Lokal socjalny na czarnym rynku

    Lokal socjalny na czarnym rynku

    Michał Oksiński

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Mieszkania socjalne trafiają w Lublinie na czarny rynek, czyli są nielegalnie podnajmowane. Dzieje się tak ponieważ Urząd Miasta, który je przyznaje, nie sprawuje nad nimi należytej kontroli. Zdarza się też tak, że gdyby nie sąsiedzi, to magistrat w ogóle nie wiedziałby, iż taki proceder kwitnie.
    Tak było w przypadku trzypokojowego mieszkania przy ul. Grygowej. Dwa lata temu miasto przyznało je Iwonie Ł., która nie płaciła czynszu za poprzednie lokum. Wyrokiem sądu samorząd zmuszony został do zapewnia jej "socjalki" . Ostatecznie Iwona Ł. trafiła na ul. Grygowej do przestronnego mieszkania z centralnym ogrzewaniem. Kobieta nigdy jednak tam nie zamieszkała. - Serce się krajało, że taki ładny lokal się marnuje - opowiadają sąsiedzi Iwony Ł. Że taka sytuacja miała miejsce, potwierdza także brat kobiety. - Już dawno wyprowadziła się z Lublina, mieszka pod Lubartowem - przyznaje mężczyzna.

    Jakby tego było mało, kobieta wynajęła mieszkanie. - Za około 400 zł za miesiąc - opowiadają mieszkańcy bloku przy ul. Grygowej.

    Zbulwersowani sąsiedzi poinformowali administrację. - Przeprowadziliśmy od razu kontrolę. Osoby, które zastaliśmy w mieszkaniu, twierdziły, że zostały upoważnione przez najemcę do pilnowania lokalu - tłumaczy Iwona Kalinowska, administratorka bloku z OZB "Tatary".

    W konsekwencji Iwona Ł. straciła mieszkanie, za które na dodatek nie płaciła czynszu i zostawiła zadłużone.

    Jak ratusz mógł dopuścić do takiej sytuacji? Urzędnicy całą odpowiedzialność zrzucają na administrację budynku. - To obowiązek zarządcy - podkreśla Ewa Lipińska, dyr. Wydziału Spraw Mieszkaniowych UM. I zaraz dodaje: - Zdarza się, że administracje nie działają skutecznie. Nie zawsze są w stanie np. przygotować aktualny spis lokatorów.

    Trzypokojowe mieszkanie, które urząd odebrał Iwonie Ł., od miesięcy stoi puste.

    - Tylu biednych ludzi, którzy mają dzieci, czeka w kolejce po mieszkanie socjalne, a to lokum stoi niewykorzystane. To się po prostu w głowie nie mieści - denerwują się mieszkańcy ul. Grygowej.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Urząd Miasta wyjaśnia

    Biuro Prasowe (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 16

    Pan
    Dariusz Kotlarz
    Redaktor Naczelny
    "Polski Kuriera Lubelskiego"

    Szanowny Panie Redaktorze,

    Przekazuję poniżej informację o problemie, któremu poświęcony został artykuł „Lokal...rozwiń całość

    Pan
    Dariusz Kotlarz
    Redaktor Naczelny
    "Polski Kuriera Lubelskiego"

    Szanowny Panie Redaktorze,

    Przekazuję poniżej informację o problemie, któremu poświęcony został artykuł „Lokal socjalny na czarnym rynku” („PKL” z 17 bm.), z prośbą o jej zamieszczenie na łamach Państwa gazety.

    Z poważaniem i pozdrowieniami -

    Mirosław Kalinowski,
    Biuro Prasowe w Kancelarii Prezydenta Lublina



    *****

    W związku z artykułem „Lokal socjalny na czarnym rynku” („Polska Kurier Lubelski” z 17 marca 2009 r.) uprzejmie wyjaśniam, że wszelkie informacje o ewentualnych podnajmach lokali bez zgody wynajmującego, przekazywane do Wydziału Spraw Mieszkaniowych również przez osoby postronne, są podstawą do działań mających na celu potwierdzenie takich faktów. Gdy to się już stanie, wszczynana jest określona obowiązującymi przepisami prawa procedura zmierzająca do odzyskania lokalu.

    W ubiegłym roku w wyniku przeprowadzonych postępowań w związku z podnajmem lub niezamieszkiwaniem w lokalu odzyskane zostały 3 lokale socjalne.

    Odnośnie do lokalu socjalnego przy ul. Grygowej 4H/1, kontrola przeprowadzona przez administrację budynku w październiku 2008 r. potwierdziła fakt zamieszkiwania tam osób obcych. W dniu 10.10.2008 r. zarządca wezwał Panią Iwonę Ł. do niezwłocznego opróżnienia i zwrotu mieszkania do dyspozycji administratora.

    Z uwagi na fakt, że wymieniona nie dokonała tych formalności, zarządca wszczął postępowanie mające na celu wymeldowanie z urzędu jej rodziny i wezwał osoby zamieszkujące w lokalu bez tytułu prawnego do jego opróżnienia i zwrotu.

    Z informacji administratora budynku przekazanej do Wydziału Spraw Mieszkaniowych (w związku z przeprowadzoną kontrolą i wywiadem środowiskowym) wynika, że rodzina zamieszkująca bezprawnie przy ul. Grygowej 4H/1 wyprowadziła się z mieszkania pod koniec ubiegłego tygodnia (13 – 14 marca), nie przekazując administracji kluczy.

    W tym stanie rzeczy możliwe jest formalne przejęcie tego lokalu przez zarządcę, a następnie jego wtórne zasiedlenie przez Wydział Spraw Mieszkaniowych.

    /-/ Ewa Lipińska
    dyrektor Wydziału Spraw Mieszkaniowych
    Urzędu Miasta Lublin
    zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo