumaczył nam wtedy kpt. Tomasz Baran z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie. - Sprawę rozwiązałby system informujący, czy i gdzie są wolne miejsca na parkingu.

    Jednak inspektorów sanepidu w dalszym ciągu niepokoi system wentylacyjny w Plazie. - Monitorowaliśmy poziom stężenia spalin w momentach, kiedy włączały się alarmy - mówi Paweł Policzkiewicz, szef stacji sanepidu w Lublinie. - Ocenianie tych wyników wykracza poza nasze kompetencje. Dlatego całą dokumentację przekażemy Powiatowemu Inspektoratowi Budowlanemu w Lublinie.

    - System wentylacyjny w Plazie jest tak ustawiony, że większość jego mocy idzie na górne partie parkingu - mówi Barbara Tłuczkiewicz z sanepidu. - Może powinno to być przestawione?

    Dyrektor Plazy zapewnia, że ani osobom przebywającym na parkingu, ani samochodom tam pozostawionym nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. - Fachowcy, którzy projektowali nasz system wentylacyjny gwarantują, że wszystko zostało zrobione jak należy. Nadzór budowlany może przyjść i sprawdzić. Według mnie wszystko to, co dzieje się wokół Plazy służy tylko temu, by wzbudzić zainteresowanie mediów sanepidem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo